05.08.13, 18:05
Lewicowa gazeta "Neues Deutschland" pisze, że "Jarosław Gowin zrobił polskim mediom mile widziany prezent w okresie ogórkowym". "51-letni konserwatywny, katolicki poseł z Krakowa chce w wyborach kierownictwa rządzącej PO, w których udział ma wziąć 40 tys. członków partii, wysadzić z siodła Donalda Tuska i potem wręcz stanąć na cele rządu" - czytamy.
Obserwuj wątek
    • black_jotka Re: Gowin... 05.08.13, 18:06
      Ga­ze­ta pisze też, że "ad­wer­sarz Tuska ob­jeż­dża teraz cały kraj, udzie­la wy­wia­dów, jest we wszyst­kich ka­na­łach te­le­wi­zji i za­pew­nia, że chce spro­wa­dzić PO do jej ko­rze­ni: go­spo­dar­ki wol­no­ryn­ko­wej i praw­dzi­wej de­mo­kra­cji". "Oj­ciec troj­ga dzie­ci, który stu­dio­wał fi­lo­zo­fię, ale dy­ser­ta­cję na­pi­sał na temat "Ko­ściół w cza­sach wol­no­ści 1989 -1999" i nigdy nie de­men­to­wał swej przy­na­leż­no­ści do kon­ser­wa­tyw­nej, la­ic­kiej or­ga­ni­za­cji ka­to­li­ków Opus Dei, nie jest nie­za­pi­sa­ną kartą w pol­skiej po­li­ty­ce" - pisze "Neues Deutsch­land".

      Autor ar­ty­ku­łu wy­li­cza, że Gowin w roku 2005 za­sia­dał w Se­na­cie i potem dwu­krot­nie zo­stał wy­bra­ny do Sejmu. "Przez czę­ste roz­mo­wy z dzien­ni­ka­rza­mi na wszyst­kie moż­li­we te­ma­ty po­li­tycz­ne, w któ­rych pre­zen­to­wał swe kon­tro­wer­syj­ne po­glą­dy, stał się ważną po­sta­cią na war­szaw­skim par­kie­cie. Żeby mieć go pod kon­tro­lą, pre­mier Tusk po­wo­łał go w roku 2011 do swego ka­bi­ne­tu na sta­no­wi­sko mi­ni­stra spra­wie­dli­wo­ści, lecz był to fa­tal­ny błąd. Gowin nie kwa­li­fi­ko­wał się kom­plet­nie do peł­nie­nia tej funk­cji i wkrót­ce wziął się za re­for­my, które o mało co nie do­pro­wa­dzi­ły do roz­ła­mu ko­ali­cji PO-PSL" - czy­ta­my.

      Ga­ze­ta pod­kre­śla rów­nież, że roz­łam ko­ali­cji był "celem Go­wi­na". "Kil­ka­krot­nie w Sej­mie gło­so­wał z dwoma in­ny­mi po­sła­mi PO prze­ciw­ko waż­nym pro­jek­tom rzą­do­wych ustaw (...). Zdy­mi­sjo­no­wa­ny w kwiet­niu br. przez Tuska, teraz idzie na ca­łe­go i sto­su­je się, jak się prze­bą­ku­je, do rad Ja­ro­sła­wa Ka­czyń­skie­go, szefa PiS. O samym PiS Gowin mówi, że jest to 'zu­peł­nie nor­mal­na, de­mo­kra­tycz­na par­tia'. Je­że­li mie­rzyć to war­szaw­ski­mi zwy­cza­ja­mi, to się nawet zga­dza" - z iro­nią koń­czy Ju­lian Bar­tosz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka