Dodaj do ulubionych

3,5-latek i problem z odpieluchowaniem

16.11.13, 23:29
Synek skończył 3,5 r. i nie chce zrezygnować z pieluchy. Do 3. r.ż. nie sygnalizował potrzeby oddania moczu/kupki, więc nie zaczynaliśmy prób nocnikowych. Ok. 3 urodzin zaczął korzystać z toalety (na siedząco, z nakładką), do nocnika nie chciał się przekonać, ale o ile początkowe próby szły dobrze, nauczył się nawet siusianie (kiedy trzeba się było rozebrać czy poczekać na zwolnienie łazienki), to potem stracił zainteresowanie. Zgodnie z radą pediatry "zapomnieliśmy" o sprawie, żeby nie wywierać nadmiernej presji, ale to też nie pomogło. Chwilowy powrót na nocniczek i toaletę spowodował system nagród (naklejki), ale synek szybko stracił zainteresowanie. Teraz zaczyna chodzić do przedszkola, jest jedynym dzieckiem w pieluszce, tam czasami siada na nocnik - ale tylko czasami.
W naszym życiu nie było ostatnio żadnych zmian, przeprowadzek, narodzin dzieci - nic, co mogłoby wywołać stres. Synek parę miesięcy temu często wspominał, że jest jeszcze malutki, jest dzidzią - najwyraźniej pielucha pozwala mu się czuć maluchem. Po pierwszych sukcesach założyliśmy mu majteczki, które dość często się moczyły - może to wywołało problem?
U pscyhologów (2) byłam kilka miesięcy temu, obie zalecały spokój, niewywieranie presji i czekanie na decyzję dziecka.
Nie mam pomysłu, jak rozwiązać ten problem. Będę wdzięczna za rady mam i ekspertów.
Obserwuj wątek
    • feronique Re: 3,5-latek i problem z odpieluchowaniem 17.11.13, 07:02
      No cóż, ja mam znajomych, którzy dalej czekają na decyzję już prawie 5-latka. Więc nie wiem, czy tędy droga, choć w UK na przykład najnowszy trend jest właśnie taki. Myślę, że błędem był powrót do pieluch po ich porzuceniu. Z moją małą pierwszy miesiąc bez pieluchy był super, potem nastąpiło nagłe załamanie i jakby zupełnie zapomniała, o co chodziło, ale dzielnie prałam majtki, przypominałam, tłumaczyłam, no i po kilku tygodniach huśtwaki, gdzie raz było lepiej, raz gorzej, jest znowu OK. Dużo mam z dziećmi w podobnym wieku (moja mała ma 2,5 roku) mówi, że też miały po odstawieniu pieluch jakieś nawroty "zapominalstwa", ale zawsze było to przejściowe.
    • morekac Re: 3,5-latek i problem z odpieluchowaniem 17.11.13, 09:33
      To w przedszkolu używają nocników?
      Nie wiem, czy nie mylisz sygnalizowania potrzeby z kontrolą nad fizjologią.
      Jeśli te majtki były częściej mokre niż suche, to prawdopodobnie jednak było za wcześnie na odstawienie pieluchy - to, że nauczył się korzystać z toalety (tj. trafiać tam gdzie trzeba), nie oznacza jeszcze, że wiedział, że zaraz będzie miał mokre majtki, chyba że zasygnalizuje.
      Jeśli jednak jesteś w 100% przekonana, że synek sika w pieluchy, bo tak mu wygodniej (np.nawet ty wychwytujesz moment, kiedy zaraz zrobi siusiu) - wyrzuć pampersy z domu i już więcej nie kupuj. Nie ma i się skończyły. Nie produkują już tego rozmiaru. Ale nie rób żadnych afer w stylu 'że taki duży i znowu ma mokre majtki' - jeśli będą mokre, zmieniacie - bez żadnych westchnień i oczu cierpiętniczo wzniesionych ku niebu. Możliwie często proponujesz nocnik/sedes.
      • morekac Re: 3,5-latek i problem z odpieluchowaniem 17.11.13, 09:36
        I może zróbcie to wtedy, kiedy oboje będziecie mieli dwa wolne i spokojne tygodnie...
    • Gość: Koora.spacerowa Re: 3,5-latek i problem z odpieluchowaniem IP: *.opera-mini.net 21.11.13, 15:53
      Też mieliśmy ten problem i wiele podejść do odpieluchowania. Też nic nie skutkowało. W końcu po trzecich urodzinach po prostu zdjeliśmy mu pieluche i po kazdym zsiusianiu sie w majtki przypominaliśmy, że potrzeby załatwia się do nocnika, to majtki będą suche. Też od razu po wpadce sadzaliśmy go na nocnik, żeby wiedział, gdzie się to robi zamiast w majtki. Po trzech tygodniach lania w majtki sam usiadł i zrealizował potrzebę we właściwym miejscu. Po kolejnym tygodniu stał się samoobsługowy. Trzeba dużo cierpliwości. I nie krzycz, jak zdarzy się wpadka, na początku musieliśmy przebierać synka co 15 minut i myśleliśmy, że oszalejemy. Ale dało się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka