andrzej585858
20.01.12, 14:41
Jeszcze nie tak dawno modne było diagnozowanie stanu psychicznego J. Kaczyńskiego. Dało sie nawet zauważyć że czego jak czego ale osob o solidnym wykształceniu psychiatrycznym dostatek ci u nas.
Bardzo ciekawy jestem gdzie teraz ci wszyscy wytrawni psychiatrzy pochowali się, a tak bardzo potrzebna jest mi fachowa diagnoza. Zastanawiam się bowiem jak określić to co wyprawia Palikot i jego "gwiazdy".
Wszystko na co stać to ugrupowanie to tylko i wyłącznie walka ideologiczna. Do tego dochodzi jawne naigrywanie się z prawa. Całe szczęście że dzisiaj p. marszałek Sejmu zajęłą tak zdecydowane stanowisko. Gdyby nie to - mielibyśmy do czynienia z czyms tak kuriozalnym że po prostu nie wiadomo jak nawet komentowac tego typu zachowania.
Najbardziej zaś ciekawe jest to że dopóki głównym celem ataku był prezydent oraz PIS podobne zachowania były tolerowane. Śmiesznie dzisiaj wygladają w TVP reklamy nawołujące do płacenia abonamentu, ale nawoływania do jego nie płacenia, a więc nawoływanie do łamania prawa w ustach prominentnego posła nie przeszkadzało premierowi.
Myślałem że nikt nie przebije "Samoobrony" w beznadziejności ale to co wyprawia Palikot to jest jakaś ponura tragifarsa - to jest poniżanie państwa - jestem bardzo ciekawy czy walka z Kaczyńskim jest dla obozu premiera wystarczającym usprawiedliwieniem dla wypromowania kogoś takiego jak Palikot.
No i ciekawy jestem czy jego wyborcy rzeczywiście są zadowoleni z tego co wyprawia ich idol.