Dodaj do ulubionych

BYBEK czy inny

23.11.04, 10:30
Wczoraj robiłam zakupy w BYBKU!!
I bardzo się zawiodłam!!!!!!!
A Wy gdzie robicie zakupy na Powstańców?
Obserwuj wątek
    • 1975sylwek Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 13:02
      A czemu sie zawiodlas ?
      Moze cos wiecej poza czysta krytyka bez podania powodu !
      Slawek
      • sewcik Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 14:20
        Wczoraj kupilam groszek konserwowy w puszce. W domu okazał się zepsuty. Wiem,
        to może nie ich wina. Ale zgodnie z naszym prawem za towar odpowiada
        SPRZEDAWCA.
        Kiedyś byłąm świdkiem jak facet reklamował sałatę, która zawinięta była w
        folie, ale widocznie długo musiała leżeć skoro pod wierzchnimi liśćmi była
        zepsuta. taki towar powinien być automatycznie przeglądany i zdejmowany z półki.
        A w ogóle asortyment w tym sklepie też pozostawia wiele do życzenia. Kiedyś
        sama osobiście chciałam kupic mrożony groszek z marchewką. Nie było, a to
        przecież nie jest jakiś wymyślny asortyment. Ale za to super nowoczesne Warzywa
        na patelnie były.
        • arek_k Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 14:33
          sewcik napisała:
          > Wczoraj kupilam groszek konserwowy w puszce. W domu okazał się zepsuty. Wiem,
          > to może nie ich wina. Ale zgodnie z naszym prawem za towar odpowiada
          > SPRZEDAWCA.

          No ale napisz jak sie skonczylo ? Poszlas z reklamacja a oni odrzucili czy o co
          chodzi ?

          > Kiedyś byłąm świdkiem jak facet reklamował sałatę, która zawinięta była w
          > folie, ale widocznie długo musiała leżeć skoro pod wierzchnimi liśćmi była
          > zepsuta. taki towar powinien być automatycznie przeglądany i zdejmowany z
          półki

          No i jak sie skonczyla ta reklamacja ? Bo piszesz tylko niby zarzuty bez
          przedstawiania calej sytuacji ! Przeciez w spozywce moze sie tak zdarzyc
          kwestja tylko jak podchodza do klienta w reklamacji ? Bo co innego ze sie
          zdarzylo a co innego jezeli nawyzywali klienta i puscili z kwitkiem nie zunajac
          reklamacji. Jak piszesz takie przyklady to opisuj je konkretnie bo tak
          oczerniasz kogos nie podajac dlaczego dokladnie.
          Ja tam kupuje od ich poczatkow i jestem bardzo zadowolony ale moze mialem farta.

          > A w ogóle asortyment w tym sklepie też pozostawia wiele do życzenia. Kiedyś
          > sama osobiście chciałam kupic mrożony groszek z marchewką. Nie było, a to
          > przecież nie jest jakiś wymyślny asortyment. Ale za to super nowoczesne
          Warzywa

          W tej kwestji to wez i dogodz wszystkim ... Ty chcesz groszek mrozony a ja
          nigdy bym tego nie kupil ! To mysle ze nie zarzut a pobozne zyczenie zeby DYBEK
          mial asortyment HIPERMARKETU.

          Napisz cos wiecej !
          Pozdrawiam
          Arek
          >
          > na patelnie były.
        • citrocar Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 14:49
          Pani sewcik to chyba tak ogolnie lubi sobie ponarzekac co ?


          p.s. Wedlug mnie to chyba DYBEK a nie BYBEK ale moze sie myle
          • hit2 Re: BYBEK czy inny 24.11.04, 13:24
            citrocar napisał:

            > Pani sewcik to chyba tak ogolnie lubi sobie ponarzekac co ?
            >
            >
            > p.s. Wedlug mnie to chyba DYBEK a nie BYBEK ale moze sie myle


            Jednak się mylisz, to jest BYBEK
    • maciek21o Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 14:44
      A pani sewcik to przypadkiem nie z konkurencyjnego sklepiku ?
    • sewcik Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 15:10
      Nie!!! Nie jestem z konkurencji i nie należę do osób, które lubią narzekać.
      A w tym sklepie robię zakupy od początku i od początku go nie lubię. Owszem
      przy artykułach spożywczych jest ten szczegół, że towar się psuje. Ale
      OBOWIĄZKIEM sprzedawcy jest przeglądanie asortymentu i eliminacja zepsutych lub
      podejrzanie wyglądającycyh. Wiem, bo sama po liceum dorabiałam sobie praca w
      sklepie właśnie spożywczym na Zaciszu.
      Reklamacja sałaty została uznana, facet mógł sobie wymienić, ale ile go to
      musiało kosztować fatygi, czasu, a nie wspomnę już jeżeli inna sałata byłaby
      też zepsuta.
      W moim przypadku nie mogłam iść z reklamacją, bo wczoraj była okropna śnieżyca,
      a po drugie nie mogłam wyjść z domu (dziecko). Więc to właśnie jest okropne,
      jesteś na ich łasce.
      A groszki w naszym sklepie są Bounduelle lub IGA. Samo to powoduje, że
      dyskryminują polskie chociażby Pudliszki.
      • yapkoo Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 15:24
        sewcik napisała:
        > Nie!!! Nie jestem z konkurencji i nie należę do osób, które lubią narzekać.
        > A w tym sklepie robię zakupy od początku i od początku go nie lubię.

        NO TO JA CZEGOS NIE ROZUMIEM PRZECIEZ NA POWSTANCOW JEST JAK DOBRZE LICZE COS
        PONAD 3 SKLEPY SPOZYWCZE NIEDALEKO SIEBIE !!!
        A TY ROBISZ TAM ZAKUPY OD POCZATKU I OD POCZATKU ICH NIE LUBISZ :)))
        NIEZLE
        A TY WIESZ CZEGO TY W OGOLE CHCESZ OD SKLEPU ??


        > W moim przypadku nie mogłam iść z reklamacją, bo wczoraj była okropna
        śnieżyca,

        NOOOOOOOO TAK TO ELIMINUJE REKLAMACJE !
        NIEUZNALIBY JEJ DZISIAJ BO WCZORAJ BYLA SNIEZYCA :))))))

        > a po drugie nie mogłam wyjść z domu (dziecko). Więc to właśnie jest okropne,
        > jesteś na ich łasce.
        NIE !
        NIE JESTES !

        MASZ NA WPROST SZKOLY DRUGI SKLEP A POTEM PRZY DUBKU TRZECI I CHYBA JESZCZE W
        STRONE GIELDY SPOZYWCZEJ KOLEJNY.
        A POZA TYM SA SKLEPY INTERNETOWE I ONE DOSTARCZAJA POKARM DO DOMU :)

        Pozdrawiam
        • sewcik Re: BYBEK czy inny 23.11.04, 15:40
          Czytajac Wasze posty nasuwa sie jeden wniosek: nie dziwię sie, że od jakiegoś
          czasu jest to martwe forum, kiedyś było żywiej i więcej ludzi się wypowiadało i
          bardziej życzliwie. A Wy atakujecie. Nawet slooggi teraz jest aktywny gdzie
          indziej.
          A cała ta okolica (sądząc po Was) faktycznie składa sie z napływowych ludzi z
          innych małych miejscowości, którzy mają małe wymagania.
          • arek_k Re: BYBEK czy inny 24.11.04, 08:42
            sewcik napisała:

            > Czytajac Wasze posty nasuwa sie jeden wniosek: nie dziwię sie, że od jakiegoś
            > czasu jest to martwe forum, kiedyś było żywiej i więcej ludzi się wypowiadało
            i
            >
            > bardziej życzliwie. A Wy atakujecie. Nawet slooggi teraz jest aktywny gdzie
            > indziej.
            > A cała ta okolica (sądząc po Was) faktycznie składa sie z napływowych ludzi z
            > innych małych miejscowości, którzy mają małe wymagania.

            bardzo fajnie odwrocilas wlasnie kota ogonem zwalajac na jakies ciekawe sprawy
            zeby zakryc swoje narzekactwo na wszystko do okola ...
            i kto tu kogo krytykuje

            p.s. to forum nigdy nie bylo tak zywe jak jest teraz
            kiedys byl jeden post na jakis tydzien !!!!!
            Arek
          • efbijaj DYBEK czy inny 24.11.04, 15:46
            sewcik napisała:
            > Czytajac Wasze posty nasuwa sie jeden wniosek: nie dziwię sie, że od jakiegoś
            > czasu jest to martwe forum, kiedyś było żywiej i więcej ludzi się wypowiadało
            i
            >
            > bardziej życzliwie. A Wy atakujecie. Nawet slooggi teraz jest aktywny gdzie
            > indziej.

            Sloggi rozkreca fora i nasze udalo mu sie niezle rozkrecic wiec juz tak czesto
            tu nie bywa. Ma duzo roboty na innych forach !

            > A cała ta okolica (sądząc po Was) faktycznie składa sie z napływowych ludzi z
            > innych małych miejscowości, którzy mają małe wymagania.

            Wydaje mi sie ze troche samokrytyki przydalo by sie w pierwszej kolejnosci -
            Pani.


            Natomiast jesli chodzi o sklepy to zawsze jak sie chce znajdzie sie jakies
            minusy i plusy danego sklepu.

            Ale opisywanie jaki to zly sklep bo sprzedal Pani cos popsutego a Pani nie
            chcialo sie pojsc tego zareklamowac itd jest samoosmieszaniem sie.

            Gdyby Pani napisala historie jak to sprzedali cos popsutego a potem odrzucili
            Pani reklamacje i Pania zwymyslali itd itp to wtedy jest to rzeczywiscie
            zasadna krytyka a takie pisanie ze sklep jest zly bo nie chcial domyslic sie ze
            cos jest nie tak i nikt ze sklepu wieczorem nie przyszedl do Pani do domu
            spytac sie czy kukurydza smakowala zakrawa na jakis zart !
            Pozdrawiam normalnych klientow !



            • sloggi Re: DYBEK czy inny 24.11.04, 22:46
              Witam.
              Jestem tu każdego dnia.
              Czytam i czasami tnę, bo forum nie jest miejscem do wyładowywania agresji i
              jakichś niepowodzeń.
              Yapkoo - czy musisz krzyczeć na forum? Może jednak pokrzycz na ulicy, to
              serdeczna rada.
              • yapkoo Re: DYBEK czy inny 26.11.04, 14:41
                przepraszam juz nie bede krzyczec po prostu strasznie chcialem sie odroznic od
                piszacego :))
                • sloggi Re: DYBEK czy inny 26.11.04, 21:24
                  yapkoo napisał:

                  > przepraszam juz nie bede krzyczec po prostu strasznie chcialem sie odroznic od
                  > piszacego :))

                  Nadzwyczaj Ci się to udało.
                  A co do Bybka. to chyba jednak na początku bardziej się tam starano i dobór
                  towaru. Teraz jest prawie monopolistą i takoż postępuje.
      • czek_adka DYBEK,BASZTA,SZKOLA,GAZOMONTAZ, POWS15 24.11.04, 16:04
        sewcik napisała:
        > ...nie należę do osób, które lubią narzekać.

        UUUCHA CHA CHA CHA
        TAAAAAAAAK TO WIDAC PO TWOICH WYPOWIEDZIACH :)


        > A w tym sklepie robię zakupy od początku i od początku go nie lubię.
        UUUCHA CHA CHA CHA TO CO POWIESZ NA TO:
        KUPUJE TE PERFUMY OD POCZATKU ALE ICH NIE LUBIE ....
        NIEZLA JESTES !

        > Owszem
        > przy artykułach spożywczych jest ten szczegół, że towar się psuje. Ale
        > OBOWIĄZKIEM sprzedawcy jest przeglądanie asortymentu i eliminacja zepsutych
        lub
        >
        > podejrzanie wyglądającycyh. Wiem, bo sama po liceum dorabiałam sobie praca w
        > sklepie właśnie spożywczym na Zaciszu.

        CZY W TYM SKLEPIE NA ZACISZU MIELISCIE RENTGEN NA ZAPLECZU KTORYM
        PRZESWIETLALISCIE ZELAZNE PUSZKI ZEBY ZOBACZYC CZY GROSZEK W SRODKU SIE NIE
        POPSUL ?


        > W moim przypadku nie mogłam iść z reklamacją, bo wczoraj była okropna
        śnieżyca,a po drugie nie mogłam wyjść z domu (dziecko).

        JAK SIE TOBIE NIE CHCIALO ISC NA DRUGI DZIEN TO NIE
        ALE NIE ZWALAJ TU NA WICHURE I DZIECKO.
        TRUDNO TRAFILO SIE COS ZEPSUTEGO TO IDZIESZ Z REKLAMACJA NIE MOZESZ DZISIAJ
        IDZIESZ JUTRO A NIE BIADA DO NIEWIADOMO KOGO Z PRETENSJA ZE NIE WYMIENILI ...


        > Więc to właśnie jest okropne,
        > jesteś na ich łasce.

        NO TERAZ TO JUZ PRZESADZASZ
        DOOKOLA JEST KILKA SKLEPIKOW Z ZARCIEM ...
        NIE ZAUWAZYLAS PRZEZ TYLE LAT ??

        > A groszki w naszym sklepie są Bounduelle lub IGA. Samo to powoduje, że
        > dyskryminują polskie chociażby Pudliszki.

        O RANY JAKIE OSTRE SLOWO .... DYSKRYMINUJA ....
        A MOZE PO PROSTU Z HURTOWNI Z KTOREJ BIORA NIE MA PUDLISZEK ?
        MYSLISZ ZE NIE BRALIBY CZEGOS TANSZEGO I DOBREGO GDYBY BYLO ?
        A MOZE MIELI PELNO REKLAMACJI NA PUDLISZKOWE POPSUTE KONSERWY I JE WYCOFALI ?

        A TAK NA KONIEC TO NIE PRZEJMUJ SIE ZE LUDZIE PISZA COS INNEGO NIZ TY

        TO JEST WSZYSTKO W ZARTACH I NIKT TU CIEBIE NIE CHCE OBRAZIC PO PROSTU W
        INTERNECIE SLOWO PISANE ROZWAZA SIE DOKLADNIE
        WIEC NASTEPNYM RAZEM POMYSL CHWIlE ZANIM KLIKNIESZ "wyslij"
        POZDRAWIAM
        • clara2 Re: DYBEK,BASZTA,SZKOLA,GAZOMONTAZ, POWS15 24.11.04, 19:00
          czek_adka napisała:

          > TO JEST WSZYSTKO W ZARTACH

          dość ostre to poczucie humoru...
    • mikosfajowy Re: BYBEK czy inny 24.11.04, 10:13
      Owszem co do kazdego sklepu mozna sie przyczepic, nigdy nikomu sie nie dogodzi,
      zdazylo mi sie ostatnio kupic u nich kwasna wedline, a bylem bardzo zadowolony
      z wedlin u nich, niestety wiecej wedliny u nich nie kupie.
      Z reklamacja nie pojde bo nie chce mi sie o pare zlotych fatygowac. Wiem, ze
      nie jest latwo dopilnowac kazdego asortymentu. A zyczliwe sugestie klientow
      naprawde dla sklepu sa bardzo wazne. Bedac w sklepie nastepnym razem
      powiedzialem, ze sie zawiodlem. I to wszystko.
      A groszek taki czy siaki? Na tak małym metrażu i tak mają całkiem ładny
      asortyment. Nie jest taki zly ten sklep, zawsze mozna sie przyczepic do czegos.
      Na przyklad co do... cen - prawda? - temat rzeka.
      Wymagania kazdy ma inne, a Pani poprostu oczekiwala, że wszyscy Pania popra i
      powiedza, ze sklep faktycznie jest zly. A tu niespodzianka, kazdy mowi, ze nie
      jest tak zle. Przeciez nie musi Pani robic u nich zakupow. Nie zyjemy na
      odludziu, ze jestesmy skazani na jeden sklep.
      Chociaz patrzac na nasza droge i chodnik mozna odniesc takie mylne wrazenie.
      Pozdrawiam
    • ella.nowak Re: BYBEK czy inny 25.11.04, 11:19
      Przeczytalam Twoja wypowiedz i uwazam ze rzeczywiscie nie wiesz chyba sama o co
      ci chodzi.
      Elka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka