24.11.17, 21:51
pod osiedlowym sklepem wypatrzyłam kota. Ucho cięte, więc wysterylizowany bezdomniak, ale taka przylepa przecudna, ludzi w ogóle się nie boi. Dowiedziałam się, że on sobie tu siedzi, czasem w sklepie pod skrzynkami z warzywamismile i miauczy, i do każdego łasi.
Jest niczyj. Panie postawiły mu skrzynkę z kocykiem, miseczkę z jedzeniem pod taką reklamą w kształcie namiotu. Był pod opieką jakiejś pani, nie bardzo wiadomo, czy domowy był, czy pani go tylko karmiła, ale pani zniknęła, kot do wzięcia.
Idą mrozy, nie ma tam gdzie budki postawić, bo ciąg pieszy, ulica, teren otwarty, żadnego zaułka czy cichego kątka. Szukamy domu Poziomkowi/Poziomce.

Zrobiłam mu kilkanaście zdjęć - ale tak mi się na kolana pakował, tak mnie barankował, że tylko te dwa od biedy się nadają do publikacji.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/gQkm0RESs5ZgaF26zB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/bJa9S5aYEMTsaWfLSB.jpg
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Poziomek 25.11.17, 01:46
      Widac, ze Poziomek (obstawiam, ze to on smile) glodu nie cierpi, ale do szczescia potrzebny mu wlasny czlowiek i kawalek wlasnej podlogi, echhh. Zmarnieje na ulicy i moze mu sie cos stac, skoro taki ufny.

      Lampka, Ty sie nie zastanawiaj, Ty bierz Poziomka, chocby i na tymczas, bo sobie nie wybaczysz jakby cos....

      Musial byc jak nic kot domowy, zgubil sie albo go ktos wyrzucil sad

      • kkjp Re: Poziomek 25.11.17, 12:51
        Lampka w Twoim guście jest ta Czarna Pozimka a Ty nic? Przepiękny! A na zdjęciach wygląda jak grafitowy. wink
    • aankaa Re: Poziomek 25.11.17, 14:39
      BiŚkiniewicz bezdomna nie jest ale przy okazji sterylki poprosiłam o przycięcie ucha - gdyby (tfu !) jej przyszło do łba uciec
      nikt by jej nie sterylizował po raz drugi wink
    • lampka_nocna5 Re: Poziomek 25.11.17, 18:03
      sprawa się trochę rozjaśniła. Uzbrojeni w transporter podjechaliśmy do sklepu, kota ni ma. Wchodzę do środka, a tam inna pani niż ta, z którą do tej pory rozmawiałam. Okazała się o wiele bardziej zorientowana; "pani opiekująca się kotem" to zapewne jedna z lokalnych karmicielek, która kota po prostu złapała i wysterylizowała, i przywiozła z powrotem. Poziomek ma łaciatego kumpla (którego nigdy nie widziałam), razem się włóczą, tłuką i liżą po głowachsmile
      Powiedziała, że z drugiej strony bloku, na terenie zamkniętym osiedla stoją kocie apartamenta oraz jadłodajnia, a on sobie tutaj przychodzi, jak zgłodnieje, bo go panie dokarmiają, a zwłaszcza jedna. Obeszliśmy blok, faktycznie stoją dwie porządne budy w ustronnym miejscu plus coś a la skrzynka drewniana z wejściami z dwóch stron z michami w środku z wodą i papu. Zatem nie bezdomniak, tylko kot miejski, który sobie panie ze sklepu wokół palca owinął.
      I tak bym mu domu szukała, najlepiej wychodzącego, bo miziol straszny, ale kumpel skomplikował sprawę. Nigdy kumpla nie widziałam, nie wiem, czy również przyjazny, czy chciałby dom w dwupaku, a przecież Poziomka bym mu nie zabrała, no takich rzeczy się nie robi kotu.
      Krótko mówiąc, kot ma się dobrze, ma ciepłą budę i porywając go prawdopodobnie bym go tylko skrzywdziła. Co myślicie?
      Poziomek bardzo dobrze wygląda, futro gęste, błyszczące, boczki wypełnione (pani powiedziała, że też bym tak wyglądała, gdybym tyle jadła co onsmile)
      Szkoda, że tamta poprzednia pani nie wiedziała tego, co ta dzisiejsza, nie robiłabym zadymy. Nawet na OLX się pojawił.....
      Jest tam mniej więcej od roku, w tej okolicy.
      • aankaa Re: Poziomek 25.11.17, 20:47
        skoro Poziomek ma wyżerkę i ciepłe schronienie zostawiłabym go na ulicy
        miastu też są potrzebne takie kociska
        • kkjp Re: Poziomek 26.11.17, 21:58
          Chyba jednak bym zostawiła. A jak zabierać to tylko dwupak.
          • wiesia.and.company Re: Poziomek 27.11.17, 17:52
            Doskonała wiadomość o życiu Poziomka. Ma swój hotel, ma jedzenie, swoich przyjaciół, swoich ludzi, swoje przyzwyczajenia i kapryski. Nie jest kotem bezdomnym, tylko wolno żyjącym, w dodatku pod opieką ludzi. Zostawiłabym.
            A czasem bywa w życiu tak, że miejsce w domu nagle musi być udostępniony dla przypadku awaryjnego, kiedy to chodzi o życie. W przypadku Poziomka jest kotem zadbanym, miejskim. smile
      • mysiulek08 Re: Poziomek 27.11.17, 19:02
        Nawet ja bym zostawila Poziomka tam gdzie jest, ale jednak monitorowala sytuacje zeby w pore zareagowac jakby co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka