froobek
04.06.09, 14:12
Może się komuś przyda takie właśnie porównanie.
Z rzeczy ogólnych:
- wiem dokładnie, dzięki Wam, ile waży Nomad (ok 9,5 kg), a z
Cameleonem, to rożnie podają na różnych stronach - od 9 do 10 kg -
kto poda faktyczną wagę posiadanego wózka 2009? Liczy się dla mnie
każde pół kilo, proszę ważyć dokładnie ;-)
- jesli Nomad, to zatrzymuję jeszcze pozyczoną Bartatinę i korzystam
z niej przez parę miesięcy w ten sposób:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22462&w=94749239&a=95424615
Dwa wózki to dla mnie straszne obciążenie w sensie przestrzeni, na
razie nie mam pomysłu, gdzie bym je trzymała, chyba już tylko w
kuchni ;-)
- jesli Cameleon, to Bartatinę oddaję od razu lub co najmniej
wynosze do piwnicy i jeżdżę dłuższą chwilę gondolą
- do Nomada chciałam komplet markowych akcesoriów (śpiworek, okrycie
na nogi, torbę i materacyk), a do Cameleona są tak drogie, że chyba
poprzestałabym na letniej budce i osłonie przeciwsłonecznej czyli
tym, co musi być pasujące konstrukcyjnie, a reszte dokupiła z tzw.
uniwersalnych.
- nie wiem, jak to jest z tymi kubełkowymi siedziskami - są wygodne?
Plusy Nomada:
- oczywiście cena
- pewnie przyszedłby szybciej czy z o-baby czy zamawiany w Polsce
niż Cameleon z Holandii pocztą (kurier drogi) - a już nie mogę
wytrzymać z ta krową Bartatiną
Plusy Cameleona:
- wszystkie te bajery konstrukcyjne typu gondola i siedzisko
montowane w obie strony, odpinane przednie kółka do wciągania po
schodach (czy to się sprawdza?)
- większe tylne koła
- chyba mniejszy po złożeniu?
- przy kolejnych dzieciach, na które mam nadzieję, mielibyśmy już
gondolę (do Nomada bym dokupiła dopiero jak zaciążę ;-))
- ładniejsze kolory
- łatwe pranie (w Nomadzie podobno ręczne?)
- podoba mi się, że mogę w jednym sklepie dostać wszystkie akcesoria
w wybranych kolorach
www.babycare.nl/index.php
bo z Nomadem to jakaś zbieranina...
Kurczę, chyba szala przeważa się na stronę Cameleona, co?