07.09.10, 20:53
Witam wszystkich, jestem na tym forum pierwszy raz- sama nie wiem dlaczego, bo czytata jestem. Chciałam zapytac czy czytał ktoś "Szerszenia" E. Voynich i oczywiście opinie. Przypadkiem wpadła mi w ręce i jestem zauroczona.
Obserwuj wątek
    • ojuciasan Re: szerszeń 07.09.10, 21:40
      yulkayulka napisała:
      >
      > Przypadkiem wpadła mi w ręce i jestem zauroczona.

      Tez byłam, choć dość dawno temu go czytałam smile
      • maniaczytania Re: szerszeń 07.09.10, 23:27
        Nie moge sobie teraz przypomniec, ale trafilam kiedys na bloga dziewczyny, ktora odnalazla druga czesc oraz inne ksiazki tej autorki smile

        Ja "Szerszenia" mam, ale jeszcze nigdy nie przeczytalam, chociaz dla mojej mamy i jej siostr to byla kultowa ksiazka smile
    • kasiag1973 Re: szerszeń 08.09.10, 08:26
      Znalezione w sieci, a dot tematu tego watku:
      czytamyksiazki.blox.pl/2007/09/E-L-Voynich-Szerszen.html
      www.tani-antykwariat.pl/
      • kamkap Re: szerszeń 08.09.10, 14:59
        Czytałam dawno temu, nawet chyba ze 2 razy. Pamiętam, że byłam zachwycona, dlatego pewnie drugi raz po nią sięgnęłam. Ciekawe jak dzisiaj bym ja odebrała...
    • ojuciasan Re: szerszeń 08.09.10, 16:23
      Książka była podobno na indeksie koście;ny, Więc nic dziwnego, że jej w tym kraju nie wznawiano po 89r. Choć to żałosne sad
      • jadwiga1350 Re: szerszeń 25.03.11, 21:04
        ojuciasan napisała:

        > Książka była podobno na indeksie koście;ny, Więc nic dziwnego, że jej w tym kra
        > ju nie wznawiano po 89r. Choć to żałosne

        Żałosne to jest pisanie w "tym" kraju.
    • jadwiga1350 Re: szerszeń 25.03.11, 21:01
      Czytałam. Książka niezła, choć cierpienia Artura są zbyt przesadzone, irytują, nie budzą współczucia. Ten jego zawód jest zbyt melodramatyczny. Kto ucieka na drugą półkulę, bo dowiaduje się, że ktoś inny jest jego biologicznym ojcem?

      Nie rozumiem dlaczego to książka tak ukochana przez komunistów.
      Przecież w Szerszeniu nic nie ma o komunizmie, walce klasowej, ruchu robotniczym i innych takich perełkach.
      To książka o walce o zjednoczenie Włoch i walce z Austriakami. Więc nurt ściśle narodowy, patriotyczny, zupełnie obcy komunizmowi.
      Może dlatego, że główny bohater staje się zaciętym antyklerykałem? Nie wiem.
    • ksywa Re: szerszeń 30.03.11, 16:02
      W czasach licealnych moja naj-naj-najukochańsza powieść. Pamiętam, ze nawet jakiś "temat wolny" wypracowania pisałam z Szerszenia.
      Swego czasu - ciekawostka - ogladałam nawet serial (uwaga, rosyjski!smile nakręcony na podstawie, zresztą bardzo wierna adaptacja. Podobał mi się, nie powiem.
      • jadwiga1350 Re: szerszeń 13.04.11, 13:42
        Mnie to właśnie dziwi, że w ZSRR tak podniecano się problem zjednoczenia Włoch, że aż film nakręcono.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka