Gość: domza2
IP: *.rzeszow.mm.pl
04.10.14, 10:39
Moja córcia wkrótce skończy 5,5 roku. Ostatnio skarży się na to, że ciągle przychodzą jej do głowy złe myśli - też tak miałam jako dziecko, pamiętam, że utrudniały zasypianie jakieś niemiłe obrazy, wspomnienia. Córka często na to się skarży. Jest wrażliwa, a do tego ma bardzo dużą wyobraźnię, podobnie jak ja w jej wieku. Złe sny też się zdarzają. W nocy przychodzi ze swojego łóżka do mojego i ja z tym nie walczę ( zresztą byłoby to trudne). Czy Wasze dzieciaki też męczą jakieś złe myśli? Na razie córce nie przeszkadza to we życiu codziennym, ale zaniepokoiło mnie, gdy powiedziała, że przed snem to zawsze najpierw przychodzą złe myśli. Bajek strasznych dziecko nie ogląda. Przed snem czytam jej łagodne, miłe bajki.