Gość: Nu! IP: *.necik.pl / *.necik.pl 13.07.05, 12:18 www.nasa.gov/images/content/118271main_114_crew_port_hires.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Nu! Re: Dzisiaj lecą ! IP: *.necik.pl / *.necik.pl 13.07.05, 12:21 www.nasa.gov/returntoflight/crew/ Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Dzisiaj lecą ! 13.07.05, 13:24 zawsze mnie dziwiło , dlaczego w lotach nie są reprezentowani prawdziwi Amerykanie z krwi , kości i tłuszczu , tacy nie mieszczą się w skafandrach , czy kabiny budowane są dla "chudzielców" ? ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
betoniarz-zbrodniarz Re: Dzisiaj lecą ! 13.07.05, 13:35 Mają chyba dokładnie wyliczoną ilośc paliwa i nie moga juz zabrać dodatkowych kilogramów... ("każdy kilogram obywatela szczególnym dobrem narodu") :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Dzisiaj lecą ! 13.07.05, 21:20 Amerykańska agencja NASA odwołała start wahadłowca Discovery. Powodem jest awaria jednego z czujników paliwa. Prom miał wystartować z Przylądka Canaveral na Florydzie o godzinie 21:51 naszego czasu wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2819129.html Odpowiedz Link Zgłoś
alineando Re: Dzisiaj lecą ! 13.07.05, 22:05 Gość portalu: Nu! napisał(a): > <a href="www.nasa.gov/images/content/118271main_114_crew_port_hires.jpg" target="_blank">www.nasa.gov/images/content/118271main_114_crew_port_hires.jpg</a> A mono Nu! zaczoon bys´ szkryklac´ cojs´ sfojymi suowami ? - nawet to co bes pszerwy wklejasz inaczy by wygloodauo keby było opaczoone koomyntarzym?!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Dzisiaj lecą ! IP: *.necik.pl / *.necik.pl 14.07.05, 01:25 To jest wystarczająca ilośc indywuduów ;) Prom nie poleciał, ale, niejako w zamian, Konecki - znany astronom, o którym była juz tutaj mowa, ogłosił odkrycie planety w układzie POTRÓJNYM (HD 188753)! serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2818865.html Schemat układu: bi.gazeta.pl/im/0/2819/m2819400.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Dzisiaj lecą ! 14.07.05, 08:27 Konecki jest zdaje się samodzielnym odkrywcą. Wolszczan dzieli swoje sukcesy z amerykańskimi kolegami o czym w Polsce się niechętnie wspomina. układ potrójny , nieźle byłoby i tu mieć trzy Słońca , co ? ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 RePolak odkrył planetę z trzema słońcami 14.07.05, 11:35 Piotr Cieśliński 13-07-2005, ostatnia aktualizacja 13-07-2005 18:21 Polski astrofizyk znalazł pierwszą planetę, nad którą wschodzą aż trzy słońca. - Spodziewam się, że moje odkrycie wywoła bardzo duże zamieszanie! - mówi dr Maciej Konacki. Jego pracę publikuje "Nature" Układ potrójny gwiazd, który w astronomicznych katalogach występuje pod nazwą HD 188753, jest oddalony o 149 lat świetlnych od Ziemi. Jego centralnym składnikiem jest gwiazda nieco masywniejsza od naszego Słońca, którą co 26 lat obiegają dwie lżejsze gwiazdy. Przy tym te mniejsze gwiazdy tworzą ciasną parę krążącą wokół siebie z częstością raz na 156 dni. Jak w "Gwiezdnych wojnach" Planeta, którą odkrył Konacki, towarzyszy centralnej gwieździe i jest trochę cięższa od Jowisza. Porusza się po bardzo ciasnej orbicie, tj. blisko gwiazdy, wskutek czego obiega ją niezwykle szybko - ledwie w 3,3 dnia. Rok jest więc na niej bardzo krótki, a klimat nieznośnie gorący (temperatura na dziennej stronie przekracza 1000 st. C). Dnie mijają pod znakiem ogromnego, oślepiająco żółtego słońca. Na niebie planety wędrują też dwie pozostałe gwiazdy (zawsze w parze), ale mają mniejsze tarcze i słabiej świecą, gdyż są dużo dalej. Jedna jest pomarańczowożółta, a druga - czerwona. Widok tęczowego zachodu czy wschodu trzech słońc musi tam wyglądać wprost nieziemsko. - Globy, które mają więcej niż jedno słońce na niebie, nazwałem planetami typu Tatooine. Tak bowiem zwała się rodzinna planeta Luka Skywalkera, bohatera "Gwiezdnych wojen", nad którą wschodziły i zachodziły dwa słońca - mówi dr Konacki. Do niedawna sądzono, że takie światy są możliwe tylko w filmach science fiction. Bo w rzeczywistej sytuacji, w układzie, w którym rozpycha się kilka gwiazd, musi być zbyt niespokojnie, by mogły się uformować planety. Symulacje komputerowe pokazały jednak, że w podwójnych układach istnieją stabilne orbity, po których planety mogą niezakłócone poruszać się przez miliardy lat. Przede wszystkim wtedy, kiedy gwiazdy orbitują w dość znacznej odległości od siebie. Wkrótce potem obserwacje to potwierdziły. Znaleziono już kilkanaście planet takich jak Tatooine, nad którymi wiszą dwa słońca. Planetarna migracja Otoczenie planety Konackiego jest jednak inne. W układzie HD 188753 są aż trzy gwiazdy. Nie dość, że średnia odległość między gwiazdą centralną i dwiema pozostałymi jest niewielka (mniej więcej taka, jaka dzieli Saturna od Słońca), to ich wzajemny ruch nie odbywa się po kole, lecz spłaszczonej elipsie. Obszar między gwiazdami okresowo się więc zacieśnia. Dla planet pozostaje tam już niewiele miejsca. Stabilne orbity mogą zakreślać tylko dość blisko centralnej gwiazdy, w odległości nie większej niż Mars od Słońca. I w tym tkwi zagadka. W naszym układzie Jowisz krąży trzy razy dalej niż Mars. Współczesne teorie nie potrafią wyjaśnić, w jaki sposób tak wielka planeta mogłaby się narodzić dużo bliżej gwiazdy. Dlaczego? Zgodnie z teorią, żeby powstał gazowy gigant, najpierw musi uformować się skalisto-lodowe jądro, kilkanaście lub kilkadziesiąt razy cięższe niż Ziemia. Na tyle duże, aby siłą ciążenia ściągać ze swego otoczenia lekkie gazy (głównie wodór i hel) i stworzyć gęstą otoczkę, która stanowi ponad trzy czwarte masy Jowisza. Do budowy tak dużego jądra potrzebna jest wystarczająca ilość lodu i materiału skalnego, który znaleźć można tylko daleko od gwiazdy, gdzie jest chłodniej. Z teorii i komputerowych symulacji wynika, że jowisze powinny rodzić się poza tzw. granicą śniegu, która dla gwiazdy wielkości Słońca przebiega w odległości ponad dwa razy dalszej, niż krąży maleńki Mars. Kosmos po raz pierwszy zadrwił z tych papierowych wyliczeń dziesięć lat temu, kiedy szwajcarscy astronomowie odkryli pierwszego tzw. gorącego jowisza - wielką gazową planetę, która krąży zdumiewająco blisko swego słońca. Do dziś natrafiono jeszcze na kilkadziesiąt podobnych globów obiegających macierzyste gwiazdy w ledwie kilka dni. Planeta Konackiego jest kolejnym z nich. Ich fenomen tłumaczyła wymyślona ad hoc hipoteza migracji. Mówi ona, że gorące jowisze formują się - tak jak teoria przykazuje - w chłodniejszych obszarach, daleko od gwiazdy, a dopiero potem wędrują w jej pobliże. Gwiazda to czy planeta? Teraz jednak, jak się wydaje, kosmos ostatecznie zapędził planetologów w kozi róg. Planeta Konackiego zupełnie nie pasuje do scenariusza migracji. Nie mogła się narodzić z dala od centralnej gwiazdy, bo tam hula para pozostałych gwiazd i jak miotła wymiata okolicę z materiału, który mógłby służyć do budowy dużego globu. Co więcej, ich grawitacja jak seria ciosów pięściarza jest zdolna wyrzucić każdy świeżo uformowany glob w kosmos. Jak w takim razie powstał ten gazowy olbrzym tak blisko swego słońca? - Moje odkrycie przeczy zaakceptowanym modelom powstawania planet. Wywoła bardzo duże zamieszanie - spodziewa się dr Konacki. - Astrofizycy będą zmuszeni przemyśleć proces narodzin planet od nowa - dodaje. Być może - zastanawia się naukowiec - globy podobne do Jowisza mogą się tworzyć tak samo jak gwiazdy, a więc bezpośrednio z obłoku protogwiazdowego. Jeśli w trakcie kurczenia się podzieli się on na kilka części, to rodzi się układ kilku gwiazd. Teoretycznie w taki sam sposób z niewielkich fragmentów pierwotnej mgławicy mogłyby wypączkować również obiekty o wielkości i masie planety dowolnie blisko gwiazdy. Konacki proponuje jeszcze jeden scenariusz: - Najpierw wszystko przebiega tak jak w obecnej teorii. Tworzy się centralna gwiazda otoczona resztkami mgławicy, a więc wianuszkiem gazów i pyłów w kształcie grubego dysku wirującego wokół gwiezdnego noworodka. Potem jednak zamiast powolnego formowania się planety niczym rosnącej kuli śniegowej następuje nagła katastrofa. Dysk wskutek grawitacyjnej niestabilności dzieli się na kawałki, które zapadają się, by utworzyć planety. - Ale czy tak powstałe obiekty można nazwać planetami? - pyta uczony. - Dotykamy problemu definicji planety. Czy decydujące znaczenie ma masa obiektu, czy też to, jak się on uformował? Jeśli coś rodzi się tak samo jak gwiazda, to może lepiej zwać to gwiazdą? Na razie odpowiedzi brak. Paradoksalnie, im więcej odkrywamy układów planetarnych, tym mniej o nich wiemy. Pocieszające jest to, że są tak bardzo rozpowszechnione we Wszechświecie - zdają się nie podlegać żadnym teoretycznym ograniczeniom. Odkrycie dr Konackiego skłoni łowców planet do ich poszukiwań w ciasnych układach wielu gwiazd dotąd w ogóle niebranych pod uwagę. tu więcej : wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2818865.html Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 14.07.05, 11:47 ja na zupełnym marginesie: to jak to jest w końcu z tymi tekstami/przedrukami i linkami?? osobiście (i całkowicie subiektywnie) mam mieszane uczucia - admin pisze po sąsiedzku że netykieta nie pozwala na wklejanie - jest dla mnie denerwujące kiedy ktoś zakłada wątek i TYLKO coś wkleja - nie dając ani słowa swojego własnego komentarza ale.... - często jest to "akuratny" komentarz lub "dowód" właśnie toczonej dyskusji, - także zdarza się, kiedy konkretny artykuł poruszy nas lub zaciekawi - chcemy na ten temat podyskutować no to jak - wklejać nie wklejać ? oto jest pytanie bo gdyby tak ślepo wierzyć adminowi - to pozostaje pytanie czemu nie wycina powyższego tekstu sss9 ;) skoro admini nawet artykuły o Gliwicach "podpinają do Katowic ? Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: 14.07.05, 11:53 na temat podpinania pisał już braid i bartoszcze , chodzi o brak technicznej możliwości na "automatyczne spływanie" na FG wątków dotyczących Gliwic. dlatego też sami musimy tu takie wątki zakładać i czasem wkleić treść doniesień. myślę , że o ile nie są one dla nikogo obraźliwe , nie ma z nimi problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: ps 14.07.05, 11:55 spróbuj się przekonać waląc na kosz , zobaczymy czego dotyczy wyjaśnienie abuse. Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: 14.07.05, 12:01 no ale choćby na przykładzie tego wyciętego wątku słoneczka o morelu - co w nim kwalifikowało do wycięcia ?? o ile mi wiadomo fakt że ten człowiek był tym kim był jest udowodniony znów powtórzę że wyrażam jedynie własną opinię - mnie brakowało tam źródła tego tekstu (co zresztą napisałam) i choćby słowa komentarza od słonbeczka (o czym piszę powyżej) Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: 14.07.05, 12:05 jabbur na to chyba odpowiedział. bartoszcze też się interesował. Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek17 Re: 14.07.05, 12:09 admin pisał też o multiplikowaniu - tych moreli było już za dużo Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: 14.07.05, 11:58 Ja to skomentuje:) Jeśli okaże się prawdą, że trzy słońca krążą wokół ziemi, to teoria heliocentryczna jest do wyrzucenia. Dobrze wiedzieli starożytni kapłani, że to ziemia jest w centrum, a wszystko inne ją tylko otacza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: 14.07.05, 12:08 Ale ty jesteś drobiazgowy! A kto zaręczy, że nasi przodkowie nie przybyli na naszą ziemię z takiego układu słonecznego i przywieźli tutaj swoje doświadczenia? A poza tym i w naszym układzie mogą być uśpione jeszcze słoneczka, czekające na rozbłyśniecie:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: 14.07.05, 13:01 Teoria geocentryczna a heliocentryczna: 1. Wg. heliocentrycznej - Ziemia i Słońce krążą wokół wspólnego środka ciężkości a nie Ziemia wokół Słońca. To ze ten środek ze względu na wielokroć większą masę Słońca znajduje się blisko jego środka pozwala na takie uproszczenie. ;) 2. Tak naprawdę ponieważ ruch jest względny, zarówno powiedzenie że Ziemia krąży wokół Słońca jak i Słońce wokół Ziemi jest równo prawdziwe. Jak kto chce może twierdzić centrum jest Księżyc czy też Mars - jedynie opis ruchu ciał niebieskich z centrum w środku ciężkości jest najprostszy do matematycznego opisania. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Re: IP: 150.254.85.* 14.07.05, 12:02 aqua napisał: > Ja to skomentuje:) > > Jeśli okaże się prawdą, że trzy słońca krążą wokół ziemi, to teoria > heliocentryczna jest do wyrzucenia. Dobrze wiedzieli starożytni kapłani, że to > ziemia jest w centrum, a wszystko inne ją tylko otacza:))) No to teoria narodu schloonskiego upada, bo pewien klient an silesianie porownal to odkrycie do teorii heliocentrycznej Kopernika i co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: 14.07.05, 12:04 sam wiesz z kim przychodzi rozmawiać na Silesianie... ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua Re: 14.07.05, 12:16 cze!!! A wiesz, ja zawsze uważałem, że im jest ciężko, że nikt nie chce ich tak normalnie odkryć:))))) pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Re: IP: 150.254.85.* 14.07.05, 13:08 Pozdrawiam serdecznie. Tryknol bym "Tychola" ,goraco jest jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
braid Re: Odpowiedz jest prosta Meg_s 14.07.05, 12:10 mysle ze chodzi tu o prawa autorskie ... Wklejajac cos z gazety ..sa zapewnione.. ale cytujac kogos bez jego wiedzy narazamy sie na kopiowanie bez zgody autora / portalu. Ponadto pamietajcie tez ze czesto artykuly czasopizm sa nastepnie archiwizowane o dostepne jedynie za oplata. A to pachnie juz gazecie procesem jesli udostepnia cos na czym ktos chce zarobic. To tak jak wypalanie plyt CD jest kradzierza . Dlatego tez jest czym innym wklejanie "wlasnych ..gazety" tekstow a wklejaniem obcych. najczesciej jeszcze bez linkow i odsylaczy o autorze. Do tego dochodzi fakt ze coniektorzy zalewaja tym samym jednoczesnie forum silesiana , katowice , chorzow i Gliwice ..a to juz jest spam. Podobnie jest z tekstami z archiwum forum .... w netykiecie stoi jak byk napisane : sprawdz czy juz o tym bylo ...nie rob duplikatow. A przykladowo watki hanysa ida juz w setki ...bez jakiego kolwiek kommentarza i dyskusji ...to czysty spam zwlaszcza ze juz jest raz w archiwach. Wydaje mi sie ze najczestrzym powodem usuwania jest brak praw autorskich lub brak zgody autora na publikacje na forum. Dlatego jedynie watki wlasne gazety maja szanse i zostaja w 100% nieusuwane. Odpowiedz Link Zgłoś
sss9 Re: Odpowiedz jest prosta Meg_s 14.07.05, 12:12 aleś ty mundry , braid... ; ))) lepiej bym tego nie wyjaśnił. : ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Odpowiedz jest prosta Meg_s IP: *.necik.pl / *.necik.pl 14.07.05, 12:34 Masz rację, ale.... Rygorystycznie, to nawet goły link jest dyskutowalny. Z drugiej strony, o ile ktoś poddaje tekst analizie własnej, to z pewnością 100% tekstu można zamieszczać bez problemów. Wstawianie gołego tekstu, nawet bez linka do źródła, to już problem. Fantastyczną instytucją jest NASA, która pozwala niemal bez ograniczeń korzystac ze swoich gigantycznych zasobów. Odpowiedz Link Zgłoś
braid Re: Odpowiedz jest prosta Meg_s 14.07.05, 12:45 Gość portalu: Nu! napisał(a): > Z drugiej strony, no wlasnie Nu! z drugiej strony to sie jeszcze ten nie narodzil co by wszystkim dogodzil ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Odpowiedz jest prosta Meg_s IP: *.necik.pl / *.necik.pl 14.07.05, 22:48 Kurdeż... ten Konecki to szczyl! - 32 lata! Powinien z miejsca dostać w Polsce profesurę, ale... (po cholerę mu w Polsce profesura?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! I przeleciała IP: *.necik.pl / *.necik.pl 15.07.05, 03:23 Cassini nad powierzchnią Enceladusa w odległosci zaledwie (chyba) 175 km. Zdjęć jeszcze nie ma (z 14 lipca), ale pewnie już z Saturna lecą. Tu można sprawdzać na bierząco: saturn.jpl.nasa.gov/multimedia/images/raw/raw-images-list.cfm?browseLatest=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: I przeleciała IP: *.necik.pl / *.necik.pl 16.07.05, 14:43 Nooo Nadeszły! Super! Enceladus z wysokości 175 km: saturn.jpl.nasa.gov/multimedia/images/raw/casJPGFullS12/N00037017.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: I przeleciała IP: *.necik.pl / *.necik.pl 16.07.05, 14:52 Śliczna fota - Enceladus pomarszczony, jak nie przymierzając .... saturn.jpl.nasa.gov/multimedia/images/raw/casJPGFullS12/N00036980.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: I przeleciała IP: *.necik.pl / *.necik.pl 16.07.05, 15:04 Przy okazji cyknięto śliczny portrecik Epimeteusza. Miodzio!! saturn.jpl.nasa.gov/multimedia/images/raw/casJPGFullS12/N00037088.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: I przeleciała 16.07.05, 20:10 jakbyśmy my tak mogli tam być zamiast tych robotów,co Nu? fajnie by było Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 20:19 i.wp.pl/a/f/jpeg/8489/gagarin1d.jpeg Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 21:50 nasz? pierwszy? :)))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 22:15 1. nie bardzo nasz, bardziej Rosjan :) 2. pierwszy? Był taki kawał: "- Co zrobił Gagarin zaraz po wylądowaniu? "- Poszedł złożyć kwiaty na grobach swoich poprzedników" Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 22:18 ja to powiedziałam jako o człowieku nie mając na myśli rzadnej narodowości Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 22:22 :))))))))))))))))))))))))))) Wystarczyło by pierwszy kosmonauta bez tego "nasz" i już bym się nie czepiał. Co do tego "pierwszy" tak na poważnie. ZSRR tak ukrywało wszelkie niepowodzenia, że naprawdę nie ma gwarancji czy Gagarin był pierwszy. ZSRR miało zwyczaj informować o locie dopiero jak kosmonauci bezpieczni byli już na ziemi. W ten sposób co misja to sukces, nie to co u amerykańców. Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 22:41 ale jako pierwszy poleciał i wrócił------------a ilu zginęło ?tego sie nigdy nie dowiemy Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: a to nasz pierwszy kosmonauta 16.07.05, 22:45 Co niektórzy mieli nawet wątpliwości czy aby on naprawdę poleciał. Słynne pytanie o kształt okienka czy było okrągłe czy kwadatowe- "charoszyje". :) Osobiście w istnienie "poprzedników" częściowo wierzę jako możliwe, ale to że Gagarin nie leciał to już dla mnie czysta bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Per aspera ad astra IP: *.necik.pl / *.necik.pl 16.07.05, 22:52 czyli astronautyka przed Gagarinem: www.novosti-kosmonavtiki.ru/content/photogallery/gallery_016/index.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Per aspera ad astra 16.07.05, 22:55 no tak---zapomnieliśmy o tych pieskach------były pierwsze w kosmosie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Per aspera ad astra IP: *.necik.pl / *.necik.pl 16.07.05, 22:57 I jak pięknie je zmumifikowano! Odpowiedz Link Zgłoś
macpor Re: Per aspera ad astra 16.07.05, 23:00 Dlaczego w kosmos leciały pieski nie kotki? Gatunkizm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Per aspera ad astra IP: *.necik.pl / *.necik.pl 17.07.05, 12:13 ciekawe... pewnie sa jakies istotne powody, bo nie słyszałem o kotach. Zapewnoe kot by w skafandrze kosm. nie wysiedział. Ale leciało tego mnóstwo. psy, małpy, żółowie, maqsa innego drobiazgu też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Każda pliszka swój ogonek itd... IP: *.necik.pl / *.necik.pl 17.07.05, 23:51 Tak piszą o odkryciu Konackiego na portalu NASA: "NASA Scientist Finds World With Triple Sunsets 07.13.05 A NASA-funded astronomer has discovered a world where the sun sets over the horizon, followed by a second sun and then a third. The new planet, called HD 188753 Ab, is the first known to reside in a classic triple-star system. "The sky view from this planet would be spectacular, with an occasional triple sunset," said Dr. Maciej Konacki (MATCH-ee Konn-ATZ-kee) of the California Institute of Technology, Pasadena, Calif., who found the planet using the Keck I telescope atop Mauna Kea mountain in Hawaii. "Before now, we had no clues about whether planets could form in such gravitationally complex systems." www.nasa.gov/vision/universe/newworlds/threesun-071305a.html (warto zobaczyc ładna animacjee układu potrójnego) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Dzisiaj lecą ! 28.07.05, 22:14 wiadomosci.onet.pl/2312,8,0,,,,0,pokaz.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Dzisiaj lecą ! IP: *.necik.pl / *.necik.pl 30.07.05, 03:24 jakość tych zdjęć jest skandaliczna. Można je sobie ściągnąć z NASA w dowolnej rozdzielczości. Odpowiedz Link Zgłoś