yoma
14.10.11, 12:14
Morze Śródziemne i inne tropiki (też sobie wymyśliłam hobby, oby mnie pokręciło*) upychałam wczoraj na Wsi kolanem w chałupie. Biorę kanny, żeby im obciąć suchelce, patrzę, a pod suchelcami las młodych, wcale nie mają zamiaru iść spać. No to przywiozłam do miasta, bo jestem ciekawa, co zrobią, tylko kompletnie nie mam ich gdzie dać.
W ogóle na cholerę nam ten mróz, u mnie wszystko kwitnie albo ma pączki, osobliwie róże...
*i pokręciło. Lumbago mnie tknęło. To od dźwigania ziemi pod róże. Ale już z grubsza przeszło, alleluja.