Dodaj do ulubionych

Scottish/English breakfast

28.03.08, 19:45
Jakiś czas spędziłem w Szkocji i tęsknie za tamtejszymi śniadaniami. Chciałbym
takie przyrządzić sobie i żonce, ale narzekam na brak składników.
Czy nie wiecie może o możliwości kupna ichniejszego bekonu, kiełbasek,
haggies, czy baked beans w Polsce? Konkretnie chodzi mi o Kraków, ale może
jakiś link internetowy...
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • poszukiwaczarmi Re: Scottish/English breakfast 28.03.08, 23:32
      Baked beans są w każdym supermarkecie. Heinz ma je z pewnością i to po
      najwyższej cenie :) Te kiełbaski naprawdę Ci smakują? Prezentują bowiem
      cielesność smakowo ohydną. Możesz spróbować użyć produktu koroporacyjnego
      Morliny - Morlinki czy jakoś tak - takie małe kiełbaski inne niż parówka a
      jednak bardzo podobne :) Z oryginalnym bekonem może być niełatwo, bo polski
      boczek jest zgoła czymś innym niż brytyjski bekon, a owe smażone płatki
      (rashers) wyszłyby chyba lepiej z ogonówki niż z boczku. No a jajko, pomidora i
      pieczarkę znaleźć nietrudno :)

      Enjoy!
    • Gość: Nobullshit Re: Scottish/English breakfast IP: *.spray.pl 29.03.08, 00:06
      Rozumiem, że chcesz się podzielić z żoną kulinarnymi wrażeniami, ale czy jesteś
      pewien, że takie śniadanie by jej smakowało? Baked beans są imho naprawdę nie
      dla wszystkich, o haggisie nie wspomnę. (zwłaszcza gdy się ktoś dowie, co jest w
      środku.) Może jeszcze kippers, co? Sam ich zapach z rana może człowieka zabić...

      Może poprzestań na jajkach na bekonie z grillowanymi pomidorami i pieczarkami?
      Ewentualnie zrób hash browns - przepis znajdziesz w sieci. A potem tosty z
      marmoladą pomarańczową. I dobra angielska herbata.
      • amused.to.death Re: Scottish/English breakfast 29.03.08, 00:46
        tylko skąd TAKI bekon?

        ehhh...zjadłabym sobie takie angielskie śniadanie....z wyjątkiem tych ich
        parówek, których zdecydowanie nie trawię.
    • peeky_wicky Re: Scottish/English breakfast 29.03.08, 09:44
      bardzo smaczna (drobna, delikatna i slodkawa) puszkowana baked beans jest na
      dziale spozywczym w marks & spencer, polecam
    • eemu Re: Scottish/English breakfast 29.03.08, 20:28
      bez obrazy ale wspolczuje gustu sniadaniowo-kulinarnego:)
      tylko grubi anglicy sa w stanie zezrec (nie zjesc ale zezrec
      wlasnie) tak wielka ilosc niezdrowego jedzenia w porze sniadaniowej.
      i te kielbasy robione niewiadomozczego!
      plus ohydny bekon ktory obok polskiego to chyba lezal...
      zrob zonie np francuskie tosty:) zdrowsze i smaczniejsze;)
      • pani.serwusowa Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 29.03.08, 22:22
        Daj spokój! Przecież on jej nie będzie tego codziennie serwował.

        Nie wiem gdzie i jakie jadałaś śniadania angielskie, ale chyba
        trochę przesadzasz. Kiełbasy nie wiadomo z czego? Ohydny bekon?
        Wystarczy kupować u dobrego rzeźnika, a nie tesco value.

        Wyobraź sobie, że nie tylko grubi Anglicy potrafią zjeść, tak zjeść,
        a nie zeżreć, to śniadanie. Mam wielu znajomych, wcale nie grubych,
        którzy od czasu do czasu jadają takie śniadania, (ja zresztą też je
        jadam) i żyją i mają się dobrze. Trzeba mieć dobrej jakości produkty
        i odpowiednio je przyrządzić. Zresztą nikt nie każe jeść od razu
        wersji pełnej, (w zależności od regionu wersje te i tak się różnią).
        Wystarczy skomponować śniadanie z 3-4 składników, każdy w małej
        ilości. Np. grilowany pomidor, grilowany bekon i/albo black pudding
        (czyli kaszanka), jajko w koszulce (nie musi być smażone), łyżka
        fasolki. To takie straszne? Ma tak dużo tłuszczu? Spada się za to w
        odchłań okropnego gustu śniadaniowo-kulinarnego?

        Dodam, że nie jestem akurat wielką fanką kiełbasek angielskich, a
        już w ogóle nie lubię haggis, ale bekonu będę bronić! I śniadania
        też :) (ale raz na jakiś czas, a nie jako podstawy codziennej diety).
        • a74-7 Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 29.03.08, 22:53
          Brawo pani. serwusowa, zgadzam sie! absolutnie !
          Poza tym angielskie sniadanie fantastycznie idzie w parze z
          angielskim ( i szkockim ) klimatem.
          • jasiuniu Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 04:57
            A propos kiełbasek: faktycznie, zapędziłem się - na śniadanie ich tam nie
            jadałem...ale miło wspominam "irlandzkie" kiełbaski, które sobie na cebulce
            podsmażałem i serwowałem z ziemniakami i ogórkiem, co było wspaniałym smakowym
            powrotem do domu podczas emigracji :)

            Nie miałbym zamiaru tuczyć żony. Chciałbym jej zaserwować oryginalnie
            wyglądające śniadanie, na które składałyby się: dwa plastry grillowanego słonego
            i chrupiącego bekonu, plasterek pyszniutkiego haggis, grillowany pomidorek,
            podsmażone pieczarki, jajeczko w koszulce, drobniuteńka słodziutka fasoleczka i
            tosty. Czy to naprawdę tak wiele? :)

            Żeby ktoś sobie nie pomyślał, że przepadam za brytyjskimi specjałami...Co to to
            nie...W życiu nie zaproponowałbym mojej żonie, ani nawet sobie "steak and kidney
            pie" :)
            • glasscraft Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 21:32
              jasiuniu napisał:

              > Żeby ktoś sobie nie pomyślał, że przepadam za brytyjskimi
              specjałami...Co to to nie...W życiu nie zaproponowałbym mojej żonie,
              ani nawet sobie "steak and kidney pie" :)

              1)Haggis nie jest typowym skladnikiem sniadania, dobrej jakosci
              haggis jest bardzo fajny - staje w obronie bo moja polowa jest
              Szkocka i jadamy (chociaz nie w Szkocji, ale na Burns Supper
              zamiawiam za Szkocji)

              2. Dobrze zrobione (z dobrym skladnikami) steak and kidney pie oraz
              pudding sa bardzo smaczne, nie wiem czemu sie tak zarzekasz, ze nie
              jestes fanem brytylskich specjalow. Jest cala masa regionalnych
              potraw, ktore sa nie tylko zjadliwe ale bardzo smaczne.

              3. Kielbaski, zalezy skad sie je kupuje, jezeli leca z supermarketu
              i placi sie £1 za 10 kg to naprawde trudno oczekiwac jadalnosci.
              Wiem, ze my jestesmy przyzwyczajeni do wedzonych kielbas (oczwiscie
              z wyjatkiem kaszanki i bialej kielbasy) ale dobrej jakosci kielbaski
              z UK sa naprawde bardzo smaczne. I tyle moja tyrada obronna,
              Poszukiwasz - jak widac ty g.... wiesz na temat smakow z GB stron
              wiec moze sie podksztalc zanim sie wypowiesz.
              • jasiuniu Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 21:47
                Przykro mi, że usłyszałem tak niemiłe słowa, no ale w końcu napisał je
                Polak/Polka :(
                Tam, gdzie pracowałem - w tradycyjnym szkockim hotelu haggis było w stałym menu
                śniadaniowym i jest bardzo pyszne. Czy napisałem, że nie lubię szkockich kiełbasek?
                Steak and kidney pie było nielubiane nie tylko przeze mnie, ale również przez
                wszystkich rodaków, z którymi przyszło mi współpracować.
                Ale różne są gusta, więc spoko, jeżeli Tobie smakuje. Jako, że Twoja połówka
                jest ze Szkocji, więc pewnie też lubisz frytki pokropione octem... :)
                Pozdrawiam.
              • jasiuniu Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 21:52
                glasscraft napisała:

                > Poszukiwasz - jak widac ty g.... wiesz na temat smakow z GB stron
                > wiec moze sie podksztalc zanim sie wypowiesz.

                Sorry, ale myślałem, że to do mnie...Zrozumiałem to, że "poszukuję", a wiem g...
                na temat kuchni brytyjskiej... :)
                • glasscraft Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 22:35
                  Oghn no Jimma.... :-) Nie do Ciebie zupelnie, sorka ze myslales, ze
                  sie Ciebie czepialam. Czepiam sie Pana Poszukiwacza, ktory wyjezdza
                  z osiwadczeniami na temat tego i owego ale tak na prawde to g...
                  wie.

                  Bronie haggis'a bo bardzo lubie, naprawde dobrze zrobiony jest warty
                  zachodu, jezeli placi sie £0.99 z Tesco to nie jest to to, co
                  prawdziwy Chieftan Haggis, ale nikogo bym na sile nie karmila bo
                  jest to kwestia smaku (pewnie tak jak nasze flaczki :-)) natomiast w
                  temacie steak & kidney - to popieram osobe z poprzedniego posta
                  (przepraszam ale nie pamietam imienia autora) - domowy z dobrej
                  jakosci miesa jest bardzo smaczne - obydwa "pie" i "pudding". A
                  gdzie w Szkocji pracowales? Moja lepsza (gorsza :-)?) polowa jest z
                  Glasgow.

                  • jasiuniu Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 31.03.08, 15:45
                    Pracowałem w przyjemnej miejscowości Peebles w Borders, ok. 40 minuty od Edynburga.
                    Spokojna, przyzwoicie płatna praca, no i smaczne jedzonko... :)

                    Generalnie jestem podobnego zdania, tzn. to co jest zrobione dobrze, z dobrych
                    składników zawsze jest smaczne, zwłaszcza jeżeli próbuje się tego w miejscu
                    wytworzenia, jako część zwiedzania danego miasta, regionu itp. Pewnie i mnie
                    steak and kidney pie smakowałby, gdybym go próbował jako lokalnego produktu, ale
                    miałem to regularnie raz, dwa razy w tygodniu jako lunch/dinner, więc nie jestem
                    zwolennikiem tego smakołyku... :)

                    W Glasgow spędziłem swoją pierwszą noc w Szkocji i gdy przyleciałem, a była to
                    moja pierwsza wyprawa na tak długo i tak daleko, nogi mi podcięło, bo nikogo nie
                    byłem w stanie zrozumieć :):):)
            • a74-7 Re: Ja stanę w obronie tego śniadania jednak! 30.03.08, 21:34
              Jasiuniu, zapewniam cie ,ze dobrze zrobione steak & kidney pie, czy
              cottage pie domowej roboty - sa bardzo smaczne :-)
    • jasiuniu Re: Scottish/English breakfast 31.03.08, 15:47
      Niestety, dochodzę do wniosku, że aby ponownie moje podniebienie poczuło boski
      smak grillowanego bekonu będę musiał wybrać się kiedyś na weekend na Wyspy :( :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka