Dodaj do ulubionych

dziecko dwujezyczne

06.03.07, 17:02
Moje synek ma 2,5 lata i jeszcze nie mowi.Powodem jest to ze jest dwu jezyczne
(moj maz jest cudzoziemcem).Pojedyncze slowa jakies tam wypowiada ale tez
czasami nie wyraznie mowi.Lekarz powiedzial ze narazie nie ma sie czym
martwic bo u takich dzieci to normalne-wiec narazie sie tym az tak bardzo nie
przejmuje.mam w zwiazku z tym pytanie?Czy ktos z was jest/byl w podobnej
sytuacji.Bede wdzieczna za podpowiedzi.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: dziecko dwujezyczne 06.03.07, 19:35
      Hej,
      moje pierwsze dziecko, tez dwujezyczne mowilo od razu dosc dobrze w obu. Drugie
      nie chcialo gadac w zadnym do 4-roku zycia, wymyslilo sobie wlasny jezyk ;)

      Nie ma reguly i wszystko jest normalne, czyli dzieci sa rozne i juz.

      Tu masz cale forum na ten temat

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37229
    • gacusia1 Re: dziecko dwujezyczne 06.03.07, 22:24
      Czytalam na jednym z forow,ze wlasnie tak moze byc.Podobno zaleca sie zeby
      np.mama mowila tylko po polsku,a tata tylko po...jakiemus.Wtedy dziecko kojarzy
      jezyk z osoba.
      Nie jestem w takiej samej sytuacji,ale poniekad mnie to tez dotyczy.Mieszkam w
      Kanadzie.W domu mowimy po polsku,ale na zewnatrz wszyscy mowia do synka(16,5m-
      ca) po angielsku.Maly rozumie oba jezyki(nie wiem,jakim cudem???).Synek narazie
      mowi kilkanascie(kilkadziesit) slow w wiekszosci po polsku.
      Mysle,ze jak Twoje dziecko pojdzie do przedszkola to nauczy sie/odwazy sie
      mowic.Znajomych corka mowi przede wszystkim po angielsku,ale rozumie polski i
      czasem cos powie.
      Nie martw sie.Twoj lekarz ma racje.
      • Gość: K Re:do gacusia1 IP: 205.206.71.* 21.05.07, 05:55
        Gacusia a gdzie w Kanadzie mieszkasz? Moj synek ma 18 miesiecy, tez zastanawiam
        sie nad dwujezycznoscia, w domku tlyko po polsku, opiekujemy sie nim na zmiane
        z mezem w domu wiec nie ma wlasciwie kontaktu z ang. zastanawiam sie jak to
        bezstresowo wprowadzic,a sama nie chce do niego mowic po ang. uwazam to za
        nienaturalne...
      • Gość: karo Re: dziecko dwujezyczne IP: *.41.205.68.cfl.res.rr.com 07.06.07, 08:48
        Mam 19 miesiacznego synka i my dzialamy trzema jezykami. Ja mowie w domu po
        Polsku, moj maz po Hiszpansku a w przedszkolu po Angielsku. Wiem ze rozumie
        wszystkie trzy jezyki a mowi slowa pojedyncze w kazdym z tych jezykow. Sadze ze
        jeden dzien zacznie po prostu mowic i odpowiadac odpowiednim jezykim na
        podstawie z kim rozmawia w tym momencie. Pamietaj...dziecko sie uczy i koduje w
        mozgu rozne jezyki....jedengo dnia zacznie poprostu gadac!!!
      • malg_wawa Re: dziecko dwujezyczne 07.06.07, 10:08
        Moj syn ma 3,5 roku i wlasnie od kilku miesiecy chodzi do niemieckiego
        przedszkola w domu mowimy tylko po polsku ale w przedszkolu slyszy non stop
        niemiecki. Jak na razie nie mowi plynnie ale bardzo szybko lapie i kojarzy. Mam
        nadzieje ze niebawem bedzie juz dawal sobie rade z niemieckim tak jak mowi po
        polsku.
        PS. Tez slyszalam ze najlepiej zeby jedno z rodzicow mowilo po polsku a drugie
        w swoim jezyku.
    • Gość: altyn Re: dziecko dwujezyczne IP: *.as.kn.pl 26.03.07, 13:27
      Jestem mamą dwujęzycznego siedmiolatka. Jak zaczynał mówic (dośc wcześnie)
      strasznie mieszał języki, potrafił użyc obu w jednym zdaniu :) W wieku 5 lat
      zaczął idealnie odróżniac języki, obecnie posługuję się bezbłędnie polskim i
      rosyjskim :)
    • Gość: mamasha Re: dziecko dwujezyczne IP: *.ichf.edu.pl 30.03.07, 10:36
      Ja i mój mąż jesteśmy obcokrajowcami. Ale od paru lat mieszkamy w Polsce. Nasz
      synek urodził się w Polsce i teraz ma 2,9lata i od 2-h lat chodzi do żłobka.
      Dobrze rozumie i mowie w 2-h językach. Odróżnia ich. Wie, że cioci w żłobku
      mówię po polsku, w domu inaczej, a jego ukochany Noddy po angielsku. Lekarz ma
      racą, że na razie nie ma obaw. Znam polskich dzieci który w 2,5 roku mówię 2-
      3slowa.Powodzienia.Pozdrawiam.
    • jacksparrow1 Re: dziecko dwujezyczne 06.04.07, 23:23
      Nie jest powiedziane ze jak dziecko dwujezyczne to pozniej bedzie mowilo.Cora
      zaczela mowic wczesnie i w wieku 18 miesiecy ladnie juz skladala zdania.Od
      samego poczatku miala kontakt z dwoma jezykami - polski aktywnie, angielski
      biernie( przez pierwsze 2 lata z programow nagranych z kanadyjsko-
      hamerykanskiej tv).Do prawie 3 roku bylismy w Polsce i wlasnie to bierne
      obcowanie z angielskim miala z tego okresu.W wieku 4 lat poszla do
      przyszkolnego przedszkola i musze powiedziec ze wiecej rozumiala po angielsku
      niz mowila.Po 3 miesiacach nikt poza nauczycielka nie wiedzial ze dziecko jest
      dwujezyczne.Teraz uczy sie francuskiego i niezle jej idzie.
      Syn to odmienna bajka - od samego poczatku kontakt z angielskim i polskim( w
      domu mowimy po polsku)Zaczal mowic w wieku 3 lat.Rozgadal sie na powaznie jak
      poszedl do przedszkola.Tez gadal w swoim jezyku wiec sie nie zamartwiaj.ty mow
      do niego po polsku, maz niech nawija w swoim jezyku a jak jeszcze jest
      dodatkowy jezyk jakim sie poslugujecie w domu to tez niech sie dziecko
      obsluchuje.Dzeici sa niesamowite.Idealnie rozpoznaja kiedy nalezy mowic w jakim
      jezyku.Moje automatycznie przechodza na angielski jak sa wsrod rowiesnikow,
      nawet jak wiadomo ze dana osoba tyz mowi po polsku.Jakos to kojaza sobie -
      szkola i dzieciaki to mowi sie po angielsku.Upomniane, mowia przez chwile i
      przechodza ponownie na dilalekt angielski.
      Uszy do gory i nie martw sie.Syn najwyrazniej nie jest jeszcze gotowy z
      rozpoczeciem mowy, albo nie ma wam nic do powiedzenia.Ja tak tlumaczylam mezowi
      jak zaczal wlasnie mniej wiecej w tym okresie panikowac ze syn malo co mowi.
      pozdrawiam
    • fogito Re: dziecko dwujezyczne 18.04.07, 20:50
      Witaj seckinerka,
      Moj maz tez jest cudzoziemncem i dlatego gdy synek nie mowil, to lekarze w
      Polsce tlumaczyli to dwujezycznoscia. Ja jednak bylam na tyle zaniepokojona, ze
      zrobilam mu w Stanach badania sluchu zanim skonczyl 2,5 roku i okazalo sie, ze
      ma duzy ubytek sluchu w obu uszach. Dopiero miesiac po zalozeniu aparatow
      dziecko zaczelo powtarzac pierwsze slowa i to od razu w dwoch jezykach.
      Oczywiscie zaczelismy chodzic do polskiego logopedy i w tej chwili po 10
      miesiacach w 2/3 mowi po polsku (tzn. buduje zdania) i w 1/3 po angielsku
      (duzow wyrazow ale mniej zdan). Nie chodzimy do angielskiego logopedy, ale
      pewnie zaczniemy, bo juz w maju Maly idzie do angielskiego przedszkola i
      chcemy, zeby podszkolil jezyk taty. POzdrawaim i jesli masz jakies szczegolowe
      pytania to wal smialo.
      Ja przez dlugi czas sie uspokajalam, ze wszystko jest ok, bo wszyscy na okolo
      mowili mi, ze tak ma byc. Na twoim miejscu poszlabym po prostu dla pewnosci do
      audiologana wstepne badanie sluchu.
      pozdrawiam serdecznie
      • tijgertje Re: dziecko dwujezyczne 22.04.07, 02:03
        Dzieci dwujezyczne z reguly zaczynaja mowic pozniej, powodu o zmartwienia nie
        ma, pod warunkiem, ze dzieco rozumie, co sie do niego mowi i poprawnie reaguje
        na polecenia. Moj syn tez pozno zaczal mowic, w lutym skonczyl 3 lata i dopiero
        kilka tygodni temu strasznie sie rozgadal, opowiada cale historie, coraz
        czesciej zdania sa dlugie i poprawne gramarycznie. Od malego jednak pokazywal
        na obrazkach rozne rzedmioty, ktore my nazywalismy w dwoch jezykach, wykonywal
        polecenia, wiec problemow ze sluchem nigdy nie podejrzewalam. Ostatnio dopiero
        zauwazylam, ze trudniej go zmusic do reakcji na nasze pytania, jezeli jest
        czyms zajety, kilka miesiecy mial zapalenia uszu i gorzej slyszal, ale wlasnie
        pozbyl sie migdalow i dostal dreny, lekarz obiecal, ze w ciagu kilku tygodni
        zapomnimy o problemie.
    • Gość: Moni Re: dziecko dwujezyczne IP: *.eeft.com 04.05.07, 10:42
      Zupelnie nie zgadzam sie z opinia, ze dzieci dwujezyczne zaczynaja mowic
      pozniej. To stara opinia lekarzy. Obecne badania pokazuja, ze dzieci
      dwujezyczne zaczynaja mowic wczesniej. Wyprzedzaja rowniez rowiesnikow w wielu
      innych dziedzinach. Ich mozg od malego jest dodatkowo stymulowany, a one
      potrafia sobie z tym swietnie poradzic.
      Moj syn (obecnie 4-letni) swietnie mowi po polsku i po wegiersku. Mowil duzo
      wczesniej i duzo wiecej niz inne dzieci w jego wieku. Znam wiele malzenstw
      mieszanych, zyjacych w krajach, gdzie jest inny jezyk i regula jest, ze dzieci
      z takich rodzin mowia wczesnie.
      Sa pewne zasady, ktore pomagaja dziecku rozwijac oba jezyki. Komunikacja jedna
      osoba - jeden jezyk. Wazne tez aby mowic do dziecka w swoim jezyku. Nawet jesli
      znasz jakis obcy jezyk biegle, prawdopodobnie nie znasz wierszykow, rymowanek,
      piosenek i innych dzieciecych pogaduszek, ktore na samym poczatku sa podstawa
      do prawidlowej nauki dla dziecka.
      Teraz caly czas dbam, aby oba jezyki byly na tym samym poziomie. Mamy wiec tyle
      samo ksiazeczek po polsku i po wegiersku, telewizja, bajki tez sa utrzymywane w
      rownowadze.
      Od regul sa oczywiscie odstepstwa. Dzieci maja osobowosc. Czasami dziecko
      rozwija sie prawidlowo, zna jezyk, rozumie Cie, po prostu nie ma ochoty mowic.
      Znam przypadek (w rodzinie), dziewczynka do 4-tego roku zycia nie mowila, a
      nagle zaczela mowic calymi zdaniami. Wczesniej po prostu nie chcialo jej sie
      gadac. Byla i tak.
      • Gość: amelia24 Re: dziecko dwujezyczne IP: *.pl 04.05.07, 23:52
        Moni,podzielam Twoje zdanie:)Mój syn skończy w tym roku 6 lat i całkiem dobrze
        mówi po włosku,choć urodził się w Polsce.Od samego początku chciałam,żeby
        potrafił posługiwać się językiem taty i dziadków.Opowiadałam mu
        bajeczki,śpiewałam piosenki...Wydaje mi się,że duży wpływ na to kiedy dziecko
        zaczyna mówić,jest "praca" z maluchem.Wciąż mu coś opowiadałam i rzadko
        panowała w naszym domu cisza.Fakt,że czasem zaczynają mówić trochę później od
        rówieśników może świadczyć o tym,że muszą sobie to wszystko poukładać w swoich
        małych główkach.Dajmy im trochę czasu.Na sprawdzenie słuchu też nie zaszkodzi
        się wybrać.
        Gdy wyjeżdżamy do Włoch,syn zwraca się do mnie po polsku,a do taty po włosku:)
        Czasem nawet odmawiał rozmowy po polsku,gdyż uważał,że inni nas nie rozumieją:)
        Wiem,że dwujęzyczne dzieci są bardzo inteligentne.Wspierajmy je!Pozdrowienia
        dla wszystkich rodziców,którzy podarowali swoim pociechom możliwość poznawania
        kultur i języków!
      • darkhorse69 Re: dziecko dwujezyczne 08.05.07, 18:33
        Moni,

        Zagadzam sie w pelni z Twoja opinia!!!

        Moj synek tez mowi swietnie i po polsku i po wegiersku i bierniej po angielsku
        (4 latka).
        Chetnie bysmy nawiazali kontakt Z Twoja rodzina - w celach wymiany polsko
        wegierskiej :-)

        Wlodek

        wlodek@ists.pl
    • Gość: amada Re: dziecko dwujezyczne IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.05.07, 23:48
      a czy czytasz mu ksiazeczki?mam prawie czteroletniego synka i mowi bardzo
      dobrze w dwoch jezykach.balam sie,ze nie bedzie mowil po polsku,dlatego staram
      sie wieczorem przeczytac mu dwie ksiazeczki.drugi jezyk "przyszedl"latwo.dzieci
      w przedszkolu go nauczyly.
      moj znajomy ma juz 15 letniego syna i on tez bardzo dlugo nie mowil.ale jak juz
      zaczal,to w dwoch jezykach bez problemu.Na razi sie nie martw ale czataj mu
      duzo i rozmawiaj nawet jesli odpowiedzi nie nadchodza.

      Zycze duzo przyjemnosci w czytaniu bajek!
      • Gość: Justyna Re: dziecko dwujezyczne IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 05.06.07, 14:03
        A ja mam dodatkowy problem. Tzn. moj synek sie jeszcze nie urodzil a juz sie
        martwie ;) Uzgodnilismy z mezem ze bedziemy rozmawiac z dzieckiem w swoim
        ojczystym jezyku, czyli ja po polsku a on po niemiecku. Ale: my ze soba
        rozmawiamy po angielsku, a mieszkamy w otoczeniu francuskim. Czy ekspozycja na
        4 jezyki nie sprawi ze to malenstwo zwariuje? Czy ktos ma podobne
        doswiadczenia, jak soebie z tym radzić?
    • Gość: Justyna Re: dziecko dwujezyczne IP: *.1-85.cust.bluewin.ch 05.06.07, 14:07
      A ja mam dodatkowy problem. Tzn. moj synek urodzi sie wkrotce ale ja juz o tym
      mysle. Uzgodnilismy z mezem ze bedziemy rozmawiac z dzieckiem w swoim
      ojczystym jezyku, czyli ja po polsku a on po niemiecku. Ale: my ze soba
      rozmawiamy po angielsku, a mieszkamy w otoczeniu francuskojezycznym.
      Czy ekspozycja na 4 jezyki nie sprawi ze to malenstwo zwariuje?
      Czy ktos ma podobne
      doswiadczenia?
      Jak soebie z tym radzić?
      • andevi Re: dziecko dwujezyczne 05.06.07, 23:52
        U nas byl podobny problem.Mowilismy miedzy soba po angielsku, ale kiedy
        pojawilo sie dziecko, postanowilismy mowic do niego tylko w naszych ojczystych
        jezykach.Miedzy soba mowimy tez w jezyku kraju, w ktorym mieszkamy, choc ja
        moze troche kalecze jeszcze ten jezyk.Nasz malec ma dopiero 10 miesiecy,
        jeszcze nie mowi:))Choc rozumie oba jezyki.
        Mam znajomych, ktorych corka wyszla za maz za Hiszpana urodzonego w
        Niemczech.Mieszkaja w Hiszpanii, ona jest Holenderka.No, czyli juz jeden z
        rodzicow jest dwujezyczny.Miedzy soba rodzice mowia po niemiecku.Dzieci w wieku
        4 i 6 lat mowia biegle zarowno po hiszpansku, jak i po holendersku.Ale mama
        zawsze mowila do dzieci tylko po holendersku, ojciec tylko po hiszpansku.
      • titta Re: dziecko dwujezyczne 10.06.07, 01:55
        Spokojnie. Mam w swoim otoczeniu kilkoro takich dzieci: tak jak piszesz jezyk
        jednego rozdica+drugiego + angielski +jezyk kraju i daja sobie rade.
        Najczesciej sa trojezyczne (rozumieja wszystkie jezyki, mowia w dwuch-trzech,
        najczesciej baardzo mieszajac na poczatku), potem dochodzi jezyk kraju (jak ida
        do przedszkola. Problemem moze byc niesmiale dziecko: na poczatku bedzie
        mieszalo, lub wymysli swoj jezyk wiec nie bedzie rozumiane przez obcych ludzi.
        Dla wiekszasci dzieci nie jest to problem ale bywa zrodlem frustracji i nie
        odzywania poza domem. Znajomy corke w podobnej sytuacji
        (hiszpanski+finski+angielski+szwecki) zaczal uczyc francuskiego jak miala piec
        lat. Ale to w ogole dosc ciezki przypadek - sam mowi podobno w kilkunastu
        jezykach. Dziewczynka z regoly sie nie odzywa, ale poproszana tlumaczy biegle
        (na ile jej dzieciece slownictwo na to pozwala) we wszystkie strony.
        • titta Re: dziecko dwujezyczne 10.06.07, 01:59
          Z mojego poprzednigo postu moze wynikac, ze takie dzieci malo mowia.
          Niezupelnie... Wiekszasc nawija non stop jak jednojezyczni rowiesnicy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka