marlowe27 16.07.08, 12:00 witam gdzie nalezy sie udac? gdzie poczytac? o typie choleryka, czy da sie z tego wyleczyc? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uli Re: choleryka da sie wyleczyc? 16.07.08, 12:15 :) Wyleczyc nie, ale na pewno mozna nad soba panowac...Trzeba "tylko" pracować nad sobą. Św Ignacy był strasznym cholerykiem i jakos został świętym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: choleryka da sie wyleczyc? 16.07.08, 22:23 ja jestem cholerykiem, moj maz tez. usilujemy pracowac nad soba ale ze skutkiem nie tekim jaki bysmy chcieli osiagnac. trudno zmienic temperament-wiem po sobie. i to smutne stwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
lizzy Re: choleryka da sie wyleczyc? 19.07.08, 22:09 A co jest złego w byciu cholerykiem ?? Bo nie kumam. Sama jestem choleryczką - wywalam kawę na ławę, jak się wścieknę, czasami krzyczę, czasami muszę coś stłuc, lub coś zniszczyć ( zwykle wybieram coś co się do tego celu nadaje - kontroluję sytuację - żeby nie było ! ) Po burzy zwykle powietrze jest czyste i przejrzyste. Wszyscy wiedzą o co mi chodzi. Czasami muszę przeprosić. W swoich wybuchach staram się nikogo nie obrażać, staram się mówić o swoich uczuciach. No czasem muszę wybuchnąć, bo inaczej czuję, że się uduszę. Taki wybuch przynosi ulgę. I na marginesie - tysiąc razy bardziej wolę mieć do czynienia z cholerykiem niż z osobą, która nie okazuje emocji i człowiek nigdy nie wie na czym stoi i o co chodzi. A tak powietrze ujdzie i można się normalnie dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś