yoma 23.04.12, 11:32 postawiłam se foliak, portki se drę, portki se drę, portki se drę ♫ (mel. "La Bamba") Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 11:45 I pewnie będzie, że nie dość, że latam po ogrodzie cudacznie ubrana, to jeszcze śpię w namiocie :) A to był praktycznie jedyny kawałek miejsca. A ten rów przed nim to jest kartoflisko. Tutaj jeszcze jest ściernisko, ale będzie kartoflisko... ♫ Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 11:50 jesooo, ale lasem mi zapachniało... młoda dziś z tatusiem, jadę na działkę, trudno, zarośnie chałupa kurzem albo w nocy sobie wytrę Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 11:56 Ii. Chałupa kurzem z definicji, bo teraz jest od cholery roboty w ogrodzie. Chociaz przyznam, że Wsiowej chałupie parapety nocą przetarłam, jak z nich zimujące kwiatki zeszły :) Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 11:59 A dostałam od kumpla taśme policyjne i bardzo mi się podoba jakby kto pytał, to miejsce odgrodzone taśmą czeka na wieczornik damski, jak mi się go uda dostać, a na razie zawiera kirengeszomę, która mi przeżyła i wcale mi nie zależy, żeby ktoś na nią wlazł. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 14:09 Cześka wygląda jak bezdomna przed swoim namiotem:) Wieczornik jeden mi przeżył, zrobię Ci sadzonki, jak podrośnie. I oman się raczył ukazać. W sumie to mnie dziwi i zachwyca, że nikt jeszcze nie założył wątku o tratach pozimowych- tak dobrze jest czy nic nas nie rusza? Odpowiedz Link
asta6265 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 14:18 Cześka na straży stoi, tylko jakaś taka smutna:) Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 15:24 Lella, jest tak wkurzająco, że wystarczy jak się człowiek wkurza na bieżąco. Wczoraj cięłam róże. Fajnie było. Żadnych dylematów w rodzaju "wyżej czy niżej? zostawić jeszcze to oczko czy już nie?", żadnego poszukiwania oczek w celu ucięcia nad tym co idzie na zewnątrz. Rżnęłam przy samej ziemi i już. Na 100 róż, spokojnie mi wystarczy palców u dwóch dłoni, aby policzyć te, przy których będą dylematy "gdzie ciąć?" Odpowiedz Link
lellapolella Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 16:40 Dorkasz, nie wiem jak Ty, bo jednak mieszkasz w cieplejszych rejonach, więc masz prawo do nadziei/złudzeń ale ja jakoś okrzepłam i po prostu mnie nie rusza, trza powolutku wyłuskiwać mocniejsze róże a resztę potraktować jako błąd przy pracy. Wiem jedno: nie będę więcej kopać dołów w jesiennej szarudze, wszystkie róże, których nie zdążyłam posadzić i zimowały w donicach w dołowniku, mają się dużo lepiej niż te w gruncie. Mam brzydkie podejrzenia, że ten pic z jesiennym sadzeniem został wymyślony przez hodowców, bo muszą sprzątnąć pole przed zimą, słowo daję. Wszystkie moje znajdy są w doskonałej formie, nie na darmo przetrwały tyle lat prawie bez opieki. Z bylinowych strat obstawiam baptisie, bo ich nie oznaczyłam a wcale nie widać choler. I padł mi biały wiesiołek, szkoda.Hortensja, o którą martwiłam się najbardziej, odbija od korzeni:) Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 17:33 No ja też w tym roku sadziłam jesienią chociażby z powodu ślub i wiosenny termin znacznie lepszy. A róże IMHO popadały przez to, że się nie zdążyly tej zimy zahartować. Jak mnie padły trzy IRGI? Co jak co, ale IRGI? Mam tę baptyzję dla Horpyny cały czas, bo Horpyna kazała, żeby się przyzwyczajała u mnie, i wyłazi. A u ciebie per saldo cieplej. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 20:53 Jeżeli ta baptyzja da się podzielić, to podziel, żeby część została przy życiu, jak u mnie zdechnie. Miejsce już na nią mam. Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 20:56 Na razie dopiero nos wystawia, ale mogę ci oddać całość, w końcu twoja-ci... Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 20:56 Ps U mnie też może w końcu zdechnąć, bo ona zdaje się zasadowo lubi. Odpowiedz Link
asta6265 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 17:43 To ja też się dopisuję do strat pozimowych. Wymarzła mi wierzba hakuro na pniu i o dziwo nie młoda tylko już 3 letnia i piwonii nie widzę, a już chyba powinna być. Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 18:00 U mnie jedna jest, drugiej nie ma. Nie tracę nadziei. Pysznogłówki wylazły, a fiołki dla Hes zacięły się i już. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 19:51 A konwalie już powinny wychodzić? Mam nadzieje, że mi nie przemarzły tylko się czają. Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 20:03 Czają się. Nie wiem, chyba Sybir by musiał być, żeby przemarzły. Zresztą nawet jakby komu, to wystarczy krzyknąć :) U mnie te najwcześniejsze, z najgłębszego cienia, ledwo w sobotę zaczęły wystawać i szybko nadganiają. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 20:10 Daję tym ślicznotkom tydzień, niech się pokażą;) Odpowiedz Link
lellapolella Re: Postawiłam se foliak 23.04.12, 21:59 Yoma, nie dziel, daj Horpynie ale wiesz? Wdzięczna byłabym, jakbyś mi fotkę zrobiła tego, co wychodzi, żebym wiedziała, czego szukać:) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Postawiłam se foliak 24.04.12, 07:26 Niech podzieli, jeżeli się da. U mnie sporo roślin nie daje rady, więc nie chciałabym, żeby cała zdechła. A jak połówki będą w dwóch miejscach o skrajnie różnych warunkach, to któraś prawdopodobnie przeżyje. Odpowiedz Link
yoma Re: Postawiłam se foliak 25.04.12, 19:57 Chyba się nie da, chude to. Fotkę zrobię, ale bogowie raczą wiedzieć, kiedy wrzucę. Odpowiedz Link