Raj dla estetow i sybarytow.
Moja rodzina ulegla czarowi Toskanii.
Zanim jeszcze pojawily sie bestellery, jaka ta Toskania "bella".
Zreszta ich autorka wyprowadzila sie z Cortony, ktora , jak mowia miejscowi, nigdy juz nie bedzie , taka jak kiedys..
Niemniej, zapachy i smaki, widoki i sztuka, ktora jest na wyciagniecie reki, nie tylko w Galerii Uffizi, czyni z tego regionu, miejsce tak urokliwe, zapadajace w serce, ze wracamy tam nieustannie.
Czasem tylko wspominajac, ale to naprawde piekne i wyraziste wspomnienia.