Dodaj do ulubionych

Niepolityczne wybryki

24.06.08, 17:56
faktycznie ,na tym zdjeciu z tow.fidelem jest una łokrutnie
ZBUNTOWANA/wewnetyrznie/.
Obserwuj wątek
    • keradk Niepolityczne wybryki 24.06.08, 18:06
      kolejny artykuł z cyklu:"PRL był fajny, a ci co współpracowali są ok"
      • toberson Re: Maryla zawsze byla czerwona..... 24.06.08, 18:17
        • an59za [...] 24.06.08, 20:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tekameka czegoś tu nie rozumiem, sprawdźcie sami - 25.06.08, 08:41
            urodzona 8 grudnia 1945 Rodowicz Maryla:
            "W czasie studiów na AWF w Warszawie od sierpnia 1965 r. Rodowicz występowała w składzie big-beatowego zespołu"
            "Występ na odbywającym się w Krakowie w dniach 24-26 listopada 1967 r. VI Studenckim Festiwalu Piosenki zaowocował zdobyciem 1. nagrody"
            i to zdaje się koniec studiowania MR
            gdy oto nagle jako 33 letnia studentka?, a może młodzież? występuje w 1978 r na Kubie - Festiwal Młodzieży i Studentów w Hawanie
            to nie mieli kogo wysłać????
            • tekameka a za tydzień wywiad z Rosiewiczem, piewcą peerelu 25.06.08, 08:46
              i znów ożywa piosenka Kazika i Kultu
              • mamara To jest Pani, która dla poklasku tłumu zrobiłaby 25.06.08, 09:48
                siku na scenie. Jakoś nie lubię takich ludzi. Ale tysiące ją uwielbiają. Taka
                meblościanka.
                • bushevik ja lubilem film O dwoch takich co ukradli ksiezyc 25.06.08, 15:20
                  a takze Czterech Pancernych, i nadal je lubie !
                  • rozenkranc Trzymać jak Maryla! 25.06.08, 15:36
                    Żeby rzetelnie i uczciwie ocenić Marylę Rodowicz trzeba być jej
                    rówieśnikiem (lub niemal) i znać jej życie oraz karierę artystyczną
                    nie tylko z przekazów lub powierzchownych opinii. Ja, osobiście,
                    uważam, że Maryla Rodowicz zarówno jako człowiek jak i artystka
                    jest wzorem godnym naśladowania. Nie wyidealizowanym "obrazkiem",
                    ale żywym, pełnokrwistym człowiekiem, nie pozbawionym wad, ale
                    pełnym zalet i talentów, który w warunkach licznych ograniczeń
                    osiągnął bardzo wiele zyskując zarówno wysoką rangę artystyczną jak
                    i uwielbienie tzw. szerokiej publiczności.
                    I choć nie znamy się osobiście, to o zaletach jej charakteru bardzo
                    dobrze świadczy autobiograficzna książka M. Rodowicz, wydana w
                    połowie lat 90. pt."Niech żyje bal". Jest to lektura zarówno
                    ciekawa jak i imponująca skromnością oraz życzliwością wobec ludzi,
                    co w środowisku artystycznym nie jest zjawiskiem częstym.
                    Jednym słowem: TAK TRZYMAĆ, PANI MARYLO!


                    • gmsaxz Miała w d... protesty, IIIRP, IVRP i miała rację 26.06.08, 11:29
                      Miała w d... protesty, IIIRP, IVRP i miała rację. To jest postawa racjonalnego
                      człowieka w Polsce, przynajmniej nie pyszczą na Nią teraz jak na Wałęsę. Robiła
                      to co robi najlepiej i dalej to robi olewając równo palantów z pis, PO i całej
                      reszty. A pismenty pewnie i Jej spróbują przypiąć jakąś łatkę, niech zgadnę, TW
                      MARYLA? IPN i Kurtykorycy, do boju, cała Polska czeka:-)
                      • gmsaxz Z ostatniej chwili: jednak będzie TW Maryla 26.06.08, 12:01
                        Z ostatniej chwili: jak donoszą politycznie poprawne media, ponieważ p.
                        Prezydent Lech Kaczyński zamierza zaśpiewać polski hymn na następnym festiwalu w
                        Opolu (chodzi o kampanię wyborczą oczywiście), prezes IPN Alojzy Kurtyka dostał
                        polecenie odnalezienia jak najszybciej akt TW MARYLA. No cóż, kto by się
                        spodziewał, że nasz wspaniały pan Prezydent będzie się chciał zaprezentować
                        również jako piosenkarz i nie zdzierży na swojej drodze nawet tak uroczej
                        konkurencji...:-)
        • heartpumper Tak, zbuntowana bez biustonosza, ale to Kuba... 25.06.08, 00:21
          przeciez i goraco bylo jak cholera!! Paniusie z 'Mazowsza' tez o malo sie nie
          posikaja ze szczescia.
          Maryla idz ty juz na smietnik historii, co?
        • 2lkad1 Re: Maryla zawsze byla czerwona..... 26.06.08, 07:13
          ale wam, towarzyszu Toberson nie dała autografu, bo wiedziała,
          żeście SB-ek.
    • cezary_futerko teraz latwo gadac 24.06.08, 18:15
      ale kto wtedy wiedzial co bedzie? ludzie starali sie zyc normalnie, o ile mozna
      bylo. a teraz gowniarstwo co za PRL najwyzej do liceum pochodzilo ma czelnosc
      osadzac.
      • boguswi Re: teraz latwo gadac 24.06.08, 18:33
        Przepraszam: pierdzielenie o szopenie! Maryla jest wielką Artystką i
        tyle. Byłem 3 razy na jej koncertach i mimo, że nie jest to
        piosenkarka z mojej półki (lubię np. Tool, Led Zeppelin, Rush itd),
        to muszę przyznać, że wstęp był profesjonalny i porywał publiczność.
        To jest jest zawód i wykonuje go profesjonalnie. A teraz wyroiła się
        cała masa przeróznych gnid i wszy, które żądają, aby bić w jakieś
        nuty martylorogiczne, że niby ten, co nie był w opozycji, to był
        świnią. Wedle tej oceny, to coś 38 mln ludzi w Polasce to świnie, bo
        opozycja, nawet z lat 70. czy 80.to było jakieś kilkaset ludzi.
        Chylę głowę przed nimi, ale nikt normalny nie może wymagać od
        drugich poświęceń (swoją drogą, jak ktoś faktycznie był bohaterem -
        np. Jacek Kuroń, to i tak chciano go ubabrać w szambie, jak teraz
        Walęsę). W PRL-u ludzie chcieli normalnie żyć, kochać się,
        wychowywać dzieci, zarabiać pieniądzę. To był dla milionów
        ludzi "normalny" świat, innego nie mieli i nie znali i chcieli go po
        ludzku przeżyć (to nie myśmy sami ulokowali się w radzieckiej sferze
        wpływów!) Ciekawym co robili ci wszyscy gęgacze w latach 70 czy 80?
        Najprawdopodobniej gó..... czyli nic, albo srali w pieluchy, a
        teraz zamieniają się w Katonów i są na tyle bezczelni, że chcą
        oceniać innych.Im dalej od tych wydarzeń, tym więcej roi się od
        rzekomych działaczy opozcji, ktoś dostał przypadkiem w mordę od
        milicjanta i teraz twierdzi, że walczył... Żenada!
        Maryla jest wielka a lata dzieciństwa i młodości, nawet spedzane w
        najgorszych warunkach, we wspomnieniach jawią się światem bajkowym...
        Pozdrawiam!
        purpura.blox.pl/html
        • jbed Re: teraz latwo gadac 24.06.08, 19:01
          Całkowicie się zgadzam z boguswi. Ktoś kto nie żył w PRL-u odnosi
          się do tego okresu jak do powieści historycznej - sami mądrale
          przykładający aktualną miarę do tamtych czasów i wygłaszający
          górnolotne slogany. A były to czasy, w których żyli normalni ludzie
          i żyli w miarę normalnie, oczywiście na miarę tamtej sytuacji. Tak
          jak dziś zarabiali pieniądze, pracowali, kombinowali aby polepszyć
          swoją sytuację, ale też słuchali muzyki, chodzili na koncerty i ktoś
          musiał tę muzykę grać i nagrywać. Maryla nie stroi się w piórka
          dzisiejszych "kombatantów" - mówi jak było, jak sobie wówczas
          radziła. Tylko czekać aż jakiś oszołom wygrzebie teczkę w IPN-ie i
          wykroi jakąś aferę.
          • skrzydlate Re: teraz latwo gadac 24.06.08, 19:47
            dokładnie

            podobnie jak niektóre kariery w czasach "komunistycznych", dzisiejsza hipokryzja
            i głupota też wyglądają żałośnie... niby wolni tacy... no no... pomyślałby kto,
            nie tęsknie absolutnie za tamtymi czasami, ale nie lubię tej całej
            pseudo-patriotycznej szczekaniny .. a Marylka? grała i śpiewała i to była jej
            droga, czy wszyscy musieli nosić w gaciach bibułę, żeby sie ich ceniło?
            • keradk Re: teraz latwo gadac 24.06.08, 22:20
              pytanie tylko po co teraz o tym mowic i puszyc sie, ze - "hej, ja
              nie walczylem z PRL i jestem z tego dumny!"? takie cos ma dosc jasny
              socjologiczny cel - obnizenie wrazliwosci spolecznej na nasteony
              szczebel: "hej, ja donosilem dla SB, ale takie byly czasy, i to bylo
              ok - ty wtedy nie zyles wiec nie masz prawa osadzac."

              jakos niewielu z nas zylo podczas II wojny swiatowej, a jednak
              osadzamy tych co sprzedawali zydów Niemcom. I nikt nie smie
              powiedziec ze to byly "takie czasy" i "trzeba bylo jakos zyc". otoz
              w PRL bylo tak samo - donosy czesto konczyly sie smiercia tych co
              walczyli z PRLowskim okupantem, wcale nie lepszym od Niemcow. I tacy
              jak garwybiorczy Maleczka to byly gnidy na ktore nawet splunac nie
              warto. GW takich wlasnie zywi i wybiela. takie rzeczy sie z domu
              wynosi - pan Michnik jaki mial dom wszyscy wiemy...
              • keradk Re: teraz latwo gadac 24.06.08, 22:21
                sorry Maleszka nie maleczka,...ech te literowki
              • polakslowian Idz sie lecz debilu keradk! 25.06.08, 00:06
                Moje rodzice i ich rodzice zyli nie zle w PRL na poczatku lat 80. Pracowali,
                bylo co jesc, ja mialem zabawek, dostawalismy cukierki w szkole itd. Mnie
                wkur.wia jak kazdy zasmarkany debil tylko wyje jego PiSdowskie propagandy o
                tamtych czasach jakby to byl jakies Stalinowski swiat! Pogadaj z Rumunami jak
                prawdziwie wygladala 'zla' komuna! Bo to co w Polsce to chyba lagodniej bylo niz
                w wielu demokratycznych krajach!
                • ritzy Jestescie, jakby to powiedzial Tym 25.06.08, 00:22
                  zezowaci intelektualnie. Mordy wy moje...
                  • drojb Re: Dobre podsumowanie dyskusji, Ritzy! 25.06.08, 22:41
                • rudyrycho Re: Idz sie lecz debilu keradk! 25.06.08, 16:18
                  Zostaw tego gada w spokoju, bo jeśli dureń to i tak nie zrozumie, a
                  jeśli gnida i prowokator to i tak nie przestanie. Innej alternatywy
                  nie widzę.
              • panmamutek Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 00:44
                "socjologiczny cel" - dobre :), szkoda że nie wiesz o czym mówisz. Cele bywają
                psychologiczne (jednostkowa ocena faktów\postaw)
                Błąd ekologiczny - polega na wyciąganiu wniosków z analizy cech grup (na
                przykład osiedli) i odnoszeniu ich do jednostek (na przykład mieszkańców tych
                osiedli).
              • acid.jazz Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 10:08
                Bredzisz Darek (?),
                >PRLowskim okupantem, wcale nie lepszym od Niemcow
                a tym kłamstwem pokazujesz stopień przeżarcia swojego mózgu propagandą,
                prawdziwy z Ciebie młody hunwejbin.
              • p.o.box.77 Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 11:03
                ".. donosy czesto konczyly sie smiercia tych co
                walczyli z PRLowskim okupantem .."

                często? jak często? chyba nie aż tak czesto. biorąc pod uwagę ilość
                dokumentów w IPN to raczej donosów jest sporo, a Polska jako naród
                przeżyła prawie 50 lat socjalizmu. na moją rodzinę też były donosy,
                a po pierwsze wszyscy przeżyli [od razu zaznaczę że nie byli
                bohaterami opozycji]. także nie było aż tak źle.
              • rudyrycho Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 16:16
                Pieprzysz, keradk, jak potłuczony. Sam zapewne znasz tamte czasy z
                publikacji instytutu porachunków narodowych albo z innych
                współczesnych "szczekaczek". Żeby porównywać PRL z okupacją
                hitlerowską trzeba być kompletnym głupcem albo wyjątkowo bezczelnym
                kłamcą i prowokatorem. Ty jednak pewnie masz te wszystkie cechy na
                raz!
              • jankowski1960 Re: teraz latwo gadac 26.06.08, 10:03
                okupant hitlerowski spowodowal smierc 6 mln ob. Polskich,
                a "okupant" prlowski doprowadzil do powiekszenia liczby ludnosci o
                ok 15 mln!
              • ferrment Re: teraz latwo gadac 26.06.08, 16:36
                Trochę Ci się pomyliło. To że ktoś był popularnym artystą za czasów PRLu i się nie wychylał, ma się nijak do wydawania Żydów Niemcom. Popełniasz spore nadużycie.

                keradk napisał:
                > pytanie tylko po co teraz o tym mowic i puszyc sie, ze - "hej, ja
                > nie ...
            • xanaxy Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 19:59
              Nie wszyscy MUSIELI! Tylko tym, ktorzy nosili zawdzieczasz to w czym
              zyjesz. Marylek bylo tysiace ....zadnej idei,poza ...kasa. Obejrzyj
              film " mefisto" i ....postaraj sie zrozumiec biedactwo.
            • 2lkad1 Re: teraz latwo pluć na Marylkę 26.06.08, 07:17
              szczególnie, że tow. Macierewicz jej nie lubił jeszcze w latach 70-
              tych) (albo wstydził się, że powiesił sobie jej zdjęcie na
              wewnętrznej stronie szafy ubraniowej).
        • panmamutek Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 00:36
          generał Patton na którymś z kolei (jednak przynajmniej 15 lat po WW2) zjeździe
          weteranów stwierdził: "Ech gdybym miał was wtedy tylu ilu mam was teraz, wojna
          skończyłaby się 2 lata wcześniej"
          • airborell Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 22:29
            > generał Patton na którymś z kolei (jednak przynajmniej 15 lat po WW2) zjeździe
            weteranów stwierdził: "Ech gdybym miał was wtedy tylu ilu mam was teraz, wojna
            skończyłaby się 2 lata wcześniej"

            Generał Patton umarł w grudniu 1945 roku.
            • r1111111 Re: teraz latwo gadac 06.07.08, 16:32
              panmamutek napisał:
              > generał Patton na którymś z kolei (jednak przynajmniej 15 lat po
              WW2) zjeździe
              > weteranów stwierdził: "Ech gdybym miał was wtedy tylu ilu mam was
              teraz, wojna
              > skończyłaby się 2 lata wcześniej"

              airborell napisał:
              > Generał Patton umarł w grudniu 1945 roku.

              Sens powiedzenia jakie cytuje (po odpowiednim
              przerobieniu" "panmamutek" pochodzi z wypowiedzi Marszałka Józefa
              Piłsudskiego z któregoś ze spotkań byłych legunów.
        • rozenkranc Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 15:33
          Powiedziane rzeczowo i dosadnie. Mogę podpisać się pod tym bez
          wahania.
          Pozdrawiam, boguswi! :))
        • xanaxy Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 19:56
          Tak tak. Dobrze spiewa, ale ten romans z komuna? / Jaroszewicz/.
          Ogladlas " Mefisto". WQ jkoncu Marylka i z K. Gaertner i ...czego
          sie nie robi. AWF??? Toc to BEZMOZGOWQIE!!! Pw - obecne w 68, UW -
          oczywiscie. Marylka - jak miss Krakowa w filmie o Maleszce - " To
          byla jakas manifestacja". Cyniczna, dobrze spiewajaca. I to
          wykorzystywanie facetow : Jaroszewicz,Jasinski, Grechuta, Krajewski
          i w koncu - facet z DUZA forsa! Baaardzo piekna...jak K.
          Gott,Vondrackova lub ...s.p.Hr. Dzieduszycki.
      • rijselman12.0 Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 14:26
        Nie o to chodzi...-chodzi o stek klamstw,ktore marylka wciska
        frajerom...-Przeciez pamietam,nieco powazniejszy wywiad,w ktorym
        gwiazda przyznala sie do porscha,do grubego szmalu,a nawet, do
        tego,ze kariere zbudowala na spaniu z Jaroszewiczem...Ludzie ja
        lubia,jest fajnie,niech spiewa...,ale niech nie pieprzy tak wielkich
        BZDUR!
        • elizatka Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 22:48
          Niech więc przestaną ja w końcu o to pytać. Jak by mnie tak caly
          czas męczyli, to też bym mówiła za każdym razem co innego.. co by
          sobie urozmaicić
          pozdrawiam
      • xanaxy Re: teraz latwo gadac 25.06.08, 19:51
        Hej tam "cos tam - futerko". Ludzie sie dziela na " Maleszki" i "nie
        Maleszki". Biale jest biale, a czarne - smierdzi!!!!
    • jendrek121 Niepolityczne wybryki 24.06.08, 19:00
      wolę Rodowicz ulubienicę komuny niż opozycjonistę, który był wrogiem systemu a
      potem przedstawicieli komuny bronił
      • humerlak Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 19:15
        > wolę Rodowicz ulubienicę komuny niż opozycjonistę, który był
        wrogiem systemu a
        > potem przedstawicieli komuny bronił

        Przecież ten opozycjonista wrogiem systemu nigdy nie był, a jedynie
        poprawiaczem. On chciał budować "socjalizm z trockistowską twarzą".
        Strach się bać.
        • jendrek121 Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 23:01
          dokładnie. Dlatego dziś konfitury są dla niego, bo dzięki takim UB-ecja mogła
          się uwłaszczyć, nie mieliśmy lustracji w palestrze, bezkarnie Dariusz Czajka
          rozwalił zakłady Kasprzaka, Eko-Mysiadło, CLIF, Wielkanowski biesiadował z
          bandziorami itd itd.

          Ale o ile woltę Michnika jeszcze mogę zrozumieć to zupełnie nie wiem jak mógł
          się zeszmacić taki Tadeusz de Virion - były ambasador , który bronił 'Pruszkowa'
    • klioklio Amerykańska agresja - w cudzysłowie 24.06.08, 19:06
      " Amerykańska agresja w Wietnamie" - w cudzysłowie.Jasne, nie było
      żadnej agresji - to była "misja" i braterska pomoc humanitarna
      • keradk Re: Amerykańska agresja - w cudzysłowie 24.06.08, 22:25
        wojne w wietnamie zaczeli francuzi, o czym malo kto pamieta.
        amerykanie tylko przyszli posprzatac. jak wyszlo wszyscy wiemy. ale
        przeslanie bylo jasne: komuchy nie maja przyzwolenia na podbicie
        swiata, i zawsze zastaną opor. Rosja rozumie tylko twarde
        postanowienie sprawy. gdyby amerykanie podchodzili do ruskich tak
        jak europa to dzis wszyscy mowilibysmy do siebie per towarzyszu
        • ar.co Re: Amerykańska agresja - w cudzysłowie 27.06.08, 11:22
          Co nie zmienia faktu, że Ametykanie są winni zbrodniom wojennym w
          Wietnami - i że nigdy się z tych zbrodni nie rozliczyli. I nie było
          to jakieś przypadkowe ostrzelanie grupy kobiet z dziećmi, tylko
          palenie napalmem hektarów lasu - z pełną świadomością, że są w niej
          wioski cywilów.
    • r1111111 Niepolityczne wybryki 24.06.08, 19:11
      Pani Marylo. Była Pani i nadal jest Artystką przez duże "A", inni
      mogą tylko pozazdrościć, naprawdę. Co do sumienia, no cóż - ono do
      Pani należy i Panią osądza. Inni nie mają prawa, ale co innego osąd
      czynów (nie osoby).
      Tak na marginesie. W obecnym czasie takie zwierzenia? Czyżby ktoś-
      coś Pani zasugerował, a Pani wyprzedzająco...
      Przypomina niegdysiejsze zwierzenia D.T. o maryśce i gorzale pitej
      bez opamiętania.
    • lastboyscout Ona WCIAZ ma was za idiotow ... 24.06.08, 19:16
      SZCZYT HIPOKRYZJI I CYNIZMU ... :(
      • rijselman12.0 Re: Ona WCIAZ ma was za idiotow ... 25.06.08, 14:16
        A tlum za nia leci,jak do... urn wyborczych.
    • hefajstos-q Niepolityczne wybryki 24.06.08, 19:27
      Maryla umilała wielu ludziom życie w czasach dość szarych. Jej piosenki (dobrych
      autorów) pojawiały się jak motyle. Nabierało się dystansu do wielu kłopotów
      życia codziennego. Dzięki jej za to. Miło także czyta się ten reportaż, bo jest
      prawdziwy i normalny.
      A dla zagorzałych inkwizytorów, którzy odważnie obecnie potępiają w czambuł
      normalne trudne życie wielu ludzi (czyli sprzedajne ) w epoce socjalizmu miałbym
      pewną radę. Obecny system w Polsce (jak i na Świecie) wyrządza krzywdę bardzo
      wielu ludziom. Zapewne niedługo on też upadnie. Co odpowiecie następnym, gdy was
      zapytają, że jak to się stało, że nie chcieliście tej krzywdy widzieć? I
      dlaczego nie dzięki wam to się stanie? Pzdr.
    • ramm.stein A Piotrus Jaroszewicz mowil... 24.06.08, 19:27
      .. ach, juz zapomnialem, pewnie klamal...
    • skrzydlate Niepolityczne wybryki 24.06.08, 19:41
      :))
      fajnie było poczytać

      stare dzieje

      Marylki nie znałam osobiście, ale kogoś z otoczenia prywatnie musnęłam, ona
      naprawdę była niesamowita, umiała wszystko załatwić, to była kobieta lokomotywa,
      żadem szycha komunistyczny się nie był w stanie oprzeć jej sile perswazji... ...
      no tak... wtedy nie lubiłam jej śpiewania, ten cały
      pseudo-hippisowski-radosno-niby-młodzieżowy zaśpiew, nie kupiłam tego, ale po
      latach ja doceniłam, wolałam ją zresztą jako dojrzałą kobietę :)
    • an59za Niepolityczne wybryki 24.06.08, 20:02
      Ależ nabrało się teraz mentorów i mędrków. Aż dziw bierze, że
      poprzedni system przetrwał tyle lat. Wyglada na to, że znaczna część
      narodu nienawiść do poprzedniego systemu ssała z mlekiem matki. A
      teraz potrafią tylko obrażać, dzielić, zwaśniać. To im najlepiej
      wychodzi. Jakoś tylko nie chcą się przyznać, że urodzili się,
      wychowali i wykształcili (lepiej lub gorzej) w tamtym systemie.
      Wówczas siedzieli cicho. Ich rodzice też. Jeżeli nawet
      opozycjonistów było 10 tys., to ludności PRL miało niemal 38 mln. I
      te miliony pracowały, dorabiały się na miarę ówczesnych możliwości.
      Teraz są wrogami. Tyle tylko, że wśród członków partii było równie
      dużo porządnych i uczciwych ludzi, jak kapusiów i donosicieli po
      drugiej stronie. Donosili na sąsiadów, kolegów z pracy i ze studiów,
      a teraz część z nich uważa się za wielkich bojowników. A są szmatami.
      • baba-jaga Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 20:15
        ee tam, jej piosneczki pamietam z czasow komuny jako pusty rechot
        tamtych czasow. Moze po cichu ona tam zafascynowana byla Dylanem, ale
        do protest songow to jej na pewno daleko. Ot, taka sielsko-
        marzycielska muzyczka, zielona wysepka dryfujaca, sobie a muzom, na
        morzu krwi.
        • ready4freddy Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 21:47
          na morzu krwi, o masz ci los.. pani, przepraszam, z Chile? czy z Kambodzy?
          • baba-jaga Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 23:40
            nie, ze stumilowego lasu...., tu pod twoim nosem, slepoto. Gdyby
            ludzie mieli wiecej wyobrazni, to by nie musieli doswiadczac tylu
            okrucienstw i nienawisci, azeby moc stawac sie lepszymi ludzmi i
            traktowac sie wzajemnie po ludzku.

            ready4freddy napisał:

            > na morzu krwi, o masz ci los.. pani, przepraszam, z Chile? czy z
            Kambodzy?

            • ar.co Re: Niepolityczne wybryki 27.06.08, 11:23
              Powiedz to półgłówkom, którzy nie widzą różnicy między PRL i II
              wojną światową.
        • nessie-jp Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 22:19
          > marzycielska muzyczka, zielona wysepka dryfujaca, sobie a muzom, na
          > morzu krwi.

          A co ty robiłaś w tamtych czasach, na morzu krwi?

          Bo na przykład moi rodzice pracowali w zakładzie produkcyjnym. Bezczelni! Jak
          oni mogli tak się skumać z komunizmem, żeby dla tego obrzydliwego ustroju
          produkować i morze krwi powiększać! A pani Jadzia, co w kiosku gazety
          sprzedawała
          • baba-jaga Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 23:36
            no, no, slinotoczku, dla wlasnych potrzeb metaforek ci nie brakuje,
            ale komus wzbraniasz, i z pazurkami? A moze przydaloby sie troche
            higieny osobistej? Moje pokolenie, na szczescie, kontestowalo,
            rzeczywistosc, ktorej wdziek nadawala Marylka, i inni, swoja pijacka
            powierzchownoscia. Niewiele w niej bylo inspirujacej tworczosci. A i
            owszem, tym dluzej trwal system opresyjny im dluzej ludzie zyli w
            strachu o wlasne dupy. A zreszta dziecko, co ty wiesz, zajmij sie
            soba.

            nessie-jp napisała:

            > > marzycielska muzyczka, zielona wysepka dryfujaca, sobie a muzom,
            na
            > > morzu krwi.
            >
            > A co ty robiłaś w tamtych czasach, na morzu krwi?
            >
            > Bo na przykład moi rodzice pracowali w zakładzie produkcyjnym.
            Bezczelni! Jak
            > oni mogli tak się skumać z komunizmem, żeby dla tego obrzydliwego
            ustroju
            > produkować i morze krwi powiększać! A pani Jadzia, co w kiosku
            gazety
            > sprzedawała
            • mha1 Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 23:50
              baba-jaga napisał:

              > no, no, slinotoczku, dla wlasnych potrzeb metaforek ci nie
              brakuje,
              > ale komus wzbraniasz, i z pazurkami? A moze przydaloby sie troche
              > higieny osobistej? Moje pokolenie, na szczescie, kontestowalo,
              > rzeczywistosc, ktorej wdziek nadawala Marylka, i inni, swoja
              pijacka
              > powierzchownoscia. Niewiele w niej bylo inspirujacej tworczosci. A
              i
              > owszem, tym dluzej trwal system opresyjny im dluzej ludzie zyli w
              > strachu o wlasne dupy. A zreszta dziecko, co ty wiesz, zajmij sie
              > soba.

              tyle słów i zero treści. jeśli w taki sam sposób Twoje pokolenie
              kontestowało rzeczywistość, to my młodzi Polacy dziękujemy na
              kolanach, o zbawcy Narodu.
              • baba-jaga Re: Niepolityczne wybryki 25.06.08, 03:16
                nikt cie nie prosi o dziekowanie, a tym bardziej 'takie'
                dziekowanie. Zreszta oczekiwanie wdziecznosci byloby glupota.
                'Tresc' dostaja niemowlatka. Dorosli musza o tresc sami zawalczyc.
                Jedyne co chcialam rzec, to to ze Marylcia nie reprezentowala
                przekonywujacego dla mnie i mojego srodowiska, poziomu. A ze ktos
                sie rzuca z pazurkami bo nie umie akceptowac odmiennej opinii, to
                nie moj problem, niemniej na pewno bierna na takie reakcje nie
                pozostane. Inna rzecz, co nastepne pokolenia uczynily z wywalczonej
                wolnosci. I nie mieszaj dziecino roznych spraw w jednym kotle, bo
                malo pojmiesz, a ciagle bedziesz obwiniac o wszystko tych
                przyslowiowych 'innych'. A teraz zaciskaj piasteczki i do ataku,
                pluj, pluj. Nie takich sie przezylo.

                mha1 napisała:

                > baba-jaga napisał:
                >
                > > no, no, slinotoczku, dla wlasnych potrzeb metaforek ci nie
                > brakuje,
                > > ale komus wzbraniasz, i z pazurkami? A moze przydaloby sie
                troche
                > > higieny osobistej? Moje pokolenie, na szczescie, kontestowalo,
                > > rzeczywistosc, ktorej wdziek nadawala Marylka, i inni, swoja
                > pijacka
                > > powierzchownoscia. Niewiele w niej bylo inspirujacej tworczosci.
                A
                > i
                > > owszem, tym dluzej trwal system opresyjny im dluzej ludzie zyli
                w
                > > strachu o wlasne dupy. A zreszta dziecko, co ty wiesz, zajmij
                sie
                > > soba.
                >
                > tyle słów i zero treści. jeśli w taki sam sposób Twoje pokolenie
                > kontestowało rzeczywistość, to my młodzi Polacy dziękujemy na
                > kolanach, o zbawcy Narodu.

                • bleuet Re: Niepolityczne wybryki 25.06.08, 17:15
                  baba-jaga napisał:
                  Inna rzecz, co nastepne pokolenia uczynily z wywalczonej
                  > wolnosci. I nie mieszaj dziecino roznych spraw w jednym kotle, bo
                  > malo pojmiesz, a ciagle bedziesz obwiniac o wszystko tych
                  > przyslowiowych 'innych'. A teraz zaciskaj piasteczki i do ataku,
                  > pluj, pluj. Nie takich sie przezylo.

                  Oooo! Kombatantka się objawiła... i jeszcze ten protekcjonalny
                  ton... Jak to było? Krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje...
                • ar.co Re: Niepolityczne wybryki 27.06.08, 11:28
                  No proszę, jaka bohaterka i zbawca narodu się nagle odnalazła,
                  pewnie od 1945 w ziemiance siedziała i wraże transporty na wschód
                  wysadzała w powietrze. A wykształcenie to gdzie się zdobyło? A tatuś
                  z mamusią to co, też w ziemiance? Czy może przykładnie w państwowym
                  zakładzie pracowali i pieniążki od komuny ciągnęli? Ujawnij coś ze
                  swoich bohaterskich czynów, może jeszcze na pomnik zasłużysz. Tylko
                  się pospiesz, bo tłumy kombatantów rosną w postępie geometrycznym w
                  miarę wzrostu dystansu czasowego od 1989 i niedługo nie tylko
                  pomnika, ale i medali już może nie starczyć. Chociaż może lepiej
                  poczekać - bo na razie jeszcze za wielu świadków żyje, którzy mogą
                  pamiętać, jak to za PRL rozmaite babayjagi siedziały jak myszy pod
                  miotłą, czerpały profity z partyjnej kariery rodziców a "walkę"
                  ograniczały do Mrożkowego pisania w klozecie "Generał Franco wam
                  pokaże".
            • ferrment Re: Niepolityczne wybryki 26.06.08, 17:35
              Ciekawe co to za pokolenie i w jakim to kraju? Rodowicz może nie jest męczennicą lepszej sprawy, ale była popularna i "pokolenie" oglądało chciwie Opole i Sopot, żeby się rozerwać dzięki takim jak ona. Był na to popyt i dlatego miała się dobrze.

              baba-jaga napisał:

              > no, no, slinotoczku, dla wlasnych potrzeb metaforek ci nie brakuje,
              > ale komus wzbraniasz, i z pazurkami? A moze przydaloby sie troche
              > higieny osobistej? Moje pokolenie, na szczescie, kontestowalo,
              > rzeczywistosc, ktorej wdziek nadawala Marylka, i inni, swoja pijacka
              > powierzchownoscia. Niewiele w niej bylo inspirujacej tworczosci. A i
              > owszem, tym dluzej trwal system opresyjny im dluzej ludzie zyli w
              > strachu o wlasne dupy. A zreszta dziecko, co ty wiesz, zajmij sie
              > soba.
      • kosmosiki To nie nienawiść do systemu 24.06.08, 21:01
        > Wyglada na to, że znaczna część narodu nienawiść
        > do poprzedniego systemu ssała z mlekiem matki.

        To nie jest nienawiść do systemu. Ci najbardziej nienawistni i wojujący wojują z
        komuną... w wolnej Polsce. :) Bohaterowie.

        To niestety nie jest nienawiść do systemu. To jest typowo polska nienawiść do
        drugiego człowieka, sąsiada, komuś komu się powiodło etc.

        Polega to na tym, że zakompleksieni Polacy zgnoją każdego, który wyżej d**y
        podskoczy. Tylko po to aby dać upust własnym fobiom i poleczyć kompleksy.

        To naprawdę nie ma związku z żadnym systemem - system jest tutaj tylko pretekstem.

        youtube.com/watch?v=V2sedTLIRWU
        • keradk Re: To nie nienawiść do systemu 24.06.08, 22:29
          jakbys nie wiedzial to te cechy wyolbrzymil u nas PRL. to bylo jedno
          wielkie rownanie w dol. jak nigdy w historii. no ale guy fawkes u
          nas nie mieszkal
          • jola_z_dywit_2006a kearadk, gdyby nie komuchy to na g.. mowilbys papu 24.06.08, 23:26
            a z Czworakow w moim majatku nie wolno by ci nosa wychylic. O pisaniu to moglbys
            sobie pomarzyc.
            Masz racje, komuchy to glupki ktore wyksztalcily jeszcze glupszych.
            I to jest przyczyna ze dzisiaj 26% polskich dzieci jest glodna.
            Osobiscie zwisa mi co bylo, wazne jest co jest dzisiaj.


            keradk napisał:

            > jakbys nie wiedzial to te cechy wyolbrzymil u nas PRL. to bylo jedno
            > wielkie rownanie w dol. jak nigdy w historii. no ale guy fawkes u
            > nas nie mieszkal
          • 2lkad1 Re: To nie guy fawkes 26.06.08, 07:25
            - to biegunka umysłowa w czystej postaci. Za dużo prochów żresz,
            keradek.
      • 1europejczyk "wśród członków partii było równie dużo porządnych 24.06.08, 22:59
        "Tyle tylko, że wśród członków partii było równie dużo porządnych i uczciwych
        ludzi, jak kapusiów i donosicieli po drugiej stronie."

        15 letnie nasze "sukcesy" swiadcza, jak niewielu porzadnych ludzi bylo wsrod
        czlonkow PZPR-u, co wedlug Twoich hipotez znaczyloby, z czym trudno rowniez sie
        zgodzic, o niewielkiej liczbie kapusiow i donosicieli po drugiej stronie.
        45 letnia nomenklaturowa selekcja negatywna zgromadzila w PZPR, czego
        potwierdzeniem byly trzy ostatnie prezydenckie kadencje, najgorsze
        karierowiczowskie sprzedajne niejednokrotnie donosicielskie szambo, ktore
        skorzystalo z wspanialomyslnej "grubej kreski" by prl-owska wladze ideologiczna
        przetransformowac, za pomoca wspieranego przez poprzednich prezydentow
        szabrownictwa we wladze ekonomiczna rodzacego sie systemu kapitalistycznego.

        Re: Niepolityczne wybrykiRe: Niepolityczne wybryki
    • zro_26 Niepolityczne wybryki 24.06.08, 20:21
      I bardzo dobrze,tak trzeba!Rób to co lubisz z pełnym
      zaangażowaniem.A,że są tacy ,którzy lubią walczyć?niech walczą.Tylko
      głupio,że wtedy obijali się w zakładach pracy a teraz walczą o
      profity bo walczyli.Znamy przecież takich,którzy nigdzie nie
      pracowali dłużej jak pół roku bo zawsze "ktoś ich krzywdził"teraz
      mówią,że to była "walka z komuną".
    • 1410_tenrok Mam pytanko, 24.06.08, 20:22
      a gdzie w B.U. można przeczytac, ilu Polaków współpracowało z UB, SB
      czy innymi takimi???? Cały problem leży w tym, że od lat nikt nie
      chce tych "skromnych" liczb podac, ponieważ naród by sie załamał.

      A do meritum. Maryla R. była namiastką wolności. Jej piosenki były,
      jakby nie z tego swiata - "trzch pasażerów pociąg wiózł, od
      Chettaway do Syracuse, trzech pasażerów pociąg wiózł..... W moim
      przedziale wszysscy trzej, ten z Syracuse, ten z Chettaway, wietrze
      wiej, wietrze wiej......" To nie były piosenki o łojczyznie,
      budowaniu i pimpoleniu. Maryla R. pozwalała na chwile uwierzyc, że
      nie jest sie w tym durnym cyrku. A kiedy usłyszałem ją w Radio
      Luxemburg, poóród trzasku i szumu, z zapowiedzią : Great Polish
      Singer..... zrobiło mi sie na duszy przyjemniej. Takie to były małe
      przyjemnosci za piep..onej peerelii.
      • jjjnjankowski Re: Mam pytanko, 24.06.08, 21:51
        O czym wy pieprzycie? Czy wy mowicie o obcej, peerelowskiej okupacji, ktora
        trwala dwa lata i tylko po wiekszych miastach? To zycie bylo, nie dalo sie uciec
        do drugiego. Bo co, zamiast spiewac, zmywac gary w Londynie?
        a zycie jak zycie trzeba do szkoly, do roboty, zarobic, dzieci do szkoly wyslac,
        dyplom dokonczyc, ziarno w Spoldzielni kupic...
        A jak kto byl swinia i slugusem, to i dzisiaj w PiSie.
    • novagonia Załozne wynurzenia pierwszej diwy PRL 24.06.08, 20:59
      nie była fanka komunizmu, jakoś biedactwo musiała egzystować ... u boku
      pieszczoszków władzy
      • uyu Re: Załozne wynurzenia pierwszej diwy PRL 24.06.08, 21:10
        Lubie Rodowicz,
        jest dla mnie dobrym wspomnieniem i ciekawa aktualnoscia.

        Popiskujacym szczeniakom, ktore nie maja pojecia o czym mowia, zycze
        aby w koncu nauczyly sie myslec samodzielnie zamiast powtarzac
        glupoty tych, ktorzy chcieli ale nie mogli i dlatego nic nie zrobili
        za co teraz maja za zle calemu swiatu.

        A tak zupelnie na marginesie - nie wiem ile osob zdaje sobie sprawe
        z tego, ze wielu dzisiejszych politycznych oszolomow z
        boguojczyznianym pianotokiem na pyskach wyplynelo na szersze wody
        dzieki awansowi spolecznemu jaki im zapewnil peerel.
        Niewdziecznicy ! Ja ich nazywam, tych wszystkich kurdupli
        awansowanych w pierwszym lub drugim pokoleniu - zemsta komunistow.

        Duch Felka Dzierzynskiego straszy :)
        • novagonia Re: Załozne wynurzenia pierwszej diwy PRL 25.06.08, 14:43
          Wychowałam się w PRL, więc nie czuję się adresatem tresci
          Twojego "marginesu". notabene, cóż za ładunek emocjonalny!
          Abstrahując od jakości sztuki uprawianej przez Marylę (nie mozna
          odmówić jej talentów), uważam tylko, że jej słowa 'dystansu" wobec
          minionej epoki brzmia w ustach partnerki syna I sekretarza partii
          żałośnie...Niestety. I wyluzuj!
          • 2lkad1 Re: Załozne wynurzenia nowej agonii PiS 26.06.08, 07:30
            Nowa Goniu!
            Kiedy to tow. Jaroszewicz był I sekretarzem partii? Podaj w
            przebliżeniu lata.
            • novagonia :-) 26.06.08, 11:13
              Oczywiscie masz rację. Był (jak zapewne wiesz) w latach 70-tych
              zaledwie członkiem KC i premierem :-))
      • jbed Re: Załozne wynurzenia pierwszej diwy PRL 24.06.08, 21:36
        Czarno-białe widzenie świata to chyba poważna wada wzroku. A tu
        proszę - koleś tak widzi świat i tak ocenia! Wie, że jak ktoś żył w
        PRL-u to świnia, a jak urodził się w jedynie słusznej RP to porządny
        obywatel. Nic po środku! Jeżeli ktoś za PRL-u chlał wódę w bramie i
        unikał roboty to był porządnym obywatelem, bo nie przyłożył ręki do
        budowy socjalizmu, ale jak robił to co umie najlepiej i z pożytkiem
        dla ludzi to drań, bo wspierał komunę. Człowieku, przejrzyj na oczy!
        Gdzie wtedy byłeś - w brzuchu mamy, na emigracji w USA? Bo chyba nie
        w Polsce.
        • novagonia Re: Załozne wynurzenia pierwszej diwy PRL 25.06.08, 14:33
          Nie w brzuchu i nie na emigracji. Moje dzieciństwo i nastoletniość
          spędziłam w latach 70 i 80 tych w Warszawie, wychowałam się w
          inteligenckiej rodzinie, w której tak znaczyło tak, a nie - nie.
          Wady wzroku nie posiadam, choć sporo książek przeczytałam. Daruj
          sobie agresję, nie wypowiadałam się na temat form prztrwalnikowych
          poslskich artystów w PRL stąd Twój atak uwazam za nieuprawniony.
          Napisałam tylko, że wynurzenia Marylki sa żałosne. Bo są.
    • ipswich1 A czy obok Pani Rodowicz, na zamieszczonej fotce.. 24.06.08, 21:26
      nie stoi przypadkiem czolowy "cztery ziobra" pajac Rosiewicz?
      • ipswich1 \"obgladnalem" dokladnie, to nie on... 24.06.08, 21:31
        jednak "pajaca" nie odwoluje, bo gdzie bylby estradowiec Rosiewicz
        bez wlazenia w d... komunie?
        • topewnieja Re: \"obgladnalem" dokladnie, to nie on... 24.06.08, 21:58
          tylko dlaczego zawsze gdzieś pod boczkiem wierchuszki działała? hehe hipokrytka
          malusia , ona tylko swoje robiła :D no boki zrywać...
        • eti.gda Re: \"obgladnalem" dokladnie, to nie on... 25.06.08, 11:03
          ipswich1 napisał:

          > jednak "pajaca" nie odwoluje, bo gdzie bylby estradowiec Rosiewicz
          > bez wlazenia w d... komunie?

          A teraz włazi w dupę Rydzykowi i produkuje sie w TV TRWAM!
          Tacy to zawsze potrafią stanąć po "właściwej" stronie!
    • jurwal Niepolityczne wybryki 24.06.08, 22:23
      Pani Maryla Rodowicz robiła wiele dla żyjących w socjalistycznych
      czasach. Śpiewała ładne, zawsze świetne piosenki. Czy musiała
      protestować, walczyć z komuną ? Nie, nie musiała. Walczący słuchali
      jej piosenek wsłuchując sie w mądre, piękne teksty najlepszych
      poetów.
      Niech nam śpewa jak najdłużej nadal nie zbaczając w banał. Jak to
      robi wielu młodych piosenkarzy.
      • drojb Re: Juwal, glos rozsądku w tym rewolucyjnym gwarze 25.06.08, 22:49
        dzielnych obalaczy komunizmu, którzy nawet z toalet nie korzystali, by pozostać
        czystymi i uchronić się przed kolaboracją z komunistycznymi rurami ściekowymi.
    • 1europejczyk "Maryska mowia mi on nie wart jednej lzy" 24.06.08, 22:35
      Swietna babka, fajnie spiewala i spiewa, nie narzeka, nie zaluje, ma caly czas
      swoj prawdziwy styl nie tylko jak spiewa ale rowniez jak wspomina tamte lata.
      Lubie jej piosenki moze nawet bardziej dzisiaj niz kiedys.
      Brawo Maryla !

      Niepolityczne wybryki
    • frank_drebin Rodowicz zalosna jestes: 24.06.08, 22:40
      "Miałam leżeć krzyżem w kościołach jak niektórzy i udawać kogoś, kim nie
      jestem? Chciałam śpiewać i tyle. Nie miałam rażenia stadionowego. Nie miałam
      amunicji. Gdybym np. buntowała się koniunkturalnie w latach 80., podłączyła
      się pod szeroki wówczas nurt, byłabym niewiarygodna wobec swojego sumienia"
      Za ten "koniunkturalizm" w latach 80-tych w najlepszym wypadku ludzie
      dostawali wilczy bilet na wszelkie wystepy oficjalne, ze tak to tak nazwe. W
      najgorszym dostawali pare lat odsiadki. I to ma byc wedlug tej .......
      koniunkturalizm ?
      • drojb ReDrebin, to ty jesteś żałosny 25.06.08, 22:57
        W połowie lat 80-tych jedyne, co opozycjonistom groziło, to 48 godz. odsiadki na
        dołku (tyle mogli trzymać bez sądu - dziś - 2 lata). Konspirowanie stało się
        czymś w rodzaju mody. Ale nikt nie miał pretensji do tych, którzy nie chcieli -
        lub nie mogli konspirować, byle zachowywali się przyzwoicie. I do takiej
        kategorii można zaliczyć Marylę Rodowicz. Nie konspirowała, ale też przecież
        Maleszką nie była. Więc odczepcie się od niej, małe huwej-binki.
        • frank_drebin Najpierw naucz sie czytac. Twa idolka mowi o la- 25.06.08, 23:19
          tach 80-tych ubieglego wieku. W czasie SW no "faktycznie" bylo konspirowanie
          rodzajem mody. Skad ty sie historii uczylas z artykulow w GW ? Fajna "moda"
          mozna bylo do kicia trafic, zostac pobitym przez "nieznanych" sprawcow ....
          drojb napisała:

          > W połowie lat 80-tych jedyne, co opozycjonistom groziło, to 48 godz. odsiadki n
          > a
          > dołku (tyle mogli trzymać bez sądu - dziś - 2 lata). Konspirowanie stało się
          > czymś w rodzaju mody. Ale nikt nie miał pretensji do tych, którzy nie chcieli -
          > lub nie mogli konspirować, byle zachowywali się przyzwoicie. I do takiej
          > kategorii można zaliczyć Marylę Rodowicz. Nie konspirowała, ale też przecież
          > Maleszką nie była. Więc odczepcie się od niej, małe huwej-binki.
    • mk72 Niepolityczne wybryki 24.06.08, 22:43
      Ludzie przychodzili na koncerty Maryli i kupowali jej płyty zarówno
      w PRL, jak i po jego upadku. I tak jest i teraz. W PRL-u nie było
      obowiązku chodzenia na koncerty czy kupowania płyt. Ale ludzie
      jednak to robili. I robią to do dziś. Dla zdecydowanej większości
      ludzi nie jest dziś istotne, co ktoś robił w PRL, tylko jak śpiewał
      i śpiewa. A Marula robiła to i robi dobrze. I niech tak zostanie.
    • oloros Re: Niepolityczne wybryki 24.06.08, 22:55
      jak oni cierpieli.....
    • jola_z_dywit_2006a Mikus gdzie byles na ostaniej zadymie S w W-wie? 24.06.08, 23:00
      Nie walczyles o sluszna sprawe ? Brzydki chlopczyk z ciebie.
      Baba jest z jajem nie ja eunuchy z KORu i S ktorzy chcieli ale im nie dali.
      Kumple z redacji GW mogli by sie uczyc jezyka polskiego z piosenek Rodowicz.
      Przy okazji moze pokazesz nam gwiazdy KORu i S ktore sa podobnej wielkosci jak
      Rodowicz, Osiecka, Kobiela i wielu innych ktorzy tworzyli a nie niszczyli ?
      Wiem, Janda, i co dalej ?
      • drojb Re: Jolu, nie pij, kiedy piszesz 25.06.08, 22:59
        bo trochę ci się język plącze.
    • alfalfa Re: piosenki 24.06.08, 23:22
      dla przedszkolaków. Sing sing... kojarzy mi się porównanie pani
      Piosenkarki do tego śmiesznego kolesia z "Misia", który na jakimś
      festiwalu wykonuje piosenkę o wiślanym brzegu, dostaje nagrodę i ten
      tekst "chłopaki, ja wam wszystko wyspiewam..."
    • franiicee Niepolityczne wybryki 24.06.08, 23:48
      Pani Marylo! Jest Pani pierwsza klasa! Uwielbiam Pania! Zawsze! A wie Pani, ze
      jak mialam 4 lata(25 lat temu!) bylam na Pani koncercie w kinie Gedania w
      Gdansku, na imprezie gwiazdkowej organizowanej przez jakis zaklad pracy dla
      dzieci, i to bylo niesamowite, bo pamietam jak dzis, ze wyciagala Pani
      dzieciaki na scene i potem wszytskie maluchy razem z Pania spiewaly ballade o
      kotkach dwoch:) bardzo milo to wspominam:P Pozdrawiam!
    • wrzos2 Maryli dziecko... 24.06.08, 23:53
      Ciekawe z czym Pani Maryli kojarzy sie miasto Susz? Bo mi z jej dzieckiem ...
    • puhyes Kocham takie wywiady 25.06.08, 00:06
      Pani Marylu,
      Anglicy, naród może "en masse" nie najbardziej bystry, mają jednak
      swoje wulkany geniuszu wyrażające się w przyslowiach. Jedno z nich
      brzmi: "Nothing is often a good thing to do and always a good thing
      to say,". I tego bym się trzymał na Pani miejscu i na miejscu
      większości tzw. "gwiazd". Z sympatii to piszę, która towarzyszy Pani
      z mojej strony od tego wieczoru w kinie "Wanda" w Krakowie w 1967
      r., kiedy oklaskiwałem Pani zwycięstwo na FPS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka