Dodaj do ulubionych

Gotowanie ryzu

25.02.09, 19:49
Moja wspollokatorka z Turcji nauczyla mnie gotowac ryz i wlasnie sie za to
zabieram, tylko przegapilam jeden element.

W rondlu topi sie maslo, potem wrzuca troche makaronu, ktory wyglada jak ryz
(ma jakas specjalna nazwe ale nie pamietam) do tego troche orzeszkow piniowych
(chyba tak sie to nazywa - takie dlugie biale), to sie smazy, az sie zrumieni.
Nastepnie wrzucam ryz basmati, ktory wczesniej moczylam przez pol godziny w
wodzie i dolewam dokladnie taka sama ilosc wody jak odsaczonego ryzu. I to
gotuje przez ok. 20 minut az odparuje cala woda - wychodzi pyyyycha - tylko
wlasnie zauwazylam, ze chyba wypadaloby to wszystko jeszcze posolic. Nigdy nie
gotowalam ryzu nie w torebce i to jest moje pierwsze podejscie w zyciu - czy
mam na samym poczatku troche posolic, czy na koncu czy jak??? Zawsze mi
wszystko wychodzi za malo slone albo przesolone i boje sie, ze znowu zepsuje
:( Czy ryz sie w ogole soli???

Sorry jesli pytanie jest idiotyczne ale mam za godzine podawac ten slynny ryz
o ktorym opowiadam wszystkim od miesiaca i jesli go zepsuje to bedzie straszna
masakra, moja zyciowa kulinarna porazka.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Gotowanie ryzu 25.02.09, 21:42
      rissoni?
      tzn ten makaron, którego nazwy nie pamiętasz :)
      • tannat a może orzo? 25.02.09, 23:14
        Jest jeszcze makaron "orzo". No ale ciężko stwierdzić na podstawie opisu. A przepis brzmi zachęcająco... :)
    • marghe_72 Re: Gotowanie ryzu 25.02.09, 21:43
      soli się :)
      tzn ja solę, na początku

      bo np w kuchni tajskiej raczej nic o soli nie piszą
    • znana.jako.ggigus czy to kitharaki? 25.02.09, 21:46
      hm ale to grecka nazwa
      na cos z pszenicy durum, wyglada jak ryz
      gotowalam normalnie jak makaron, a to trzeba jakies cuda
      • sylwia1607 Re: czy to kitharaki? 25.02.09, 23:36
        Kritharaki to to samo co Orzo.
    • bene_gesserit Re: Gotowanie ryzu 25.02.09, 22:02
      Sa dwie szkoly: soląca i nie.
      Ci od niesolenia uwazaja, ze sol zabija naturalny smak ryzu,
      zwlaszcza jak uzywasz dobrego gatunku (czyli no wlasnie basmatiego
      np).
      Ci solacy uzywaja od 1/4 lyzeczki do lyzeczki na 100g ryzu. Zalezy
      od upodoban. Lepiej posolic mniej, pogotowac troche i ew. dosolic -
      proces w druga strone trudny jest, o ile nie niemozliwy.
      Soli sie (tzn ja sole) na poczatku, wraz z dodaniem wody.
    • figgin1 Re: Gotowanie ryzu 26.02.09, 10:11
      Sole sie jakoś na początku gotowania. Ja gotuję ryż w ten sposób, że na dobrej
      oliwie obsmażam surowy, potem dolewam wody, tak by delikatnie przykrywała ryż,
      dodaję nieco soli, sos sojowy (tak by nie wyszło za słone), troszkę cukru, sok z
      cytryny liście laurowe i ziele angielskie. Jakbyś chciała spróbowac polecam.
    • mary_an Re: Gotowanie ryzu 26.02.09, 10:30
      no coz, ryz wyszedl super, ale najpierw w ogole nie posolilam, bo gdzies na
      google wyczytalam, ze sie nie soli. no i oczywiscie byl niesmaczny, a
      przynajmniej nie smakowal jak ryz robiony przez wspollokatorke, dosolilam po
      ugotowaniu i nie bylo widac roznicy, wiec jakos uratowalam sytuacje :)

      a ryz zrobil furore szczegolnie te orzeszki piniowe sa pyszne tak fajnie chrupia
      w ryzu :) i w ogole efekt kolorystyczny jest ciekawy, bo ten makaron jest
      ciemnobrazowy, ryz bialy i do tego te orzeszki mniaaaaaam! polecam goraco :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka