17.04.11, 21:44
no i masz, teraz znów dostałam takiego w doniczce... Droga redakcjo, wygląda toto dość marketowo: kwiatostan jeszcze zwinięty, doniczka jak naparstek, korzonki tej cebulce gardłem wyłażą... Nie zależy mi, żeby kwitł w domu, bo zapach na mój gust zbyt nachalny...
Czytam o tym padalcu a im więcej, tym bardziej jestem zdezorientowana, bo zeznania sprzeczne. Wam ufam, to uwierzę:)
Jak głęboko go zakopać w ogrodzie?(chciałabym jak najszybciej)
Czy wykopywać po zaschnięciu liści jak tulipany a potem wtykać na nowo?
Czy potrzebuje jakiejś siatki, żeby go co nie zeżarło?
Co, do licha, w ogóle z tym robić?
I dlaczego nikt nie słucha, gdy gadam do znudzenia, że nie chcę cebulowych?
A skoro już o nich mowa, gadach utrapionych, czy lilii powinno już coś wystawać? Mam jedną, co ją znalazłam na polu łowieckim w lesie, pomarańczową, zwyklutką, chodzi mi po głowie nazwa "trąbkowa" ale nie wiem, skąd...
Obserwuj wątek
    • leloop Re: hiacynt 17.04.11, 22:24
      daj mu zakwitnąć w tej doniczce, on był pędzony stad ta ciasnota i korzenie. po kwitnieniu zetnij kwiatostan i do ziemi, przepuszczalnej na min. 10 cm. a potem jak ze wszystkimi cebulowymi, nie ścinać liści aż zżółkną. koniecznie dać kompostu i zapomnieć.
      • horpyna4 Re: hiacynt 18.04.11, 09:09
        Można też od razu delikatnie wyjąć z doniczki i wetknąć do gruntu w dołek wielkości tej doniczki, tylko trochę głębszy ( w gruncie powinna nad cebulą być warstwa ziemi). I już.

        • lellapolella Re: hiacynt 18.04.11, 15:28
          dzięki, tak zrobię:) I nie wykopywać potem, nic?
          • horpyna4 Re: hiacynt 18.04.11, 15:43
            Nie wykopywać, chyba że jesteś pracuś. Ja tulipanów też nie wykopuję i niektóre rosną sobie ponad ćwierć wieku w jednym miejscu.

            • leloop Re: hiacynt 18.04.11, 15:54
              tez nie wykopuje, jedynie wtedy gdy nastepuje zmiana dekoracji albo gdy chce je przeniesc na inne miejsce ale wtedy robie to zaraz po przekwitnieciu. kto by potem jesienia pamietal gdzie co rosnie ;)
              poniewaz masz mokro to zrob hiacyntowi solidny drenaz, zeby nie zgnil i dokarmiaj go po przekwitnieciu.
              • lellapolella Re: hiacynt 18.04.11, 16:09
                no i bardzo dobrze, teraz to już łeb hiacynta od tego, żeby się nie dał rozdziabać;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka