flisy1
07.10.11, 20:22
www.youtube.com/watch?v=vMh6EaVhnLc
W domu rysował obrazki górskich szczytów
Z nim na samym wierzchołku
Cytrynowo-żółte słońce
Ręce wzniesione w "V"
Na dole martwi leżeli w kałużach czerwieni
Tata nigdy nie zwracał większej uwagi
Na to, że mama się nie przejmuje
Król Jeremy Nikczemny
Rządził swoim światem
Jeremy przemawiał dzisiaj w klasie...
Jeremy przemawiał dzisiaj w klasie...
Pamiętam bardzo dobrze gnębienie tego chłopaczka
Wyglądał na małą niegroźną pierdołę
O, ale uwolniliśmy lwa
Zgrzytał zębami, gryzł zagłębienie między kobiecymi piersiami
Jak mógłbym to zapomnieć
I uderzył mnie niespodziewanym lewym
Moja szczęka nadal boli
Pozostała szeroko otwarta
Tak jak w tym dniu
Jak w dniu, w którym usłyszałem
Tata nigdy nie zwracał większej uwagi
A mama nie chciała się z nim obnosić
Król Jeremy Nikczemny
Rządził swoim światem
Jeremy przemawiał dzisiaj w klasie...
Jeremy przemawiał dzisiaj w klasie...
Spróbuj to zapomnieć...
Spróbuj to wymazać...
Z tablicy.
tekstowo.pl