Dodaj do ulubionych

kajah o hashimoto

30.06.10, 18:56
pomponik.pl/news/tajemnicza-choroba-kayah,1499980
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 19:08
      tajemnicza i ciężka choroba...nieuleczalna...Jak tak czytam takie
      artykuły, to zaczynam myśleć, że nie traktuję serio siebie i mojego
      trudnego, tajemniczego problemuwink

      Chociaż z drugiej strony, pomyślcie, że powiedzmy będzie wojna, kto w
      tym czasie przejmuje się leczeniem kogoś na tarczycę, my zostajemy
      bez naszych magicznych tabletek na tarczycę - no i mamy przewalone
      (pomijając samą wojnęwink). A już nie mówię o osobach, które w ogóle są
      bez tarczycy, ile lat one bez euthyroxu przeżyją?

      Heh, dzień pełen wyobraźni mambig_grin
      • stapelia Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 19:21
        hehe a wiesz, że ja się też nad tym zastanawiałam? co będzie jak będzie wojna i
        nie będzie hormonów smile
        • kasiahashi Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 20:32
          Zanczy wszystkie mamy "jazdy" wink mnie też przeszło to kilkakrotnie
          przez głowę , łącznie z planem zapasów..... heheh tarczycowa
          paranoja - pozostaje olać smilejak inne takie bzdety.... leczyć się i
          żyć normalnie
          Miłego wieczoru
          K
          • junkersica Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 20:57
            A komentarze, po prostu nóż się w kieszeni otwiera.
            Co do wojny, nie straszcie, bo zaraz polecę wykupić aptekę smile
            Dobrze, że internet istnieje...
      • thousand.broken.mirrors Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 21:41
        big_grin ja miewam podobne mysli big_grin a problem doswiadczylam na wlasnej skorze, gdy w
        ubieglym roku znajdowalam sie na terenie dotknietym przez powodz. miasto bylo
        odciete od swiata, wieszkosc aptek nieczynna, wpadlam w panikewink, na szczescie
        niedlugo to trwalo i nie musialam zyc bez tyroksynywink
        • kasiahashi Re: kajah o hashimoto 30.06.10, 21:55
          Mój tato lat 75 ... na wakacjach w ciepłym kraju w tym roku z
          uśmiechem zapytał czy nie mam za dużo euthyroxu ... bo zapomniał smile
          hehe mało zawału nie dostałam( on bez tarczycy od wielu lat) , ale
          zpaas miałam - gdzieś to siedzi w podśwadomosci chyba. Swoją
          drogą .... beztroskie ma podejście , a trzyma się ( może dzięki
          temu) świetnie... K
          • anka.83 Re: kajah o hashimoto 02.07.10, 15:52
            Hłe hłe, myślałam, że tylko ja mam taką wybujałą wyobraźnięsmile

            Ale tak serio, jestem ciekawa, jak osoby bez tarczycy mają sobie dać
            radę w takich nagłych i długotrwałych zdarzeniach. Przecież taka
            wojna to wyrok śmierci chyba (bo jak długo przeżyją bez hormonu?).

            Jedyne rozwiązanie jakie widzę, to wcinanie tarczycy krów i świń (bo
            wiem, że z nich robią na zachodzie tabletki dla tarczycowych - Armour
            i inne). BLEH!
    • harmoniak BYŁO!!! 01.07.10, 09:43
      forum.gazeta.pl/forum/w,94641,111805958,111805958,Kayah_i_tarczyca_Akcja_tarczycowa_darmowe_badania.html

      big_grin
      • djpa Re: BYŁO!!! 01.07.10, 13:06
        1. Warto mieć zapasy tabletek choć na kilka tygodni. Różne rzeczy mogą się
        zdarzyć, awaria bankomatów, choroba lekarza przepisującego, atak hackerów i
        prądu nie będzie, powódź, pożar, cokolwiek. Poza tym lepie jest nie zostawiać
        ważnych rzeczy na ostatnią chwilę. Staram się mieć tabletek na minimum miesiąc
        do przodu. Nie tylko ja tyroksynę jem, ale także mój czterolatek.

        2. "Tajemnicza choroba" to pewnie wymyślili dziennikarze, którzy napisali
        artykuł. Dla Kajah Hashi tajemnicze nie jest, skoro jej mama na to choruje.
        Tajemnicze, magiczne itd chyba dobrze się sprzedaje? Często dziennikarze lubią
        'robić' sensację. W 5 czy 6 klasie podstawówki na biologii miałam o Hashi i o
        Graves-Basedowie.
        • replica1 Re: BYŁO!!! 01.07.10, 17:54
          Moim zdaniem, tytuł jak najbardziej pasuje. Dla wielu lekarzy, nie wyłączając
          endokrynologów to wciąż "tajemnicza choroba" big_grin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka