Dodaj do ulubionych

Pigułki na cellulit.

27.02.07, 12:00
Moje małe spostrzeżenie...obszerny artykół o "grubasach" i informacje
pojawiajace się w dziale URODA...czy nie ma w tym jakiś sprzeczności??o ile
się nie mylę to właśnie tu znajdziemy najwięcej reklam środków, sposobów i
instytucji, dzięki którym staniemy się wszystkie "UROCZO SZCZUPŁE < JĘDRNE I
BEZ CELULLITU"...no i jak tu być mądrą?czy kobieta gruba nie może być urocza?
czy kobieta z celullitem nie może być piękna?? może w kolejnym artykule z
działu URODA, ukazałby się temat, jak się zachwycać swoim 'pulchnym
ciałem'??...nie piszę tego z jakiś zgryzoty, czy z goryczą, bo sama jestem
osobą bardzo szczupłą, bez celullitu i nigdy nie musiałam się o to starać, po
prostu mogę wpieprzać co chcę i ile chcę, a nadal pozostaję chudziną. Przykro
mi, że wiele kobiet musi sie z tym meczyć, by zrobić z siebie kogoś kim nie
jest, tylko dlatego by dopasować się do propagowanego jedego wzoru piękna
kobiecego ciała...ja potrafię jednak dostrzec różnorodność i się nią
zachwycać!
dlatego pozdrawiam kobiety CZUJĄCE SIĘ UROCZO, takimi jakie są!!!
Obserwuj wątek
    • meteo_patka Pigułki na cellulit. 28.02.07, 15:46
      jeśli coś tak szybko spala tłuszcz, to musi być przeładowane chemią zakłócającą
      naturalny rytm pracy organizmu. Czy warto ryzkować groźnymi chorobami za jakiś
      czas tylko po to, zeby sobie wymodelowac uda na sezon na plażę?
      moim zdaniem bez sensu.
      • nefyth Re: Pigułki na cellulit. 08.03.07, 10:18
        Zgadzam się. Jeśli ma być to ekspresowe to z pewnością niezdrowe. (Z resztą jak
        wszystko dajmy na to fastfoody. Bez ciężkiej pracy, wysiłku i konsekwencji nie
        osiągnie się pięknych pośladek. Wiem coś o tym bo sama od roku walczę z tą
        nieestetyczną skórką. W końcu wypracowałam sobie swój anty-cell plan: dieta,
        ćwiczenia, masaże podczas brania prysznica i kremy (osobiście polecam
        CelluSculpt zaraz po kąpieli).
    • krakowianka84 Pigułki na cellulit. 02.03.07, 23:35
      .... a cóż to za chudzina anorektyczna na tym zdjęciu???
      • meg303 Re: Pigułki na cellulit. 03.03.07, 20:11
        Na cellulit najlepsza jest joga i rozsadna dieta.Sprawdziłam.
        • miss_dare Re: Pigułki na cellulit. 06.03.07, 18:06
          ja będę próbować ten Inneov jak już będzie w aptekach - jeśli będzie wart to
          opiszę. Poprzedni ich produkt (na jędrność) było ponoć rewelką, ale to dla
          starszych osób raczej więc na własnej skórze nie próbowałam ;)
          • diderek Re: Pigułki na cellulit. 30.07.07, 23:23
            A ja wiem, że ten inneov jest skuteczny i już. Mojej siostrze po ciąży wylazł
            straszliwy cellulit - zawzięła się i przez trzy miesiące piła inneov (tylko
            taniej go gdzieś w necie kupowała), była na diecie, smarowała się kremami i w
            miare regularnie ćwiczyła i naprawdę pozbyła sie cellulitu w 90%. Dodam
            jeszcze, że zanim kupiła ten inneov, to tez się smarowała, ćwiczyła itd, ale
            dopiero ten preparat ruszył pomarańczę
    • kasiaz75 Re: Pigułki na cellulit. 10.03.07, 22:53
      Witajcie! Brałam Cellasene- 3 opakowania + dietka i z całą odpowiedzialnością
      mogę wam powiedzieć, że to strata pieniędzy.
    • matrioszka7 Re: Pigułki na cellulit. 13.03.07, 10:08
      I jak ręką odjął cellulit zniknął. Jaaasne.Co nagle to po diable. Nie wierzę w
      żadne super preparaty, a w szczególności w tabletki. Bierzesz tabletki i
      chudniesz w oczach :) Tak naprawdę nie osiągnie się nic takim sposobem. Trzeba
      zmienić sposób życia, dieta, ruch. Poświęcić trochę czasu na rożne zabiegi.
      Niekoniecznie u kosmetyczki. Ja od trzech miesięcy stosuję ten okrzyczany
      peeling kawowy. Po kąpielach robie mini masaż z użyciem kremu CelluSculpt. I co?
      czuję się fajniej. Efekty? Owszem. :)
      • coracao Re: Pigułki na cellulit. 14.03.07, 21:09
        Ja do tego kremu dodaje olejek grapefruitowy:]
    • pavliktoja Pigułki na cellulit. 17.03.07, 20:32
      ja polecam godzinke na rowerku po miescie :D
      zawsze to taniej i lepiej dziala :D
      • barrels Pani ze zdjęcia 17.03.07, 23:16
    • rachmaninov Pigułki na cellulit. 18.03.07, 16:29
      Czytając skład cudownych tabletek wychodzę z założenia, że warto po prostu pić
      2-3 zielone herbaty dziennie na przemian z czerwoną i yerba mate, spożywać
      ryby, olej lniany albo inną postać omega-3, pić zioła, brzozę białą, podjadać
      winogrona i czarną porzeczkę, ekhem, masować, masować i jeszcze raz masować,
      zwoje mózgowe najlepiej, ku powszechnej niecelullitowatości, jędrności i
      wiecznej dwudziestce, amen.
      • kadanka Re: Pigułki na cellulit. 18.03.07, 18:29
        zenujacy i juz w sumie troche nudne sa poglady, jakoby troska o cialo
        wykluczala troske o umysl. jezeli ktos pisze o cellulicie, to naprawde, wcale
        nie musi oznaczac ze tylko uroda mu w glowie. poza tym jest to dosyc konkretny
        temat na forum, tak jak konkretny byl artykul. ale najwidoczniej niektorzy nie
        moga sobie odmowic przyjemnosci dodania swojego wpisu i uswiasomienia innym, ze
        to zwoje mozgowe trzeba masowac, bo glupie baby maja dupe zamiast mozgu.nie
        smieszy mnie jak ktos oddziela "niecelulitowatosc, jedrnosc i wieczna
        dwudziestke" od zwojow mozgowych. troche to wyglada, ze ladna nie może być
        mądra a brzydka na pewno jest? zabawne :)
        • rachmaninov Re: Pigułki na cellulit. 18.03.07, 19:31
          A może chodzi tylko o to, żeby codzienna dawka kuracjolektur nie przesłoniła
          tychże przenośnych zwojów mózgowych? Pozdrawiam z delikatnym i delikatnie
          masowanym cellulitem, ładną buzią, prawie skończonym doktoratem, żłopiąc
          zieloną herbatę ;]
          • kadanka Re: Pigułki na cellulit. 18.03.07, 23:46
            ja porzucilam magisterke na samym poczatku drogi, wiec tylko mi kosmetyki
            pozostaly. dzis chcialam kupic nowy (tzn.nowowydany u nas) komiks Gaimana, ale
            stwierdzilam ze 69 zl to ociupine za duzo. Po czym kupilam inneov na cellulit:)
            oni tak pieknie mamią w tych reklamach..z jednej strony badania, nestle,
            zywieniowcy, dermatolodzy ple, ple ,ple a z drugiej efekt po 15 dniach, ZNIKA
            FAŁD BRZUSZNY (cytat z ulotki), truskawkowy smak itp. calosc tak rozkoszna ze
            nie mozna nie sprobowac :)
    • zaklinaczcipek1 Re: Pigułki na cellulit. 18.03.07, 22:20
      LEPIEJ SOBIE KOBIETE ZMIENIC HAHAHAH, TANSZE
    • zenon80 cenzura zdjęcia 18.03.07, 23:33
      najwyraźniej terapia antycellulitowa zlikwidowała u modelki więcej niż
      zamierzano... Gazeta Wyborcza jest "bezkompromisowa" więc goły tyłek tak!
      genitalia nie! jeszcze by u czytelniczek jakieś macierzyńskie odruchy się
      odezwały i co wtedy?? Rozumiem, że cielaczek-zabawka dla dzieci jest
      wykastrowany i bezpłciowy, ale po co ktoś wykastrował zdjęcie w Wysokich
      Obcasach? Obawiam się tylko czy aby nie taki jest wymarzony model kobiety przez
      feministyczne redaktorki.
      • witciech Re: cenzura zdjęcia 19.03.07, 08:27
        Też mnie to wkurzyło strasznie :) I jeszcze kontekst jest zabawny: gazeta jak by
        nie było feministyczna i "prokobieca" wycina ze zdjęcia kobiece genitalia :))
        Sporo to mówi o nas samych... Trupy i krew można pokazywać bez problemu, pupę
        już owszem, ale bezpłciową :)

        Pozdr.
        Witek
        PS: Aczkolwiek pod tym kątem to może i rzeczywiście nic nie widać ? ;)
    • agnessa-1974 Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 11:49
      Zgadzam się z Pani opinią w 100%!!!
      • ledzeppelin3 Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 12:36
        Stek bzdur. Ciągłe wmawianie kobietom, że są niewystarczająco dobre takie jakie
        są, na czym tak sprytnie bazują koncerny farmakologiczne i kosmetyczne. Celulit
        to nic innego, niż skupisak tkanki tłuszczowej, która u kobiet w naturalny
        sposób gromadzi się w okolicy pośladków i ud. BO TAKA JEST KOBIET URODA. Jaka
        piękna nazwa: "celulit" Nazwa sugerująca jakąś patologię, a nie zjawisko w
        pełni normalne i naturalne. Poza tym w terminologii medycznej
        termin "cellulutis" oznacza zapalenie tkanki podskórnej, zwykle o etiologii
        paciorkowcowej. Najwyższy czas przestać robić kobietom wodę z mózgu i wmawiać
        im, że MUSZĄ bezustannie walczyć z własnym ciałem. Tyle się gfada o feminizmie,
        Wysokie Obcasy sprzedają się jako pismo "prokobiece" (hehe), ale bezczelnie
        ogłupia babki, jak byle Oliwia czy Poradnik Domowy. Z tą różnica, że tamte
        pisemka bez hipokryzji przyznają się, ze w ich wydaniu kobieta ma być przede
        wszystkim "seksi", śliczna i najlepiej stale gotowa do prokreacji:P, a Wysokie
        pozują na feministyczny organ...Bzdura, hipokryzja, rzyg, rzyg, rzyg.







        Lepszy wibrator niż laktator
        • kadanka Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 13:05
          czy jezeli np. masz tradzik na twarzy, to tez kompletnie nic nie robisz, bo
          taka twoja uroda? (fizjologia, hormony, geny itp) Kobiety (i mezczyzni tez)
          chca miec w miare znosne i gladkie twarze - dlaczego odmawiac tego pupie? czy
          uzywanie balsamyu ujedrniajacego, jakiegokolwiek balsamu to tez przesada?
          w imie tego co piszesz, nalezaloby uzywac samej wody i mydla. na nieszczescie
          kobiety, biedne, zmanipulowane istoty uzywaja kremow, tonikow, witamin itp.
          itd. Straszne.
          Czy to naprawde wg ciebie objaw proznosci i glupoty, ze ktos chce w miare
          estetycznie wygladac w kostiumie kapielowym? i nie mowie tu o rozmiarze ciala,
          tylko o tym, zeby bylo w miare gladkie.
          • ledzeppelin3 Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 13:54
            W międzynarodowej klasyfikacjo chorób ICD-10 trądzik pospolity figuruje jako
            jednostka chorobowa. Podlega leczeniu jak każde inne schorzenie.
            Natomiast "celulit" to nic innego jak fizjologiczny rozkład tkanki tłuszczowej,
            bo prawdziwy obrzęk limfatyczny związany z utrudnionym odpływem chłonki wygląda
            zupełnie inaczej, o czym wiedzą chocby niektóre pacjentki po mastektomii.
            Jetsem oburzona wmwianiem kobietom, że są obrzydliwe, wstrętne i nie do
            przyjęcia (bo, powiedzmy sobie szczerze, przekaz zawarty w obowiązku walki
            z "celulitem" sprowadza się właśnie do tego, mimo że sposób przekazania tego
            typu treści jest zaowalowany i "kulturalny"). Jestem oburzona robieniem kasy na
            kompleksach kobiet, które już są wychowane i zaprogramowane na to, zeby
            udowadniać sobie i światu, ze są dość dobre na to, aby żyć. Wkurza mnie
            upodobnianie kobiet do lalek Barbie i sztucznych tworów komputerowych, z
            których jeden widnieje na fotce z artykułu. Wkurza mnie robienie tabu z faktu,
            że kobieta ma tkankę tłuszczową, że ma jej więcej niż facet, choćby dlatego bo
            w tkance tłuszczowej odbywa się produkcaj estradiolu, hormonu odpowiedzialnego
            min za funkcje rozrodcze kobiet. Tak, kobiety są biedne i zmanipulowane. Który
            facet łykałby chemię po to, aby być "ładniejszy"? Tylko metroseksualne
            nieboraki, zmanipulowane w ten sam sposób, co kobiety. O próżności i głupocie
            kobiet nic nie pisałam, to nadinterpretacja.
            Poza tym pojęcie "estetyki" jest sprawą względną, dla wileu kobiet ich własne
            ciało z jego naturalnymi wydzielinami i zapachem jest nie do przyjęcia. A
            między używaniem kremów i dezodorantu, a nienawiścią do siebie, każącą całe
            życie przezyć na diecie jest pewna różnica,nieprawdaż?
            • kadanka Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 17:25
              zgadza sie, ze estetyka rzecz wzgledna. a normy piekna sa scisle uwarunkowane
              dana kultura i epoka. jednak zauwaz, ze w kulturze zachodu przez ostatnie 10
              wiekow na kobiety grube i pokryte cellulitem byl popyt jedynie przez
              kilkadziesiat lat XVII wieku, zobaczysz je tylko u rubensa i ilustam jego
              epigonow. przyklady kultu grubasek widac w wielu kulturach arhaicznych:
              plodnosc, rozrodczosc. jasne. w naszym kregu kulturowym przewaza gloryfikacja
              szczuplosci: watle dziewice na sredniowiecznych malowidlach, dlugonogie
              renesansowe Wenus, kruche siwowlose panienki rokoka, wychudzone piciem octu
              demony z secesji, chlopczyce z lat XX. wszystkie sa szczuple.
              gladka skora jest tak samo pozadana(swiadomie i nieswiadomie) zarowno na
              twarzy, jak i na dupie.
              zawsze bardziej pozadane bylo smukle i gladkie niz obwisle i pofaldowane. to
              chyba troche jak mlodosc i starosc.
              • ledzeppelin3 Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 18:55
                No cóż, nigdy nie promowałam otyłości. Ale dzisiejszy kanon urody zakłada, że
                rozmiar powyżej 34 jest dla obleśnych kaszalotów. To chore, że ideałem urody są
                osoby z BMI poniżej 19. A norma mieści się między 19 a 25. Czymś innym jest
                otyłość, a czym innym kobieca sylwetka dziewczyn z BMI np. 24. Co do kanonów
                urody- popatrz na średniowieczne obrazy, z dziewczynami z wyraźnie zarysowanym
                brzuchem, na całą epokę renesansu, na impresjonizm z Degasem wielbiącym tyłki w
                kształcie gruszki, na chłopczyce z lat 20-stych XX wieku, które były szczupłe,
                ale nie dramatycznie chude, jak w naszych czasach. popatrz na figury Rity
                Hayworth, Merylin Monroe, Ingrid Bergman czy Marleny Dietrich! każda z nich
                miała wyraźny biust i tyłek, nie wyglądała jak efebowaty chłopiec, bo taką
                sylwetkę narzucają nam dziś homoseksualni kreatorzy mody. Kobiety są dziś
                ogłupiałe, zmanipulowane, gotowe faszerować się chemią i kłaść pod skalpel
                chirurga w imię...No własnie, czego?
                • kadanka Re: Pigułki na cellulit. 19.03.07, 19:54
                  pewnie w imie wlasnej glupoty :) odchudzania do rozmiaru 34 (zakladajac, ze
                  ktos nie ma tak z natury, bo naturalne szparagi sie zdarzaja) nie jestem w
                  stanie pojac bo zbyt kocham jesc. no i przeszlo mi z wiekiem. jak mialam 16
                  lat, bylam bardzo zadowolona ze swoich 47kg. teraz waze 59 i jest ok:) jezeli
                  chodzi o leki, paraleki i kosmetyki w tabletkach, to przyznaje ze jestem stala
                  konsumentka. domyslam sie, ze wiekszosc to placebo. ale warzyw jem jak na
                  lekarstwo. to juz lepiej w takim razie lykac multiwitamine niz nie lykac.
                  jest spora grupa dziewczyn, kobiet, ambitnych studentek, ktore do swoich
                  ambicji doliczaja tez rozmiar 32-34. znam takie, ktore sa szczuple, bo jedza
                  duzo warzyw, a zero slodyczy i macznych rzeczy. takim zazdroszcze - bo to
                  sensowna dieta. znam tez takie ktore co chwila robia sobie tygodniowe glodowki,
                  czego juz nie jestem w stanie pojac.
                  Kobiety chca klasc sie pod skalpel chirurga.
                  Akurat Rita Hayworth i Marilyn Monroe, ktore wymienilas, troche sie u lekarzy
                  poprawialy - przynajmniej twarze. wlasnie po to babki ida do chirurga, zeby
                  miec biust i talie jak Marilyn. jej to dala natura, wielu kobietom nie. Sama
                  jestem plaska jak deska, i choc nie widzi mi sie silikon pod moją skora, to nie
                  dziwie sie kobietom, ktore powiekszaja biusty - ich sprawa.
                  ludzie CHCA byc ladni: miec harmonijne rysy twarzy, proporcjonalna sylwetke.
                  jak ktoras ma nochal wielkosci duzego ziemniaka, wklęsle cycki i 10 podbrodkow
                  to nic dziwnego ze chcac wygadac ladniej decyduje sie na operacje.
                  najlepsze jest to, ze najczesciej krytykuja to osoby, ktore swietnie
                  wygladaja :)
    • ola5777 Re: Pigułki na cellulit. 28.04.08, 12:47
      Jedyne znane mi dobrze działajace pigułki na cellulit to
      Inneov .Polecem tym kobietom które juz nie maja siły do nie
      działajacych balsamów i kremów.To jedyne co mnie pomogło.
      • szaryszalik Re: Pigułki na cellulit. 29.04.08, 15:49
        też znam ten Inneov, ale nie w pigułkach, tylko w saszetkach do
        rozpuszczania, nawet nie wiedziałam, że jest też w tabletkach -
        fajny pomysł dla zabieganych.
      • badziaa Re: Pigułki na cellulit. 04.05.08, 21:48
        słyszałam, że Inneov w saszetkach do picia jest bardzo skuteczny, o tym w
        tabletkach nie słyszałam, ale chyba zaryzykuje i go kupię, bo w tabletkach
        wygodnie stosować:)
    • bye-bye ola5777, szaryszalik, badziaa-nieuczciwi! 08.05.08, 12:42
      Drogie forumowiczki!
      Gdziekolwiek pojawia sie temat cellulitu tam za chwilę zjwiają się
      osoby wymienione w temacie (i jeszcze parę innych) i zachwalają
      inneov. Wrzućcie sobie te nicki w wyszukiwarkę to zobaczycie! Ktoś
      im chyba(chyba...hehe) za to płaci a to nie jest uczciwe. Często
      korzystam z forumowych porad i zakładałam dotychczas , że piszą to
      osoby życzliwe, które coś sprawdziły i chcą się podzielić z innymi
      inf. Takie "podszywanie się" pod zadowolone konsumentki uważam za
      skandaliczne i gdziekolwiek się z tym spotkam będę pisać i otwierać
      oczy innym. Taka moja prywatna wojna z nieuczciwością:-)

      Pozdrawiam bardzo gorąco!
    • kimmie_baby Re: Pigułki na cellulit. 11.05.08, 21:43
      Mogłabym Ci li też tu coś odpisać ale na wszelkij pażarnyj słuczaj
      to lepiej powstrzymam się bo Kuria mogła by mi zejść a to by tak nie
      było ładnie no i kto by ich wtedy pochował jak cmentarze zamknięte?
    • sufin Zacznij się ruszać - kurs Nordic Walking P-ń 26.08.08, 09:32
      Serdecznie zapraszam na „Marsz ku aktywności!” – jednodniowy kurs
      Nordic Walking czyli maszerowania z kijkami. Nordic Walking
      bezpiecznie i bez zagrożeń dla zdrowia poprawi Twoją sprawność
      fizyczna i samopoczucie! To także aktywność dla osób towarzyskich -
      tu poznasz nowych znajomych!
      Zapraszam wszystkich bez względu na wiek i sprawność fizyczną!
      Kurs poprowadzi wykwalifikowana instruktorka (certyfikat
      Międzynarodowego Stowarzyszenia Nordic Walking – INWA), pracownik
      Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu, pasjonatka Nordic
      WalkingJ

      Proponowany termin (wstępnie, konieczne zapisy pod podany nr
      telefonu): 5 września br.
      Możliwe inne terminy! Małe grupy! Dla zorganizowanych grup taniej w
      wybranym terminie!
      Miejsce:
      Poznań, Park Sołacki, przed wejściem do Hotelu Meridian
      Proponowany program:
      Godz. 17.30 – powitanie, kilka słów o Nordic Walking, wpływ na
      zdrowie
      Godz. 17.45 – rozgrzewka
      Godz. 18.00 – pokaz techniki małymi krokami - każdy się nauczy!
      Zapewniona pomoc instruktorki!
      Godz. 19.00 – przerwa
      Godz. 19.15 - zaawansowane elementy techniki
      Godz. 20.00 - podsumowanie zajęć, podziękowanie, wręczenie
      certyfikatu ukończenia zajęć ruchowych i materiałów informacyjnych
      Cena: 60 zł (płatne na miejscu przed rozpoczęciem zajęć gotówką).
      Za każdą osobę, która przyjdzie z Twojego polecenia na zajęcia
      otrzymasz 10 zł rabatu!
      Koniecznie zabrać:
      - kijki Nordic Walking (możliwa konsultacja u instruktora przed
      zajęciami gdzie można kupić TANIEJ odpowiednie kijki lub
      wypożyczenie w cenie kursu)
      - strój sportowy (dres, koszulka z krótkim rękawem) napoje,
      kanapkę, plecak, dobry nastrójJ

      Proszę o kontakt: Monika
      sufin@interia.pl, 607 53 89 88
    • modao Pigułki na cellulit. 13.09.08, 14:03
      CELLULIT ma tak naprawde około 90% kobiet powyżej 20 roku życia.
      Prawda jest taka, że kobiety sa już tak skonstruowane i jedyną dobrą radą jest
      fakt, iż trzeba zdrowo się odzywiac, ale najważniejszy jest bardzo intensywny
      sport: jogging, ergometr wioślarski, przysiady, pływanie. Uprawianie sportu 3
      razy tygodniowo, co najmniej 1-1,5 h.

      Na własnym przykładzie powiem, że miałam brzydką skórę aż do kostek razem z
      pośladkami. Po tak solidnej kuracji jaką wymieniłam wyżej po 2-3 miesiącach
      wynikiem była spręzysta, piękna skóra bez śladu cellulitu i to bez grama
      tabletek, kremów i innych chemicznych wspomagaczy:)

      Trzymama kciuki za wytrzymałych takiej kuracji:)


      modao.pl
      • agiee1988 Re: Pigułki na cellulit. 12.11.08, 12:49
        ciekawe dlaczego ja nie lykam takich pigulek?

        bo w sumie szkoda mi kasy , zebym wydala 180 czy 300 zl, na cos co moze nie
        przyniesc rezultatow

        a po drugie ja sie zaakceptowalam taka jaka jestem
    • bubster mnie bardziej śmieszy 12.11.08, 14:08
      przepisy na ciasta obok przepisów na diety - cud :-)
    • karolcia4000 Pigułki na cellulit. 03.02.09, 12:11
      Opinie o Cellasene są różne, ale to dosyć dawne opinie. Odkopuje wątek, może
      ktoś napisze coś o tych tabletkach - czy warto kupić teraz i w marcu zacząć?
    • mirrabel-ka Re: Pigułki na cellulit. 05.02.09, 15:48
      Niczego nie zastąpią mocne klapsy dawane regularnie w pupsztala!
      Haha!
    • lotka-1 Pigułki na cellulit. 06.02.09, 12:13
      jak już brać tabletki na cellulit to tylko takie, które mają jakieś
      udokumentowane badania. może cellasene. Znane na zachodzie, ponoć jedne z
      lepszych. Znam jeszcze celstop, ale nie wiem czy one mają badania.
    • anjolka77 Pigułki na cellulit. 24.06.09, 20:55
      pigułki na cellulit dobra rzecz! mnie cellulit szybko zniknął po cellasene i
      wcale nie uważam, że jakoś sobie zaszkodziłam tym, że je brałam.
      • hipo_litka Re: Pigułki na cellulit. 07.10.10, 11:05
        Hej dziewczyny, zapraszam na stronkę dużo fajnych domowych sposobów na cellulit i nowych przepisów w diecie antycellulitowej oraz liczne informacje o zabiegach na cellulit

        www.na-cellulit.pl

        pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka