26.07.09, 16:45
Jestem od pół roku na tym forum jak i na forum "nowotwory damy rade".
Przeczytalam chyba wszytko co sie dało, nie raz płaczac czytając
wasze posty.Nie wiem jak to jest walczyc z choroba nowotworowa bo
jeszcze nikt w mojej rodzinie nie chorowal na to paskudztwo ale
odkad jestem na tym forum zastanawiam sie co bym zrobila gdyby
dotkneło to moich bliskich.... naszczesie mam oboje rodziców ale co
by bylo gdyby.....??? skad braliuscie siłe na ta walke????
Obserwuj wątek
    • annmaria Re: pytanie 26.07.09, 16:55
      Ja wiatru sie trzymalam
    • 999mamuska Re: pytanie 26.07.09, 19:50
      Nie zastanawiaj się co by było gdyby-bądź szczęśliwa,że Ciebie to nie dotyczy.
      • historyczka222 Re: pytanie 26.07.09, 20:13
        dzięki 999mamuska za mądre slowa masz racje lepiej sie nie zastanawiac i nie
        myslec o tym co by bylo. anrazie mam bliskich zdrowych a jak bedzie dalje zycie
        pokaze. Tylko czasami martwier sie bo mam rodzicow juz po 50-tce i boje sie zeby
        nie zachorowali.
        • 999mamuska Re: pytanie 27.07.09, 07:26
          Wiek nie ma znaczenia,jedni dożywają w długowieczności,inni odchodzą gdy świat
          się dla nich dopiero otwiera.Jeżeli jak piszesz,czytałaś nasze posty,wiesz jak
          jest.Nie martw się na zapas,po prostu kochaj swoich rodziców i ciesz się
          nimi.Kochaj ludzi,bo życie jest tak kruche...
        • annubis74 Re: pytanie 27.07.09, 11:37
          kiedyś też chyba tak kalkulowałam jak Ty
          ale niczego nie da się przewidzieć wcześniej
          Moja Mama była silną, zdrową kobietą, pełną życia
          jej choroba rozwinęła się w ciągu trzech dni
          niczego nie przewidzisz
          na nic się nie przygotujesz
          i nigdy nie wiesz wcześniej kiedy jest już za późno
          ciesz się tym co masz... dniem dzisiejszym chwilą
          zamaist spędzać czas na tym forum, idź odwiedzić rodziców
          poświęć im czas
    • pam_71 Re: pytanie 06.08.09, 08:48
      Nie chcę być niegrzeczna ... ale może znajdziesz sobie inne hobby
      niż czytanie "ponurych" postów ... zapisz się na kurs prawa jazdy
      albo na podyplomówkę ;-) Na pewno to lepsze dla zdrowia psychicznego
      niż czytanie o nowotworach ....
      Pozdr
      Pam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka