Gość: pysia IP: *.euv / 193.174.122.* 13.12.03, 19:51 Niestety, ale przypalilam ciasto i teraz nie moge domyc mojej (nowej) tortownicy. Szczegolnie na bokach pozostaly przpalone miejsca. Czy moge to znyc???? pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 13.12.03, 20:21 jest takie coś, nazywa sie termax - służy do czyszczenia piekarników i różnych takich zapieczonych rzeczy, z tym że to zjadliwe żrące świństwo - polewa się plamę, zostawia na czas jakiś, a potem stara zmyć, powinno schodzić. w rękawiczkach gumowych trzeba tego używać poza tym - jeśli forma nierdzewna - to można zasadniczo w wodę wpakować i mieć nadzieję, że się odmoczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysia Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.euv / 193.174.122.* 13.12.03, 20:25 Dziekuje za szybka odpowiedz. Tortownica juz pol dnia moczy sie w wodzie i jak na razie ciagle przypalona. A tego srodka to troche sie boje, bo tortownica jest pokryta teflonem (czy czyms takim) i boje sie, ze go wyzre :((( Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 13.12.03, 20:34 termaksem można ją potraktować, z tym że jeśli pod tymi zapieczeniami teflon jest spalony, to i tak całość do śmieci :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysia Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.euv / 193.174.122.* 13.12.03, 20:38 wlozylam ja do wody. Zobaczymy co sie okaze jutro. Mam nadzieje, ze jednak nie bede musiala jej wyrzucic. Co to za teflon, ktory tak sie przypala:( Ogolnie ciasto nie wyszlo przypalone tylko boki tortownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 13.12.03, 20:44 teflon na formę to nie materiał na rakiety kosmiczne i odp długo trzymany w wysokiej temperaturze spali sie jak najbardziej lepiej wyciągnij ją z tej wody i czujnie obejrzyj - ew. podrap paznokciem, czy pod przypalonym formę widać czy też cos smutno czarnego. w razie to pierwsze potraktuj termaksem, teflon od tego nie skoroduje, więc sie nie masz czego bać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oichciarz Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.proxy.aol.com 13.12.03, 21:21 Wiem o dwóch sposobach specjalego moczenia: woda z sodą kuchenną; woda z chlorkiem do prania. A te żrące środki do naczyń się nienadają, właśnie "zeżrą:. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 13.12.03, 21:41 termax to wodorotlenek sodu, inaczej soda żrąca, do czyszczenia przypalonych emalii, szkła, ceramiki i paru jeszcze rzeczy. przypieczonej formie teflonowej nie zaszkodzi, moczyć jej w całości nocami nie będziesz. istotniejsze jest, czy ona już nie jest spalona na amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akurat Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.proxy.aol.com 13.12.03, 23:19 Otóż to: ŻRĄCA. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 13.12.03, 23:48 siem wzruszam podkreśleniem części nazwy, ale możliwości zastosowania to nie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.dialup.tiscali.it 14.12.03, 11:57 Wlej do niej goraca wode z soda oczyszczana / zagotowana /. Zostaw na godzine- dwie, a potem dobrze umyj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysia Re: PRZYPALONA TORTOWNICA IP: *.euv / 193.174.122.* 14.12.03, 14:50 Wiec, tak tortownica sie nie domyla. Nawet taka pianka do piekarnika. Trudno, ale i tak jestem wkurzona. Co to byl za teflon, ktory sie tak przypalil:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue DO PYSI PILNE!!!!!!!!! IP: *.cable.ubr05.gill.blueyonder.co.uk 14.12.03, 15:45 pysia!! sprobuj osttniego sposobu( u mnie zawsze dzialal, gdy mi sie cos przypalilo za mocno :) wsadz toto przypalone naczynie do wiekszego naczynia, tak zeby zanurzyc( moze byc plastikowa miska) i posyp proszkiem do prania BIOLOGICZNYM( tzn zawierajacym enzymy) nie zaluj proszku... zalej woda, moze byc letnia, byle nie lodowata czy zimna, zostaw na 14 godziny albo i dluzej.. sprobuj ja potem normalnym sposobem umyc, jak jeszcze troche zostalo, to sprobuj jeszcze raz ten sposob, w nowym srodku... i powiedz mi co ci wyszlo!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysia Re: DO PYSI PILNE!!!!!!!!! IP: *.euv / 193.174.122.* 16.12.03, 12:03 Hej, w sumie juz sie pogodzilam z faktem, ze tortownicy nie domyje :( Ale sprobuje jeszcze z tym proszkiem. Tylko nie wiem dokladnie co to za proszek?? Biologiczny?? A co do przypalenia to najbardziej przypalil mi sie dzem, ktory byl w ciescie i tak zostal mi taki pasek przypalony, kotry wzarl sie tam chyba na amen. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kdd Re: PRZYPALONA TORTOWNICA 15.12.03, 12:10 Niedawno przypaliłam garnek stalowy - duży do gotowania rosołu. Garnek przypalił się na amen. Z dużego gara rosołu została jakaś 1/4, a wszystkie warzywa i mięso utworzyły twardą czarną skorupę, której niczym nie mogłam usunąć. Nie pomogło moczenie przez kilka dni w solance, w sodce. Byłam już gotowa garnek wyrzucić, ale w chwili desperacji sięgnełam po środek do usuwania kamienia w czajnikach elektrycznych (ekspresach, żelazkach itp.). Kupiłam tego środka dość dużo, tak że przygotowując roztwór wg przepisu na opakowaniu, wyszły mi tego ze 3 litry. I pięknie wszystko odpuściło. Później długo go płukałam, żeby dokładnie wypłukać cały odkamieniacz. Garnek był stalowy, nie wiem co się stanie z teflonową tortownicą. Odpowiedz Link Zgłoś