k.j.mama
23.01.08, 14:42
Witam Panie Doktorze
Jestem mamą Kuby, który w lutym skończy 2 lata. Urodził się w
terminie, 56 cm, 3650, 9 pkt, bo miał sine nóżki. Do końca
pierwszego roku życia ssał pierś, „wspomaganą” bebilonem. Pierwszy
raz zachorował kiedy miał 8 m-cy na zapalenie oskrzeli i krtani.
Później przechodził trzydniówkę. Mniej więcej od czerwca ubiegłego
roku już kilka razy, bodajże 6 miał zapalenie gardła. Pod koniec
ubiegłego roku angina ropna. Niedługo po niej, dokładnie w grudniu
ospa, a teraz znowu zapalenie gardła (hiconcil zamieniony na klacid,
bo ten poprzedni nie działał; juz kiedyś tak samo było z ospenem).
Chłopczyk dobrze się rozwija, ma 91 cm i waży 14,5 kg,
chociaż ....... jest strasznym niejadkiem a każde karmienie to
katorga dla nas obojga. Ma wszystkie ząbki do 5 włącznie. Jest silny
i wesoły. Wszystkie szczepienia obowiązkowe zaliczone, dodatkowo
Prevenar i Neisvac.
Badania krwi robione dwa miesiące temu w porządku, pasożytów tez nie
ma.
Skąd wiec te ciągłe infekcje?
Nasz lekarz sugeruje wykonanie autoszczepionki. Jak Pan Doktor myśli
czy to słuszna decyzja? I dlaczego Kuba nie chce jeść? A i jeszcze
jedno. Mimo, że dostaje D3 Kuba sporo się poci. Wspomagam go trochę,
dostaje Bioaron C i vibowit.
Będę wdzięczna za Pana odpowiedź.
Pozdrawiam
Katarzyna