magda110577
03.12.07, 22:00
Mój syn ma 15 miesięcy i od jakiegoś czasu strasznie przeżywa ze mną
rozstania, nawet gdy wychodze na chwilę z pokoju to zaraz woła mnie
i biegnie za mną. Gdy wychodzę do pracy to gdy znikam za drzwiami
zaczyna strasznie płakać, mąż który zawsze go usypiał ma teraz
ogromny problem bo mały jak tylko wychodzę z pokoju zaczyna
przeraźliwie płakać. Czy powinnam teraz ja go usypiać? czy nie
przejmować się tym płaczem i pozostawić usypianie mężowi?Jak długo
ta faza może potrwać?