historyczka222
26.07.09, 16:45
Jestem od pół roku na tym forum jak i na forum "nowotwory damy rade".
Przeczytalam chyba wszytko co sie dało, nie raz płaczac czytając
wasze posty.Nie wiem jak to jest walczyc z choroba nowotworowa bo
jeszcze nikt w mojej rodzinie nie chorowal na to paskudztwo ale
odkad jestem na tym forum zastanawiam sie co bym zrobila gdyby
dotkneło to moich bliskich.... naszczesie mam oboje rodziców ale co
by bylo gdyby.....??? skad braliuscie siłe na ta walke????