Dodaj do ulubionych

Marmoladki jabłkowe

14.09.08, 19:16
Wiem, google. Ale znalazłam kilka przepisów, a że nigdy takiego cuda
nie robiłam, nie wiem, który wybrać. Może ktoś poda taki NAPRAWDĘ
sprawdzony? I - jakby się dało - nie za bardzo skomplikowany ;-)))
Obserwuj wątek
    • Gość: ania_m Re: Marmoladki jabłkowe IP: *.vpn.uni-bielefeld.de 15.09.08, 15:29

      ja bym wierzyla kuchni polskiej :)
      widzialam przed laty tam wlasnie na nie przepis. wydanie z poznych lat 70-tych.
      niestety, w niemczech tej ksiazki nie posiadam. moze ktos z forumowiczy sie
      zlituje i wklepie?
      • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 15.09.08, 19:27
        Dzięki, przyjdzie eksperymentować :-)))
    • Gość: Asiaa Re: Marmoladki jabłkowe IP: 77.236.3.* 15.09.08, 20:00
      Ten przepis mnie zachwycił
      tinyurl.com/5djkg8
      Wyższa szkoła jazdy, i raczej do szybkiej konsumpcji.
      Ale nie oprę się ... zwłaszcza że z Calvadosem ;-)

      Jeszcze przejrzę stare Kuchnie, bo mam takie wrażenie że tam widziałam przepis
      na marmoladki po polsku, i w miarę proste.

      Pozdrowienia
      Joanna
      • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 15.09.08, 20:05
        Ja się chyba zdecyduję na jakiś z mniejszą ilością cukru i
        prostszy ;-)))
    • Gość: Asiaa Re: Marmoladki jabłkowe IP: 77.236.3.* 15.09.08, 20:15
      Miesięcznik Kuchnia wrzesień 2005 str. 35
      2 kg niedojrzałych jabłek
      3 szklanki soku z jabłek
      1 kg cukru

      Jabłka myjemy i bez obierania kroimy na małe kawałki,
      nie wyrzucamy środków ani pestek, tylko ew. części nadpsute.
      Wrzucamy do garnka, zalewamy 3 szklankami soku jabłkowego
      i gotujemy, mieszając, dopóki się nie rozgotują.
      Masę przelewamy do płóciennego worka i zawieszamy nad garnkiem,
      aby wyciekł sok.
      Nie wyciskamy. Zebrany sok podgrzewamy na małym ogniu ok. 30 min.
      Trzeba spróbować, czy kropla wylana na talerzyk zastyga.
      Przelewamy do płaskiej szklanej formy (lub wyłożonej folią
      aluminiową brytfanny) i pozostawiamy do zastygnięcia.
      Gdy marmoladki stwardnieją, kroimy je w kostkę.
      Możemy je przechowywać w słoikach, w chłodnym miejscu.
      Przed podaniem obtaczamy w cukrze.

      Chyba je dziś zrobię, i ew. wrzucę jutro informację jak mi poszło.

      Pozdrowienia
      Joanna
      • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 15.09.08, 20:19
        Fajnie by było! Czekam jeszcze na wieści od Fetti ;-)))
        • fettinia Re: Marmoladki jabłkowe 15.09.08, 20:31
          Ten moj przepis byl podobny-tyle ze bez dodatku soku:)To bylo z nr specjalnego
          Kuchni z 2000 roku:)Jutro wpisze:)
      • chynia Re: Marmoladki jabłkowe 15.09.08, 22:26
        Robiłam podobne z przepisu ze starej(z ubiegłego wieku)Przyjaciółki.Były bardzo
        dobre i nawet długo się przechowywały.Po obsuszeniu masy szklanką wykrawało się
        półksiężyce obtaczało w cukrze i układało warstwami w pudełku.Warstwy przekładać
        pergaminem i nie za dużo 2-3warstwy w pudełku.
      • Gość: Asiaa Wnioski po wykonaniu marmoladek z ww. przepisu : IP: 77.236.3.* 16.09.08, 18:44
        - zdecydowanie za słodkie
        - za miękkie ( gotowałam dłużej, bo 45 min, na zimnym talerzyku
        twardniało pięknie, niestety, grubsza niż talerzykowa warstwa, ma konsystencję
        miękkiej galaretki - nawet pobyt w lodówce nie pomógł)
        + za to wygląd zabójczy - przeźroczyste i w kolorze koniaku
        Zje się, ale do przechowywania dłużej raczej się nie nadaje.

        Nie zamierzam się poddać. Jak dostanę nową porcję jabłek wypróbuję kolejny przepis.

        Pozdrowienia
        Joanna
        • ewa9717 Re: Wnioski po wykonaniu marmoladek z ww. przepis 16.09.08, 19:09
          Te przepisy, które znalazłam, mówią o upieczeniu jabłek w
          piekarniku. No to zaczekam na kolejne relacje i na Fetti. Trwam w
          blokach startowych, jabłka też ;-)))
          • fettinia Re: Wnioski po wykonaniu marmoladek z ww. przepis 16.09.08, 21:26
            Sorry-Fetti dopiero jutro bedzie miala chwile czasu:)Po poludniu napisze:)
            • Gość: anew Re: Wnioski po wykonaniu marmoladek z ww. przepis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.08, 21:43
              Znalazłam taki przepis


              Podaję przepis który dostałam od koleżanki,ale nigdy nie
              zrobiłam.1,20kgprzecieru z pieczonych jabłek antonówek lub szarych
              renet,1kgcukru.Przecier z jabłek ogrzewać mieszając 15minut,dodać cukier i
              gotować15 minut.Zwilżyć wodą arkusze pergaminu,gęstą masę o wysokości 1 cm
              rozsmarować na nim.Może się przyda,powodzenia:)






              • ewa9717 Re: Wnioski po wykonaniu marmoladek z ww. przepis 16.09.08, 22:20
                Własnie idzie o taki na pewno wypraktykowany. Więc jednak dzień
                dłużej zaczekam na Fetti ;-)))
    • chynia Re: Marmoladki jabłkowe 16.09.08, 21:18
      Dokopałam się do mojego przepisu.Oto on
      Jabłka umyć i w całości upiec w piekarniku-można tez pokrojone w ćwiartki razem
      ze skórką i gniazdami nasiennymi rozgotować z dodatkiem bardzo małej ilości
      wody.Gorące przetrzeć przez sito.Zmierzyć przecier i przełożyć do garnka z
      grubym dnem.Smażyć kilka minut ,odparować.Dodać cukier i jeszcze smażyć ok
      10min.Ilość cukru jest powalająca-na 1,5lprzecieru 1,2kg cukru.Rozsmarować
      warstwę grubości 1cm pozostawić do wystudzenia.Obsuszone pokroic.
      • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 16.09.08, 22:23
        chynia napisała:

        > Dokopałam się do mojego przepisu.Oto on
        > Jabłka umyć i w całości upiec w piekarniku-można tez pokrojone w
        ćwiartki razem
        > ze skórką i gniazdami nasiennymi rozgotować z dodatkiem bardzo
        małej ilości
        > wody.Gorące przetrzeć przez sito.Zmierzyć przecier i przełożyć do
        garnka z
        > grubym dnem.Smażyć kilka minut ,odparować.Dodać cukier i jeszcze
        smażyć ok
        > 10min.Ilość cukru jest powalająca-na 1,5lprzecieru 1,2kg
        cukru.Rozsmarować
        > warstwę grubości 1cm pozostawić do wystudzenia.Obsuszone pokroic.
        A jak obsuszyć? Tak zwyczajnie na blacie niech sobie leżą czy do
        lekutko nagrzanego piekarnika na trzy zdrowaśki? ;-)))
        • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 17.09.08, 18:49
          Fettinia była zaginęła...
          • fettinia Re: Marmoladki jabłkowe 17.09.08, 19:05
            nie zaginela:)
            2kg niedojrzalych jablek,1 kg cukru na 1 litr soku.
            Jablka umyc,odkroic nadpsute czesci.Wraz ze skorka i gniazdami nasiennymi
            wrzucic do rondla.Na kazdy kg jablek wlac 1/2 szklanki wody i gotowac 30-40
            minut.Wylac calosc do plociennego woreczka i zostawic na noc.Nie wyciskac bo nie
            bedzie klarowny.
            Do soku dodac cukier i gotowac ca 30 minut w stalowym garnku ciagle
            mieszajac.Wylac krople na zimny talerzyk-jesli zastygnie gotowe.
            Przyznam,ze nie wyszla mi zbyt gesta bo chyba mialam zbyt malo cierpliwosci:D
            Ale sprobuj-Tobie na pewno wyjdzie:)
            ps-poszukam jeszcze jednego przepisu w starek ksiazce:)
            • ewa9717 Re: Marmoladki jabłkowe 17.09.08, 19:13
              Dzięki, dziś już nie, ale od jutra działam! ;-)))
              • fettinia jablecznik z 50 kg jablek:P-pisownia oryginalna 17.09.08, 19:25
                50 kg jablek
                25 kg cukru
                50l wody
                50 l wody
                "Kto ma sad,mozr przyrzadzic dodkonaly orzezwiajacy napoj dory dla pracujacych w
                polu w czasie letnich upalow.
                Jablka dojrzale nieobrane ze skorki,pokrajac na cwiartki,wlozyc do debowej
                beczki przesypujac cukrem,przylozyc denkiem i przycisnac kamieniem.Na to nalac
                50 litro wody zrodlanej,nakryc plotnem i zostawic tak na 4 tygodnie w
                piwnicy.Potem zlac plyn do inej czystej beczki a jablka znowu zalac 50 litrami
                wody,zamieszac i zostawic na dalsze 4 tygodnie.Poczem zlac wode i jablka jeszcze
                raz zalac.Gdy ta druga beczka pelna,zostawic ja przykryta w piwnicy az sie
                sklruje co trwa od 6 do 8 miesiecy.Po tym czasie przefiltrowac jablecznik do
                czystych,suchych butelek,zakorkowac,zalakowyc,po miesiacu uzywac do picia."
                No to juz wiesz co masz zrobic z nadmiarem jablek:PPP
                • ewa9717 Re: jablecznik z 50 kg jablek:P-pisownia oryginal 17.09.08, 19:29
                  Mam wszystko oprócz beczki...
                  • fettinia to sie wybierz do bednarza:) 18.09.08, 08:01
                    beczkadebowa.pl/beczki-uzytkowe
                    www.rejowiec.pl/pawlowianka_galeria.html
                    www.swistak.pl/aukcje/3324308,Beczki-debowe-Beczka-debowa-10-litrowa-Antalek-.html
                    www.beczkapolska.pl/pl/
                    • ewa9717 Re: to sie wybierz do bednarza:) 18.09.08, 21:10
                      A wiesz, to całkiem niegłupie, ale chyba już nie w tym roku ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka