andrzej585858
08.03.12, 20:13
Za co? - za zdecydowaną i negatywną postawę wobec wtargnięcia do cerkwi i wykonanie parodii modlitwy. Pobłażanie takim "artystycznym happeningom" nie jest żadną oznaka tolerancji. Mam świadomość że szacunku nie nauczy się poprzez karanie ale bezkarność rozzuchwala. Świątynie przezwieki były miejscem azylu - miejscem wolnym od świeckiej władzy, miejsce gdzie każdy znalazł schronienie, także i u nas w czasach PRL.
Schronienie w swiątyniach znajdowali także ci którzy ostentacyjnie wystepowali i wystepują przeciwko religii - bo taka jest rola Koscioiła. Za to wymaga jedynie poszanowania przestrzeni sakralnej i ta zasada winna być przestrzegana przez wszystkich.
Grożąca im kara jest zbyt surowa- maksimum 7 lat łagru - ale kara jest jak najbardziej zasadna. Wiem, wiem zaraz podnoszą sie hłosy o chrześcijańskim miłosierdzi i inne tego typu głosy - ale najpierw musi nastąpić skrucha i przyznanie się do winy.
No i inna decyzja - tym razem ichwała Rady MIejskiej Petersburga wprowadzającej kary za propagowanie homoseksualizmu i pedofilii wśród nieletnich.W uchwalonym dokumencie proponuje się za propagandę homoseksualizmu karę pieniężną w wysokości od 1 do 50 tys. rubli. Miejscowy gubernator może zatwierdzić lub odrzucić uchwałę radnych. Podobne prawo obowiązuje już w Riazaniu i Archangielsku.
Oczywiście wywołało to wzburzenie miedzynarodowych organizacji broniacych praw człowieka, w odpowiedzi przedstawiciel patriarchatu popierając stanowisko radnych słusznie zauważył:
„prawdziwa wolność człowieka, to wolność od zła i grzechu, a nie wolność robienia wszystkiego, co się komu podoba”
Władza rosyjska ciągle jest skażona cieniem sowieckiej przeszłości i skwapliwie korzysta z metod państwa radzieckiego, ale na dole powoli następuje odchodzenie od narzuconego wzorca człowieka radzieckiego