julita165
08.05.14, 16:35
Witam,
mam synka 2l i 7 m-cy. W lutym w związku z bardzo słabym rozwojem mowy trafiłam do logopedy, a ta, celem ustalenia przyczyn nie mówienia przez synka wysłała mnie na rozmaite badania m. in d psychologa. Z mową jest coraz lepiej ( zdiagnozowano proste opóźnienie mowy ) także nie w tym problem. Otóż psycholog stwierdził że mój synek repreznetuje typ osobowości opozycyjnej - on ma ogromne problemy z akceptacją wszelkich zasad aczkolwiek się staramy i w domu po mału pewne osiągnięcia są jednak nadal zdarzają się incydenty z drapaniem, biciem lub histerią w odpowiedzi na jakis zakaz lub nakaz. Gorzej sprawa wygląda w klubie malucha gdzie dwa razy w tygodniu chodzi synek - on kompletnie nie słucha opiekunki, robi co chce a jak ona chce żeby zrobił coś nie po jego myśli np. usiadł kiedy ma ochotę stać to wpada w histerię. A dość często nie podporządkowuje się grupie np. dzieci mają po kolei rzucać piłkami w kręgle a on postanawia że pierwszy rozwali je nogami itp. Teraz to jeszcze nie problem, tylko 3 h 2 razy na tydzień no i w pomieszczeniu obok czeka babcia ktora go jakoś ogarnia w takich przypadkach ( na marginesie - mowy nie ma żeby został bez babci, musi ją mieć na oku, a czasem w ogóle nagle wychodzi do niej albo chce żeby ona weszla do sali zabaw i z nim się bawiła ) Ale co będzie od września w przedszkolu ? Jak wpłynąć na niego żeby nauczył się podporządkowywać zasadom panującym w grupie i respektować polecenia obcych osób ?