nobullshit 08.06.08, 23:05 Żeby kupić, nie wypić na miejscu. Pewnie Qubraq będzie wiedział. A może można zrobić samemu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 08.06.08, 23:11 nobullshit napisała: > Żeby kupić, nie wypić na miejscu. Pewnie Qubraq będzie wiedział. > A może można zrobić samemu? A pewnie, że można---> kulinarnyblogwiedzmowy.blox.pl/2007/07/Nie-tylko-na-upaly-Kwas-chlebowy.html Uprzedzam pytania- nie robiłam z tego przepisu ;) Kupić, to tylko Green Way mi przychodzi na myśl na Świętokrzyskiej, ale to kubkowy kwas. Ale zapytaj ich- może mają taki "na wynos", butelkowy czy coś ;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
zawszepolka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 08.06.08, 23:37 Nobull przepis z Kuchni Polskiej 1001 przepisow wydawnictwa Publicat: Skladniki: 1 kg razowego chleba czubata lyzka suchej miety pieprzowej 2 szkl cukru 2 dag drozdzy 10 l dobrej wody (stolowej, oligocenskiej, zrodlanej) Wykonanie: Pokrojony w sredniej grubosci kromki chleb rumienimy w piekarniku lub na suchej patelni., kladziemy do duzego sloja, dodajemy miete i zalewamy 2l wrzatku. Odstawiamy na 12 h. Po tym czasie cedzimy przez bardzo geste, wylozone gaza sito i przelewamy do kamiennego pojemnika. Do 1l przegotowanej wody dodajemy cukier oraz rozprowadzone w niewielkiej ilosci letniej wody drozdze, mieszamy i wraz z pozostala, przegotowana wczesniej woda (letnia) dodajemy do odcedzonego naparu miety, mieszamy, odstawiamy. Gdy na powierzchni plynu zaczyna wytwarzac sie piana znieramy ja lyzka cedzakowa. Plyn rozlewamy do idealnie czystych butelek z dobrym zamknieciem, napelniajac je do 7/8 wysokosci. Szczelnie zamykamy i przenosimy w chlodne miejsce. Kwas jest najsmaczniejszy po 2 dniach, ale gdy stoi w chlodnej piwnicy mozna go przetrzymac do 10 dni Mam nadzieje ze to pomoze:)) BTW jest mi przykro bo przegralismy z Niemcami:( Odpowiedz Link Zgłoś
ampolion Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 22.06.08, 01:44 Razowy a razowy. Pamietam taki prawdziwy, wiejski i domowy. Ten sklepowy niczym go nie przypomina. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 00:48 Dzięki, sprawdzę Greenwaya. No i spróbuję zrobić sama - przepis nie wygląda na trudny. Pytanie, czy wyjdzie smak, o który mi chodzi. Za często ostatnio bywałam w Krakowie, gdzie dają kwas w Wiśniowym Sadzie i w Smaku Ukraińskim. Jeśli chodzi o same restauracje - polecam tę pierwszą, druga raczej tragiczna, ale kwas w obydwu wyśmienity. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: kupilam kwas chlebowy w Kuchniach Swiata 09.06.08, 09:47 kwas "obołon" bywa w supermarktach. niezły. Odpowiedz Link Zgłoś
corrina_f1 Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 10:31 Co miesiąc na Kiermaszu Potraw Regionalnych w Blue City. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 18:00 Ukraiński "Obołoń", znakomity, nawet lepszy od tego litewskiego w Supraślu - zawsze u mnie w domu albo w moim sklepie osiedlowym na ul. Kuratowskiego 6 "Twoje delikatesy" wjazd z Al. Wilanowskiej :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 18:29 qubraq napisał: > Ukraiński "Obołoń", znakomity, nawet lepszy od tego litewskiego w > Supraślu - zawsze u mnie w domu albo w moim sklepie osiedlowym na > ul. Kuratowskiego 6 "Twoje delikatesy" wjazd z Al. Wilanowskiej :-)) To ja się chyba pojawię w tym sklepie, bo zasmakowałam w kwasie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_go Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 19:17 Obołon-W leclercu i bomi, prawie zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 20:00 zemfiroczka napisała: > To ja się chyba pojawię w tym sklepie, bo zasmakowałam w kwasie ;) Zapraszam obydwie Panie "Z"... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 20:59 qubraq napisał: > zemfiroczka napisała: > > To ja się chyba pojawię w tym sklepie, bo zasmakowałam w kwasie ;) > Zapraszam obydwie Panie "Z"... :-) A tak! Ja już na mapie sprawdziłam, gdzie to dokładnie jest ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 09.06.08, 22:29 zemfiroczka napisała: > A tak! Ja już na mapie sprawdziłam, gdzie to dokładnie jest ;) :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 10.06.08, 17:37 zemfiroczka napisała: > A tak! Ja już na mapie sprawdziłam, gdzie to dokładnie jest ;) No i co? Byłaś? smakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 10.06.08, 19:50 qubraq napisał: > zemfiroczka napisała: > > A tak! Ja już na mapie sprawdziłam, gdzie to dokładnie jest ;) > No i co? Byłaś? smakuje? Jeszcze nie, ale w tygodniu planuję wycieczkę, może w czwartek zawitam, to zdam relację...smakową ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 10.06.08, 20:19 zemfiroczka napisała: > Jeszcze nie, ale w tygodniu planuję wycieczkę, może w czwartek > zawitam, to zdam relację...smakową ;) To ja poki co kupie sobie kilka butelek na zapas bo Ty pewnie kupisz wszystkie... :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 10.06.08, 20:26 qubraq napisał: > zemfiroczka napisała: > > Jeszcze nie, ale w tygodniu planuję wycieczkę, może w czwartek > > zawitam, to zdam relację...smakową ;) > To ja poki co kupie sobie kilka butelek na zapas bo Ty pewnie kupisz > wszystkie... :-)) To niech tam jedną butelczynę pod ladą zostawią dla mnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 11.06.08, 15:26 zemfiroczka napisała: > To niech tam jedną butelczynę pod ladą zostawią dla mnie ;) Czekaja na Ciebie vis-a-vis pieczywa, na samym dole! :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goldi Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? IP: *.merinet.pl 17.06.08, 06:47 Nie wprowadzajcie ludzi w błąd i na siłe nie zmiekaczajcie ukrainskich nazw!!! Ten kwas jak i piwo robione przez tę samą firmę nazywa się OBOLON!! Ukraincy na butelkach piwa od zawsze pisali na butelkach Obolon,a Polski importer na początku nazwał sie OBOŁOŃ POLSKA taki był napis na butelkach piwa wkurzało mnie to zwłaszcza ze producent na opakowaniu podawał swoja nazwe jako OBOLON. No ale chyba ukraincy im wytlumaczyli ich bład i okolo roku uzywaja juz nazwy OBOLON POLSKA.My Polacy kochamy zmiekczac rosyjska i ukrainska wymowe bardziej niz robia to mieszkancy tych karajów. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 17.06.08, 16:56 Gość portalu: goldi napisał(a): > Nie wprowadzajcie ludzi w błąd i na siłe nie zmiekaczajcie > ukrainskich nazw!!! Ten kwas jak i piwo robione przez tę samą > firmę nazywa się OBOLON!! Przepraszam moja wina!!! - nie wiedzialem ze byly jakies zmainy! Od wielu lat kupuje ten kwas i nie przygladalem sie zmianom jego etykiety... ale... i tu jest wlasnie ale... przed chwila sprawdzilem: na swiezo kupionej butelce jest jak wół napisane: "IMPORTER:OBOŁOŃ- POLSKA, 60-952 POZNAŃ 34, SKR.34, POLSKA,WWW.OBOLON.PL,E-MAIL: INFO@OBOLON.PL". Co prawda dalej jest tekst: "UKRAISKI BROWAR OBOLON..." ale to jeszcze nie dowodzi, ze oryginalna nazwa browaru, pisana w języku ukraińskim nie pozostała do dzisiaj - tak jak dawniej - оболонь [obołoń]. Co o tym sądzisz? > Ukraincy na butelkach piwa od zawsze pisali na butelkach Obolon, a jak mieli pisać skoro jest to niestety zgodne z transliteracja ich jezyka stosowaną w UE oraz w internecie! > No ale chyba ukraincy im wytlumaczyli ich bład i okolo roku > uzywaja juz nazwy OBOLON POLSKA. No i sie okazuje ze sie mylisz, jak widać... ;-) > My Polacy kochamy zmiekczac rosyjska i ukrainska wymowe bardziej > niz robia to mieszkancy tych karajów. mow, "goldi" za siebie a nie "My Polacy" ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Jeszcze raz Wam dziękuję nt. IP: *.spray.net.pl 09.06.08, 19:47 Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Jeszcze raz Wam dziękuję nt. 10.06.08, 20:49 Tylko nie kupuj przypadkiem polskiego kwasu w butelkach, bo jest słodzony aspartamem. Kiedyś się nabrałam... błeee... pierwsze wrażenie pozytywne, a potem obrzydliwy posmak, fuj. Ukraiński firmy Obołoń jest bardzo dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Jeszcze raz Wam dziękuję nt. 11.06.08, 15:25 horpyna4 napisała: > Tylko nie kupuj przypadkiem polskiego kwasu w butelkach, bo jest > słodzony aspartamem. Kiedyś się nabrałam... błeee... pierwsze > wrażenie pozytywne, a potem obrzydliwy posmak, fuj. > Ukraiński firmy Obołoń jest bardzo dobry. Jesli bedziesz na Podlasiu to upoluj kwas chlebowy litewski w duzych półtoralitrowych pekatych plastykowych butlach; jest też b.smaczny! Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Jeszcze raz Wam dziękuję nt. 11.06.08, 16:04 Bardzo dawno temu w Białymstoku, w białoruskiej restauracji Grodno, dawali taki dość jasny i mętny. Trafiały się w nim rodzynki. Dobry był. Nie wiem, jak jest teraz, bo nie byłam tam przymajmniej kilkanaście lat, ale może będę niedługo. Litewski piłam kilka lat temu w Sejnach. A w Warszawie kwas chlebowy bywa często w budach warzywnych. I to nieraz różne rodzaje. Kiedyś pani ekspedientka chciała koniecznie sprzedać mojemu mężowi ten z aspartamem, ale on się uparł na Obołoń. Była wyraźnie zgorszona, że klient nie chce popierać rodzimych produktów. Odpowiedz Link Zgłoś
guodny_kroolik Re: Jeszcze raz Wam dziękuję nt. 14.06.08, 16:40 "Grodno" parę miesięcy temu zostało zlikwidowane. Teraz w tym miejscu jest piwiarnia Warki, więc raczej inne napoje są serwowane. Nie znam restauracji w Białymstoku, w której obecnie podawano by kwas. Aczkolwiek litewski w butelkach w sklepach widuję. Przy okazji, z tydzień temu piłam kwas kupiony w Grodnie (tym prawdziwym, białoruskim) z beczkowozu. Mmmmm, pycha, żadnej tam chemii, nawet nie było naklejki na butelce! Wiza białoruska jednodniowa kosztuje 25 euro :-). Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy w Warszawie... 13.06.08, 20:20 Zemfiroczko, no i co... ?? Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy w Warszawie... 14.06.08, 18:53 qubraq napisał: > Zemfiroczko, no i co... ?? No jakoś się wybrać nie mogę- mieliśmy dziś z Osobistym pojechać rowerkami do Wawy, ale jakoś plan nie wypalił. W niedzielę sklep jest otwarty? pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy w Warszawie... 14.06.08, 20:11 zemfiroczka napisała: > W niedzielę sklep jest otwarty? Tak, oczywiscie - 10** - 17**, kwasy czekają :-) Króliku, @ pod drzwiami! Odpowiedz Link Zgłoś
zemfiroczka Re: Kwas chlebowy w Warszawie... 16.06.08, 15:54 qubraq napisał: > zemfiroczka napisała: > > W niedzielę sklep jest otwarty > Tak, oczywiscie - 10** - 17**, kwasy czekają :-) Nie wykupiłam wszystkich, kilka butelek się ostało na półce ;) Jedna mi się właśnie fajnie schłodziła w lodówencji. Pycha :) Ten z Green Waya może się schować- za słodki jest. Wprawdzie wracając do domu musiałam nadłożyć drogi, bo 710 tak na okrętkę jeździ, ale warto było :) A tak jeszcze- sklep nawet całkiem dobrze z asortymentem stoi. Szukałam u siebie korzenia pietruszki, nie mieli- nawet kaufland nie miał, a tu proszę. Ale co z tego, skoro już w hali mirowskiej wcześniej się zaopatrzyłam. Qubraqu, ja chyba ścieżkę wydepczę do "Twoich Delikatesów" ;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy w Warszawie... 16.06.08, 20:20 zemfiroczka napisała: > Qubraqu, ja chyba ścieżkę wydepczę do "Twoich Delikatesów" ;) :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 15.06.08, 18:46 Znalazłem jeszcze jedna firmę robiaca kwas chlebowy "Krynka" - www.krynka.pl - czasem ją mozna dostac w Markpolu na ulicy Lentza tu niedaleko mnie - w dawnym "Red-Bleku" - jest w poltoralitrowych butelkach i jest nie mniej smaczna niz "Obołoń" - ciutke mniej slodka - Oni tez robia "podpiwek podlaski" - znakomity - ilekroc jestem w Supraslu to chodze na podpiwek do Łukaszówki, robionu przez samego właściciela P. Łukaszewicza ale musze powiedziec ze ten z Krynek - przynajmniej smakowo - nie jest gorszy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy 17.06.08, 17:51 Nie ma wątpliwości: firma nazywa się "ОБОЛОНЬ" :-) www.obolon.ua Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Inny kwas? 20.06.08, 20:21 Jest jeszcze takie coś co sie nazywa "Kwas Oczakowski" przy czym nazwa pochodzi od miejscowosci Oczakowo w Rosji; pilem go i nie wiem z czego jest ten kwas robiony! taki dziwny...troche inny niz chlebowy Moze ktos z Panstwa cos wie na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
disko_partizani Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 21.06.08, 13:17 Pozwolę sobie podłączyć się pod ten wątek z moim zapytaniem :) Jestem w trakcie produkcji mojej pierwszej porcji kwasu wg przepisu Bikonta (z książki "Dialogi języka z podniebieniem"): "- kilogramowy bochenek chleba razowego - 10 l wody - 50 g drożdży - 750 g cukru - rodzynki Chleb pokroić w kostkę i ususzyć (można w piekarniku), następnie zalać gorącą wodą i pod przykryciem odstawić na co najmniej 12 godzin. Drożdże rozrobić z ciepłą wodą. Chlebową wodę przecedzić przez kilka warstw gazy, dodać cukier i drożdże, wymieszać, przykryć i odstawić na następne 12 godzin. Przygotować wyparzone butelki z pałąkiem (lub ze szczelną nakrętką), do każdej wrzucić jedną rodzynkę. Z wody chlebowej ostrożnie zdjąć pianę. Rozlać płyn do butelek, zamknąć szczelnie i odstawić w chłodne miejsce (piwnica!). Napój będzie gotowy w 3 dni, a przechowywać go można nawet kilka miesięcy." No i wszystko szło świetnie do momentu odcedzania wody od resztek chleba. Mimo szczerych chęci, z 10 l wody po odcedzeniu zostały niespełna 4... Żeby wydobyć resztę z namokniętnego chleba, musiałabym chyba użyć jakiejś wirówki... Pytanie tylko co dalej? Dodać całą porcję cukru i drożdży?? Uzupełnić wodą? Może jakiś forumowy ekspert od kwasu udzieliłby mi jakiejś dobrej rady? Proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 21.06.08, 17:51 disko_partizani napisała: > ...No i wszystko szło świetnie do momentu odcedzania wody od > resztek chleba. Mimo szczerych chęci, z 10 l wody po odcedzeniu > zostały niespełna 4... Żeby wydobyć resztę z namokniętnego chleba, > musiałabym chyba użyć jakiejś wirówki... Pytanie > tylko co dalej? Dodać całą porcję cukru i drożdży?? Uzupełnić > wodą? Może jakiś forumowy ekspert od kwasu udzieliłby mi jakiejś > dobrej rady? Proszę... Zadnym ekspertem nie jestem ale pamietam jak dawno dawno temu robilismy w domu dziecka kwas chlebowy to sie te zupę chlebową cedzilo w takim woreczku "rożku" z rzadkiego lnianego płótna - jak do cedzenia sera z kwasnego mleka kiedy juz sie zlala pierwsza część kwasu to sie sciskalo takimi deskami polaczonymi na jednym końcu i pladlo kamień i po jakims czasie kwas sie odcedzał od masy chlebowej; Teraz czasem robie wg przepisu Makłowicza i to wychodzi; tej gazy musisz wziąc 5-6 warstw i potem tę gulę z masą chlebową zacząć wykrecać ostroznie zeby nie rozwalić gazy? NO co nigdy tego nie robileś z czymkolwiek co sie opornie odcedzalo?... :-) ======================================================== KWAS CHLEBOWY wg Roberta Makłowicza: Składniki: 1 kg – razowego chleba, 6 l – wody, 0,15 kg cukru, 0,5 - cytryny, 1 dag – drożdży Plan: kromki chleba razowego wypieczonego w piekarniku następnie go pokruszywszy wkładamy do dzbanka z ciepłą wodą i czekamy tak długo, aż woda nie ostygnie i gdy nabierze ciemnego koloru, następnie wodę przecedzamy przez gazę i dodajemy do niej drożdży roztartych z cukrem i następnie dosypujemy 3-4 łyżeczki cukru i soku z 0,5 cytryny. Całość przelewamy do butelek, które szczelnie zamykamy i odstawiamy na min. 24 godz. w chłodne miejsce. ============================================== Ale juz od wielu lat nie robię sam kwasu tylko kupuję ukraiński "[Obołoń]" - po prostu starcze "misieniechce"... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
disko_partizani Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 22.06.08, 12:05 Cedziłam ten chleb na durszlaku z 4 warstwami gazy - całą noc kapało i nakapało tylko tyle. Odciskanie nie dało wiele. W końcu zdecydowałam się rozcieńczyć całość wodą i dodać tylko 1/3 przewidzianego w przepisie cukru. Wyszło całkiem nieźle - dzisiaj już się skusiłam na pierwszą butelkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 03.07.08, 23:06 W końcu udało mi się kupić - zupełnie gdzie indziej, a mianowicie w sklepie ekologicznym obok Karejfury w Centrum Targówek. Białoruski w półlitrowych butelkach i litewski w kałamarzach. Ten białoruski bardziej mi podszedł. Litewski za słodki i ma jakiś absmak. W sumie lepiej, bo białoruski tańszy. Na dzisiejszy upał - rewelacja. Pytanie: ile to ma kalorii??! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojt Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? IP: 91.244.213.* 03.06.14, 14:44 tu mozna kupic allegro.pl/kwas-chlebowy-lidzki-1-5l-tanio-i4295111527.html Odpowiedz Link Zgłoś
anel_ma Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 03.06.14, 14:47 po 6 latach od pytania to juz mozna kupic w co drugim spozywczaku, o marketach nie mówiąc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x to qubraqu już żył w 2008? IP: *.unitymediagroup.de 03.06.14, 17:33 on musi być chyba bardzo stary :D Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: to qubraqu już żył w 2008? 04.06.14, 16:50 Gość portalu: x napisał: > on musi być chyba bardzo stary :D oj musi, musi... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mania.com Re: Kwas chlebowy - gdzie w Warszawie? 10.06.14, 09:27 w delikatesach, a i w supermarketach prawie wszystkich, napój robi się popularny, najbardziej to mnie śmieszą ludzie, którzy się krzywią chociaż nigdy nie próbowali, bo "kwas" im się zbyt kwaśno kojarzy :-) ja kupuję razowy w Auchan, a na pierwszy raz, to można też spróbować całkiem lajtowo, w wersji z żurawiną na przykład... Odpowiedz Link Zgłoś