Gość: Fasolka
IP: *.net.pl
03.09.11, 23:20
Może ktoś ma namiar na specjalistę, który poradziłby rodzicom jak postępować w przypadku niespełna 3-latka, który - nie mówi ale.....dokonuje operacji liczbowych w zakresie co najmniej 20 (dodawanie i odejmowanie), czyta ze zrozumieniem, zna liczby co najmniej do 1000, umie porównywać liczby ( nadmieniam, że nikt go tego nie uczył) i tak naprawdę nie wiadomo co jeszcze potrafi, bo rodzice są na etapie docierania do tej wiedzy i robią to bardzo intuicyjnie a przydałoby się ukierunkowanie przez kogoś kto się na tym zna. Specjaliści, do których zwracali się dotychczas rozkładają ręce i nie bardzo wiedzą co z tym fantem zrobić.