Dodaj do ulubionych

natio silesia

IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.03, 11:09
Narodziny narodu?

Wtorek, 7 października 2003r.

Najpierw była nieudana próba podjęcia przez Sejmik Województwa Śląskiego
uchwały, która miała narodowość śląską ,unieważnić". Potem zapadła decyzja o
zwołaniu konferencji naukowej, która potwierdziła, że kwestia narodowości
śląskiej, zadeklarowanej podczas Spisu Powszechnego przez ponad 173 tysięcy
obywateli Rzeczypospolitej, nadal jest gorąca.

Przygotowanie sesji zlecono Centrum Dziedzictwa Kulturowego Górnego Śląska.
Zjawiło się ponad 100 gości, w tym kilku uczestników otwartego panelu:
Dietmar Brehmer z Niemieckiej Wspólnoty ,Pojednanie i Przyszłość", Jerzy
Gorzelik z Ruchu Autonomii Śląska i Jerzy Śmiałek ze Związku Górnośląskiego
oraz profesorowie Jan Malicki i Jacek Wódz. Ponad dwugodzinną debatę
prowadził red. Krzysztof Karwat.

Zbigniew Wieczorek, przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, otwierając
dyskusję wskazał na społeczną wagę problemu, przypominając, że województwo
śląskie było i pozostaje wielokulturowe, co jednak nie zawsze jest poza
regionem właściwie rozumiane i akceptowane. Wątek ten podjęli i poszerzyli
profesorowie Malicki i Wódz, podkreślający, że nie należy różnic dzielących
społeczność regionalną wyzyskiwać do celów bieżącej walki politycznej.

- Na zewnątrz powinniśmy mówić jednym głosem, bo w przeciwnym razie
zostaniemy odrzuceni - powtarzali obaj naukowcy. - Nie można o problemach
śląskich mówić w kategoriach ,walki" czy ,wojny". Wtedy wszyscy przegramy.

Brehmer i Śmiałek, analizując wyniki Spisu Powszechnego, stwierdzili,
że ,właściwie nic się nie zmieniło" - Górny Śląsk zawsze był mozaiką
kulturową, a ludzie go zamieszkujący od wieków reprezentowali różne opcje
narodowe. Przewodniczący niemieckiego stowarzyszenia nie krył jednak, że
wyniki Spisu nie wypadły dla polskich Niemców zbyt optymistycznie.

Dyskusja zaogniła się, gdy do głosu dopuszczono osoby z sali. Nie zabrakło
wypowiedzi jawnie antyniemieckich. Pojawienie się w życiu publicznym
pojęcia ,natio silesia" miałoby być wynikiem roboty dywersyjnej, wymyślonej
nie w Katowicach, lecz w Berlinie.

Jerzy Gorzelik: przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska.

Problemem nie jest to, czy narodowość śląska istnieje czy nie. Jest nim
polska tradycja polityczna, skrajnie centralistyczna. W debacie podkreślił
to również prof. Wódz. W tym punkcie całkowicie podzielam jego pogląd.
Obserwuj wątek
    • Gość: ballest Re: natio silesia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.10.03, 20:26
      Szwager jak bydzie tak daleko zaprosicie mnie na fajer?

      Pyrsk
      ballest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka