Dodaj do ulubionych

Strata dziecka

07.08.17, 23:01
20 grudzien 2016 upragnione 2 kreseczki !!! Po 6 latach staran w koncu sie udalo... Tak bardzo Cie juz kochalismy martwilismy ja mama poprostu oszalalam i tak prowadzilam ciaze u 2 lekarzy badalo mnie 8 bo sie balam ze cos przeocza... w miedzy umownionymi wizytami szpital bo sie martwilam szpital tylko po o aby zrobili usg .przeczucie??? Nie wiem. 5 tc krwawienie Sylwester nie przyjeli mnie do szpitala ale Kruszynka walczyla udalo sie 14 tc wizyta kontrolna dziecko zdrowe uff ale cos z szyjka zaczela sie otwierac przestrzen plynowa dokladnie... ale nic groznego.... jaka bylam glupia ze posluchalam lekarzy;( 20 tc z szyjka juz ok dzidzius zdrowy ale bardzo tajemniczy tak sie zwinela kruszynka nie dala sie zbadac :( ale z tego co zobaczyl lekarz wszystko dobrze zaczelam cieszyc sie ciaza i 24 tc kolejne badanie i lzy... szyjka zgladzona rozwarcie pecherz w pochwie urodzi Pani w ciagu 2 dni... NIEWYDOLNOSC SZYJKI ale udalo sie dolezec 6 tc w 30tc skurcze nie dalo sie powstrzymac... Zosiu jaka byłaś cudowna:( przyszedl ordynator dziecko zdrowe oddycha samo prosze byc dorej mysli i pozniej coraz gorzej 2 wstrzasy obrzeki spadki saturacji ale Zosia walczyla... w koncu wiadomosc Zosia ma wade serca Zastawka ale wiemy co robic jest stabilna:( przed 10 dni...10'07'17 odeszla:( Moja Kochana Wymarzona Coreczka:( po sekcji ordynator tylko powiedział to nie byla zastawka pomylilem sie Zosia dostala zawalu tak zmasakrowanego serca nie widzialem prosze czekac na wyniki... czekam bo to ostatnia Twoja rzecz Zosienko chce wiedzieć co sie stalo?:( ale jak zyc gdzie z bolu tesknoty nie potrafię oddychac:( tak bardzo tesknie
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka