Mój Miso jest na łowach
zanurzył się w czerń nocy
zapaliłam mu gwiazdy
by z drogi nie zboczył.
Mój Misio dziś poluje
po szlakach tropi zwierzynę
blask księżyca srebrzysty
tuż nad nim rozwinę.
Mój Misio podąża tropem
wśród dzikich ostępów
gdzie czerń nocy czarniejsza
gdzie człek nie ma dostępu.
Ja poczekam do świtu
by mgłą go utulić.
Potem rosą go obmyć.
Potem?Się przytulić.