stasiek17
31.12.03, 14:24
Laband napisał:
...Jak juz to te sam cza bouo wzion
we "ajyncja", bo tam zodyn niy pondzie szkryflac i to jeszcze ino o tym co
prawie sie tera dzieje. Glywice to dzisiej ale i geszichta, ...
I o to chodzi, do znudzenia klepać o geszichcie gotykiem pisanej. Po 1945
roku nie ma żadnej geszichty, nic się nie buduje i niczego się nie tworzy.
Pilnować żeby wpisy o geszichcie były zawsze na wirchu i niedopuszczać wątków
dotyczących dnia dzisiejszego Gliwic, bo w 200 tysięcznym mieście nie dzieje
się nic godnego uwagi. Najważniejsze są stare zabytki, stare cmentarze, stare
legendy i obyczaje, no i oczywiście historia rodu Ballestremów.
Rzygać się chce, jak się patrzy na tą waszą tfu-rczość. Na szczęście
szczekaniem historii się nie odwróci.
Źródło:
Laband napisał:
...Jak juz to te sam cza bouo wzion
we "ajyncja", bo tam zodyn niy pondzie szkryflac i to jeszcze ino o tym co
prawie sie tera dzieje. Glywice to dzisiej ale i geszichta, ...
I o to chodzi, do znudzenia klepać o geszichcie gotykiem pisanej. Po 1945
roku nie ma żadnej geszichty, nic się nie buduje i niczego się nie tworzy.
Pilnować żeby wpisy o geszichcie były zawsze na wirchu i niedopuszczać wątków
dotyczących dnia dzisiejszego Gliwic, bo w 200 tysięcznym mieście nie dzieje
się nic godnego uwagi. Najważniejsze są stare zabytki, stare cmentarze, stare
legendy i obyczaje, no i oczywiście historia rodu Ballestremów.
Rzygać się chce, jak się patrzy na tą waszą tfu-rczość. Na szczęście
szczekaniem historii się nie odwróci.
Źródło:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=94&w=9918496&a=9920042
A teraz idę się napić do Theatru :)))