isabelchen
24.03.07, 22:45
mam fobię śmierci,
myśl o niej paraliżuje mnie,
są lepsze i gorsze dni,
generalnie sobie radzę,
po pogrzebie stałam się nawet silniejsza....
te myśli pojawiły się wraz z depresją, z
której wychodzę,
w wyczerpaniu emocjonalnym wracają obrazy
z pogrzebu, najpierw Papieża, teraz Babuni...
Jak Wy żyjecie???
gdzie SENS jeśli trzeba odejść?
*********************************************
mój dekadentyzm jest chwilowy po dniu pełnym
wzruszeń*