Dodaj do ulubionych

Proces Antka

22.08.15, 13:03
Zastanawiam się dlaczego proces Antka tak się odwlekał. Aresztowali go w połowie marca, wypuścili za kaucją po ponad trzech miesiącach. O żadnym śledztwie czy procesie nie było mowy - po prostu siedział w areszcie. Czy było za mało czasu, żeby osądzić i skazać?
No więc na co władze czekały?

A pozostali chłopi ze wsi? Mieli jakieś wyroki, czy po prostu ich tak przetrzymali parę tygodni, a później umorzyli postępowanie? Przecież gdyby wyroki zapadły, to byłoby wiadomo kiedy wyjdą. A skoro ich puścili, to może też czeka ich jeszcze jakiś proces? Ale dlaczego puścili bez kaucji?
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Proces Antka 04.12.15, 13:28
      Bardzo dobre pytanie :-)
      Czytam na nowo, to zwroce uwage - na razie przypuszczenie robocze: dziedzic wycofal skarge; wolal sie z chlopami dogadac, niz miec zandarmow na karku albo uznal, ze taniej mu wyjdzie ugodzic sie niz klyznic.
      Co do Antka - sledztwo trwa; przy zebraniu w sprawie szkoly powiedziano wprost, ze Boryna Antoni, jako pozostajacy pod sledztwem, uczestniczyc w nim nie moze
      • tt-tka Re: Proces Antka 08.12.15, 01:39
        Nie ma nic o tym, ze lipczaki beda jeszcze stawac w sadzie w sprawie tej lesnej rozroby, wiec zapewnie sprawe umorzono. Albo zgola zostali uniewinnieni :-). Albo wyroki zapadly symboliczne i te kilka tygodni w areszcie policzono im na poczet kary.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka