Dodaj do ulubionych

dwulatek boi sie dzieci

29.10.10, 13:16
witam. mam pytanie. czy zmuszac dziecko do kontaktu z innymi dziecmi jesli sie ich boi?tzn. mam na mysli wyjscia do centrow zabaw dla dzieci itp. nie chcialabym zrazac mojego syna do innych dzieci staram sie wychodzic z nim do takich miejsc ale wydaje mi sie ze jest coraz gorzej. dzisiaj na przyklad synek hustal sie na hustawce na placu zabaw zadowolony usmiechniety do czasu gdy podeszla dziewczynka tez sie pohustac obok nas. moj syn zaczal krzyczec i kazal sie wyciagnac z hustawki. co w takich chwilach robic. mowic ze tak nie wolno sie zachowywac, nie zwracac uwagi. juz sama nie wiem. a chcialam zeby za rok poszedl do przedszkola...
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: dwulatek boi sie dzieci 29.10.10, 14:10
      Nie zmuszać.

      POzdrawiam
      JD
      • aniaidaniel Re: dwulatek boi sie dzieci 29.10.10, 17:27
        Mój ma 2 lata i 4 m-ce i nadal unika towarzystwa dzieci. Kilka miesięcy temu wrzeszczał na ich widok podobnie jak Twój lub po prostu uciekał z placu. Przełamał się wobec rok młodszego kuzyna - jedyne dziecko, z którym wchodzi w kontakt. Zapoznała się z pewną mamą dziewczynki na placu i spacerowałyśmy razem. Dopiero po ok. pół roku codziennych spacerów zaczął ją zauważać (a to ją poklepie po ramieniu, a to pokaże na nią placem jak robi coś ciekawego). Nic na siłę, wszystko naturalnie. Teraz chodzi na zajęcia adaptacyjne 2x w tyg. dla dizeci 2-letnich bo też za rok startujemy z przedszkolem. Jest ok, ale na dizeci się nie otwiera... tzn. nie szuka specjalnie ani zaczepki ani wspólnej zabawy. I ok - akceptuję to, taki jest. Ważne że nie popycha nikogo, nie bije. Powoli zaakceptował, że dizeci parami idą umyć ręce i rączkę podaje dzieciom. Uwielbia za to zabawy grupowe typu "kółko graniaste" . Ma jeszcze czas. U 2-latków tak może być, choć każde dziecko jest inne. Nie każdy musi być "duszą towarzystwa", dla mnie ważne jest by zachowywał się w grupie zgodnie ze społecznymi zasadami :)
      • joann_80 Re: dwulatek boi sie dzieci 30.10.10, 08:34
        justyna_dabrowska napisała:

        > Nie zmuszać.
        >
        > POzdrawiam

        oto odpowiedź godna eksperta O_0
    • Gość: moon Re: dwulatek boi sie dzieci IP: 178.235.1.* 30.10.10, 13:38
      U nas podobnie. Ja odpuscilam. Pisalam tu na innym wątku z pytaniem, jak oswajać takie "dzikuskowate" dzieci z innymi - widze po swoim synku, ze metodą małych kroczków i odpowiedniego dobierania towarzystwa (oczywiscie tylko na początku). Te spokojne dzieci, ktore go nie zaczepiają, nie wzbudzają w nim strachu i powoli się przekonuje. NA razie unikam towarzystwa dzieci rozwrzesczanych i bardzo żywych, bo na widok takich młody chce wiać gdzie pieprz rośnie ;) Licze, ze jak sie przyzwyczai do dzieci spokojniejszych, to nie bedzie tak panikował przy tych żywszych.
    • Gość: Emma Dwutalek IP: *.elk.mm.pl 16.10.13, 21:46
      Dzień dobry, u mnie to samo. jak była młodsza- wyciagała rączki, teraz jak ma 2 i i m-ce- wychodzi z placu zabaw. Ale jak jakies dziecko jej sie nie czepia, tylko jest "spokojne" jak córka- to nikogo i niczego sie nie obawia. W domu "ona rządzi" a na zawnatrz jest jakby zestresowana obecnoscia innych... Sa takie "szoguny" straszące innych, wyrywające zabawki czy popychające... i co takie bezbronne spokojne dzieciątko może zrobić?
    • el_elefante Re: dwulatek boi sie dzieci 17.10.13, 09:21
      Centra zabaw dla dwulatka to taki sobie pomysł, choć w niektórych są wydzielone miejsca dla takich maluchów - takich, którym nie przeszkadza hałas, ruch, za dużo kolorów i rzeczy na raz itp. Twojemu widać przeszkadza. Nic w tym złego i nic nie musisz robić, oprócz zaakceptowania jego preferencji w tym względzie i nie wrzucania go w sytuacje, które w widoczny sposób są dla niego niekomfortowe.
      W przypadku huśtawki - nic nie robić, bo nic nie ma do zrobienia. Wyciągnąć, uspokoić, zabrać w miejsce gdzie będzie się czuł swobodnie.
      Nie wpychaj na siłę dwulatka między dzieci. Dwulatek i tak mało jest jeszcze zainteresowany interakcją z innymi dziećmi, woli bawić się sam. Za rok będzie dużo bardziej gotowy. Rok w jego przypadku to szmat czasu. Jedna trzecia życia, jak by nie było. Przez rok się wiele zmieni, analizowanie teraz jak się będzie zachowywał za rok jest bez sensu.
    • Gość: Anna Re: dwulatek boi sie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.14, 20:07
      Witam, widze, ze Pani post jest z 2010 roku wiec mam pytanie jak poradziła sobie Pani z ta sytuacja i jak sie ma Pani Synek w relacji z innymi dziećmi bo mam podobny problem z moim synkiem. Bede wdzięczna za odpowiedz, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka