floks

03.07.12, 20:50
"Blue Paradise" ktoś widział na własne oczy? Czy on faktycznie jest niebieski a jeśli nawet nie, to czy choć interesujący?
    • yoma Re: floks 05.07.12, 09:42
      Floksa nie, ale różę Rhapsody in Blue wczoraj widziałam... warta grzechu?
    • horpyna4 Re: floks 05.07.12, 10:41
      Tak zwany niebieski u floksów jest zwykle nieco lawendowy. Poza tym zmienia odcień przy przekwitaniu i w zależności od oświetlenia. Zresztą zależność odcienia niebieskości od oświetlenia widać wyraźnie i w przypadku innych roślin - wystarczy popatrzeć na błękitne kosaćce syberyjskie najpierw w zachodzącym słońcu, a potem na osłonięte od bezpośredniego oświeltenia tymże słońcem.
      • lellapolella Re: floks 05.07.12, 11:38
        no to przetestujemy ten floks:)
        Yoma, moim zdaniem jest warta, bo jest ciekawa:) To róża raczej do półcienia, jest wtedy trwalsza i ładniej się wybarwia, mrozoodporność ma wystarczającą. U mnie jest zdrowa, choć fotkę mogę pokazać na razie tylko z zeszłego roku, bo w tym ją bruzdownica załatwiła i na razie się rozkrzewia;)
        https://img853.imageshack.us/img853/9833/lipiec2112.jpg

        teraz natomiast rozkwitła mi jednym, jedynym kwiatem młodziutka Veilchenblau i powiem Ci, to jest dopiero odlot:)
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/SqVS01RoFQneZSpDoB.jpg
        • yoma Re: floks 05.07.12, 12:44
          Ja cię, no faktycznie! Niesamowita.

          O Rhapsody wyczytałam, że do -26 odporna i trochę mnie to zniechęciło. Ale jak mówisz, że działa... A, i jeszcze widziałam cóś pt. Coral Dawn i czy to jest sport New Dawn, czy ściema, DR?
          • se_nka0 Re: floks 05.07.12, 13:04
            Co za kolor! No weż, żeby róże tak piękne kolory miały ! <<nie różowe>> :):)
            • dorkasz1 Re: floks 05.07.12, 14:25
              Moja Rapsodia też dostała w kość zimą i ma tylko jeden pęd. Ale nie mam pretensji, bo wcale jej nie przykryłam. Inne przykryłam i nie żyją. Może więc nie będę przykrywała?
        • leloop Re: floks 05.07.12, 14:41
          rzeczywiscie swietna ta Veilchenblau, moze sobie ja kiedys. a wilgoc lubi ? ;)
          mnie zakwitla moja pierwsza z odnozki, mniut na serce w tych ciezkich czasach. jest rozowa jak to roza, slicznie pachnie ale cala moja. fotka pozniej bo mam w drugim kompie.
          • lellapolella Re: floks 05.07.12, 15:04
            mnie, Dorkasz, w ogóle kusi, żeby Rapsody wyciągnąć na własnym korzeniu i sprawdzić tę mrozoodporność:) Ona, trzeba powiedzieć, nie ma kwiatów jak kapusty lecz ciut mniejsze, żeby ktoś nie był rozczarowany;) A pachnie! Veilchenblau to w ogóle brukselki, ale w ciągu sezonu może osiągnąć i ze trzy metry, więc będzie, daj Bóg, co podziwiać, choć tylko raz w roku. Moja przyszła minionego lata jako mały ukorzeniony patyczek i już ma ponad metr. Mam ją w cienistym kąciku, Leloop, tuż nad rzeką, ziemia tam jest stale wilgotna ale w tym akurat miejscu dobrze zdrenowana. To staroć z 1909- ufam takim:) Gratulacje, pokaż fotę ukorzenionej, jak już ją dorwiesz:)
          • leloop Re: floks 05.07.12, 17:46
            róża moja, od malego:) całkiem zwykła ale moja ;)
            https://lh3.googleusercontent.com/-dCqKcIE3tGc/T_W1d9HmBiI/AAAAAAAAOHs/0xP9HNwOXoE/s720/P7040002.JPG
            • lellapolella Re: floks 05.07.12, 21:39
              ee, Leloop, teraz to jesteś stara wyga:)
              • leloop Re: floks 05.07.12, 21:58
                eee ..., wyga to ja będę jak pterodaktyla ukorzenie. jakoś nie bardzo wiem jak się do tych kolców zabrać. zresztą wyczytałam gdzieś, ze ukorzenia się te pędy, które kwitły bo z takich niekwitnących potomek będzie słabo kwitł. ciekawe dlaczego :] a mój nie kwitł i nie zamierza tylko rośnie we wszystkie strony świata, nawet spirale wykonał.
                • dorkasz1 Re: floks 05.07.12, 22:05
                  Lella, no nie wiem jak jest z tą Veilchenblau. W ubiegłym roku zachwyciła mnie w Wojsławicach i miałam na nią chętkę, ale jakoś się nie zeszło. W minioną niedzielę byłam na świetnych warsztatach nt. sadów tradycyjnych. Stare odmiany, szczepienie, okulizacja, cięcie. Takie zajęcia praktyczne. Upał był taki, że mózg się gotował, ale warto było. Później poleciałam tylko obejrzeć hortensje, bo chciałabym sobie jakąś nową sprawić, po drodze chciałam rzucić okiem na Veilchenblau. I co? I nico. Suche patyki wycięte przy samej ziemi. Wygląda na to, że zmarzła :(
                  • lellapolella Re: floks 05.07.12, 22:37
                    też nie wiem, Dorkasz, przetestuję, jakkolwiek patycorek malutki uchował się przez tę zimę straszną całkiem bezproblemowo. Z tego, co czytałam, ona czasem robi problemy ale drążyłam i okazało się, że w każdym z tych przypadków była szczepiona, na własnym spisuje się ponoć dobrze, dlatego takiej szukałam. Mnie się w ogóle kluje koncepcja, że nie zawsze podkładka i zraz muszą być kompatybilne, choć rosną i nie padają... Będę relacjonować.
                    A warsztatów zazdrazczam pozytywnie, fajna rzecz.
                    A jakiej hortensji szukasz?
                    • yoma Re: floks 06.07.12, 08:39
                      Leloop pokaż spiralę, z moich gucio wyszło, to niech sobie przynajmniej spiralę zobaczę...
                      • dorkasz1 Re: floks 06.07.12, 11:50
                        Lella, no właśnie nie wiem jakiej hortensji szukam. Na pewno bukietowej. Póki co, mam 'Grandiflorę' i jakąś niezidentyfikowaną, jak zakwitnie to ją Wam przedstawię, może zidentyfikujecie. Zrobiło mi się takie jedno miejsce, gdzie mogłabym jakąś hortensję umieścić. No i tak sobie szukam.
                        • yoma Re: floks 06.07.12, 11:56
                          Mam cudo piękne bukietowe, bardzo ją lubię, i też nie wiem co to. To też przedstawię, ale mogę ją polecić w ciemno - ale nie wiem, co to.
                      • leloop Re: floks 06.07.12, 12:14
                        > Leloop pokaż spiralę,
                        nie pokaze bo scieta
                        • yoma Re: floks 06.07.12, 12:26
                          A bu.
    • leloop Re: floks 05.07.12, 22:53
      szukając czegoś innego wdepnęłam na takiego floksa i bardzo mi przypasil, ma kto może albo wie czy warto ?
      www.fuchsiahybrida.pl/sklep/floks_phlox/phlox_paniculata_mystique_black
      • lellapolella Re: floks 06.07.12, 13:45
        Leloop,mam coś podobnego, zdaje mi się, że to właśnie z niego szczepkę wysłałam Dorkasz wiosną. Ma takie ciemne przebarwienia na liściach i pąkach, kwitnie chyba podobnie... Jak już zacznie to sfocę, tyle, że to jeszcze młody floks, cudów nie robi. No i jednak, choć napisałam Dorkasz, że jest normalnego wzrostu, chyba jednak jest ciut mniejszy...
        Dorkasz, na pewno mam zapasowy ukorzeniony patyk Renhy od Yomy a niewykluczone, że i Pink Diamond, zerknę potem. Jakby co, to krzycz:)
        • dorkasz1 Re: floks 06.07.12, 17:38
          Moja hortensja bukietowa 'Grandiflora'

          https://lh6.googleusercontent.com/-_4mCCrukC9c/S1io3XLQmwI/AAAAAAAACao/mApI8C4bu-M/s640/DSC09225.JPG
          • yoma Re: floks 06.07.12, 17:41
            To świeże foto?
          • dorkasz1 Re: floks 06.07.12, 17:43
            Nie chciałam się wypowiadać, bo jeszcze kwiatów nie widziałam, ale te fioletowe ogonki liściowe takie podobne są.
            A Lella, twoja margaretka planuje zakwitnąć :)))
            • dorkasz1 Re: floks 06.07.12, 20:59
              Nie, foto z ubiegłych lat. Teraz dopiero pączki są wyprodukowane, do kwitnienia jeszcze ze 3 tygodnie.
              • dorkasz1 Re: floks 06.07.12, 21:03
                Kwiatów na floksie nie widziałam i... nie zobaczę. Moje pieski kochane zrobiły sobie w tym miejscu cudne legowisko. Fajnie, wilgotno, niedaleko krzaczek pięciornika, dobry widok na basen. Została idealnie uleżana powierzchnia z etykietką "Floks fioletowy" :(
                • lellapolella Re: floks 06.07.12, 22:07
                  a no widzisz, tak to z tymi drabami(drabinami) jest... U mnie pod New Dawn musiałam siatkę wkopać, bo chłopaki sobie wyryły dziurę do leżenia w upał, hortensję pnącą wykopali do cna, tyle, ze zdążyłam sadzonki porobić... Ech. Pies ogrodnika nie jest ogrodnikiem;)
                  • yoma Re: floks 07.07.12, 09:32
                    Koty też są niezłe, maciejkę siałam na p.o. tarasu, żeby mi pachniało, ale koty uznały, że miejsce wymaga skopania i już nie mam maciejki. Co śmieszniejsze, to nie Marcela, Marcela kopie na nieużytkach. Marcela jest kotem ogrodnika :)
                    • leloop Re: floks 07.07.12, 09:43
                      koty tez maja swoje za uszami a raczej pod ogonem, w świeżo posianej pietruszce czy innych burakach. wczesna wiosna lubią tez wylegiwać się w tulipanach :]
                      • horpyna4 Re: floks 07.07.12, 10:32
                        Uwielbiają wylegiwać się w sasankach. Nie gardzą też kostrzewą pirenejską.
                        • lellapolella Re: floks 07.07.12, 14:13
                          u mnie nie ma już prawie nieużytków, łatwo zwierzakom nie jest;)
                          • yoma Re: floks 07.07.12, 18:58
                            Łan konwalii można traktować jako nieużytek...
                            • yoma Re: floks 07.07.12, 19:00
                              Obrazek z życia kotów

                              Gumek leży na gołej ziemi na nieużytku, czule obejmując łapami wąż. Marcela milimetr po milimetrze skrada się do Gumka, on udaje, że nie widzi. Gudziuś obserwuje wszystko z wyższością z wyżyn stolika.
                              • lellapolella Re: floks 12.07.12, 14:17
                                a powiem wam, że pączki ma ten floks błękitne jak niebo:) Bardzo jestem ciekawa, co to się wykluje...
                                I przy okazji pytanie mam do Dorkasz: co do licha, jest z moją grandiflorą? Krzaczysko jak byk, ma ze trzy albo i cztery lata i nie kwitnie(nigdy), już mnie wkurza, naprawdę:<
                                • dorkasz1 Re: floks 12.07.12, 17:06
                                  Zrób zdjęcia tej 'Grandiflory', bo to jakaś granda jest, że ona tak robi. Może to wcale nie ona? Nasadziłam się ich duże mnóstwo, z różnych szkółek, a jeszcze na taki niekwitnący egzemplarz nie trafiłam. Sąsiadka ma 'Tardivę' i ona czasem jej robi takie siupsy, na przykład w ubiegłym roku zrobiła tylko jeden kwiat, a krzaczor wielki jak smok.
                                  • lellapolella Re: floks 12.07.12, 22:04
                                    zrobię, Dorkasz, zrobię, tylko nie wiem, kiedy mi się je uda przez kabelek przepchnąć... Może to i nie ona? Tardivę mam, spisuje się bez zarzutu:)
                                    • yoma Re: floks 14.07.12, 13:17
                                      Nie straszcie, wlaśnie sobie Tardivę kupiłam...
                                      • lellapolella Re: floks 19.07.12, 21:53
                                        wiem, że zdjęcie niewyraźne, bo dopiero wieczorem przestało padać ale jakby miała być ta trąba, to szkoda, żebyście nie zdążyły zobaczyć:P
                                        floks "Blue Paradise"
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mb/mc/xb7f/dr9rvCrle6DLg6F5JB.jpg
                                        • yoma Re: floks 19.07.12, 21:59
                                          Zrób jutro za dnia, co? Trąby nie bedzie. Graty :)
                                          • lellapolella Re: floks 20.07.12, 20:39
                                            nie zrobię- usiekło go w nocy:( Nic, ma jeszcze pączki, jak się wypogodzi, tfu, tfu...
                                            • yoma Re: floks 20.07.12, 21:56
                                              Uuu, przytulam.
                                            • leloop Re: floks 20.07.12, 23:13
                                              jak się wypogodzi, tfu,
                                              wypogodzi się, w naguffku wytłumaczone, poza tym ja nadciągam, bilet nabyłam no to upal musi być. u mnie od poniedziałku rośnie do 30 :}
                                              a floksik miodzio :)
Pełna wersja