dorkasz1
05.01.12, 19:33
Wymyśliłam sobie, że chyba muszę jakieś nowe poziomki posadzić. Tym razem bezrozłogowe. Nie mam już siły na walkę z tymi, które mam. Brak siły polega głównie na tym, że wciąż mi je szkoda wyrywać. Efekt jest taki, że niedługo nie będę miała wrzosowiska tylko poziomkowisko. A jak wiecie, rodzina mię się rozmnożyła, więc gąb do wyżywienia więcej. Te rozłogowe nie są jakoś szczególnie plenne. No i pytanko do Was - macie, uprawiacie, jakąś szczególną odmianę polecacie? Siać czy kupić sadzonki? W PNOSie pełno nasion, chyba ze 3 odmiany...