Dodaj do ulubionych

Moja córka ciągle krzyczy!

IP: 195.68.192.* 29.07.09, 10:51
Witam!
Sposobem na komunikację ze światem moja 15-to miesięcznej córki jest
krzyk. Krzyczy kiedy jest zła, ale też kiedy coś ją cieszy lub
fascynuje (np zobaczy z bliska pieska). Praktycznie nic nie mówi
(czasem "tata" ale nie jestem przekonana czy rzeczywiście ma to
oznaczać wołanie taty) tylko na wszystko krzyczy. Nie wiem skąd taka
forma komunikacji, bo przecież nikt na nikogo w jej otoczeniu nie
krzyczy...Nie lubi przytulania i całowania - chyba że ona ma na to
ochotę co się zdarza dość rzadko i tylko w odniesieniu do mamy, taty
lub brata. Babcie i dziadkowie, ciocie i wujkowie mimo usilnych
starań nie są w ogóle akceptowani - nie da się im nawet wziąć na
ręce. Wszyscy mówią że jest po prostu "charakterna" ale mnie to
zastanawia...
Jeśli ktoś ma podobne doświadczenia to będę wdzięczna za rady jak ją
trochę "uspołecznić" :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: iwona82 Re: Moja córka ciągle krzyczy! IP: *.xdsl.is 29.07.09, 14:53
      Witaj niestety nie mam dla Ciebie żadnych rad bo moje dziecko jest
      takie samo . Przytulanie zdarza się rzadko choć ja oto bardzo
      zabiegam , buziaczki to juz wogule marzenie . Wszystko i wszyscy u
      mojego synka są najczesciej na nieee. Nie wiem co robic ?!!!
    • kjojik Re: Moja córka ciągle krzyczy! 30.07.09, 00:02
      Twoja córka nie jest charakterna, świat po prostu ją atakuje tysiącem krzyczących bodźców, dźwiękowych, dotykowych etc z którymi ona nie jest w stanie sobie poradzić.
      Myślę że Twoja córka jest typowym przykładem nadwrażliwości na dotyk, to można wyleczyć, nie jest to żadna choroba, Twoje dziecko jest normalne, po prostu potrzebuje innego traktowania, ale pociesze się, to jest uleczalne.

      nie wiem skąd jesteś, ale w Polsce jest cała masa osób które zajmują się takimi dziećmi jak Twoja córcia. Być może nadwrażliwość na dźwięk, tzn że normalna mowa odbiera jest przez nią jako krzyk, spróbuj mówić na początek do niej bardzo cicho, wręcz szeptem i zadbaj o ciszę w jej otoczeniu i zobacz co się będzie działo.
      Generalnie chodzi o to, że Twoja córcia, wszystko odczuwa za bardzo.

      W Warszawie Paweł Zawitkowski (to to tajemnicze SI-Ayres), Bożena Kierył, ponadto NZOZ Helenów, Centrum Rozwoju Dziecka i Rodziny, Praksja (wszystko można znaleźć w internecie)_ NZOZ Konwaliowa.
      W Łodzi: Sensorek, ul. Tatrzańska, Olmed ul. Zakładowa - Pani Renata Szadkowska.

      Więcej o tym znajdziesz na następujących stronach:

      www.integracjasensoryczna.org.pl/pl/zaburzenia-si, tutaj znajdziesz także niektórych terapeutów w wyszukiwarce - cała Polska
      www.pstis.pl/pl/galeria/?str=podstrona_biuletyn-artykuly&id=49fadb2b_1ec
      • Gość: Mermaid Re: Moja córka ciągle krzyczy! IP: 195.68.192.* 30.07.09, 09:21
        Próbuję właśnie do niej przemawiać spokojnym i cichym głosem,
        wszyscy starają się mówić do niej łagodnie żeby właśnie widziała że
        nie trzeba krzyczeć żeby wyrazić swoje uczucia albo sie z kimś
        skomunikować. Nie przynosi to specjalnych rezultatów... Jeśli chodzi
        o nadwrażliwość na dotyk...czy ja wiem..ona kiedy ma na to ochotę to
        podbiega i się przytula a już w ogóle kiedy w zasięgu jest cycuś :-
        )) ale nie lubi kiedy robi się to z własnej inicjatywy...Kiedy była
        jeszcze mniejsza probowałam, idąc za radą pana Pawła Zawitkowskiego,
        takiego kojącego masażu jej ciałka...nie chciała tego - utrzymanie
        jej w jednym miejscu przez chwilę jest czasami niemożliwe. Czasami
        mam wrażenie że jest jak nakręcona... Ale przy tym wszystkim jest
        pogodna i radosna - tylko że porozumiewa się z nami krzykiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka