sloggi 15.09.03, 11:58 Już jestem narcyzem, czy to jeszcze jest samoakceptacja? W sumie nie ważne, dobrze mi z tym - póki co Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kreskator Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:00 znajomy mówi że Narcyz bł pierwszym prawdziwym cżłowiekiem ---poznał siebie cóż że był dla siebie doskonały to już inna bajka Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:06 samoakceptacja jak najbardziej OK, ale narcyzm to brzmi grżnie...zapatrzenie w siebie...mi to z pewnością nie grozi...chociaz wtedy chyba zyje sie łatwiej... Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:08 jeremy27 napisał: > samoakceptacja jak najbardziej OK, ale narcyzm to brzmi grżnie...zapatrzenie w siebie...mi to z pewnością nie grozi... Masz kiepskie lustro. Zapewniam Cię. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 13:06 dzeki za komplement...rzeczywiscie lustro troche sie ukruszyło przy własnoręcznym montazu)))...ale to chyb asie dzie gdzies w głowie...trzeba by było wymienić jakis chip, czy cos?...nie wiem... Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 13:07 Nie umiem mówić komplementów, ot, czasami stwierdzam fakty Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 13:13 dzieki...poniedziałek stał się lepszy))) Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 13:14 Ja naprawdę nie umiem komplementować, za to często głośno stwierdzam spostrzeżenia. A poniedziałek - słoneczny Odpowiedz Link
frunze Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:18 Niestety, narcyzem (narcystką?) nie jestem. A pewnie byłoby mi z tym dobrze. Jestem jednak wobec siebie tak krytyczna, że prawdopodobnie nigdy mi to nie zagrozi Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:39 A może zbyt mało lubisz samą siebie? Odpowiedz Link
kreskator Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:41 ale reklamujesz narcyzm najlepsze PR jakie ostatnio zoczyłem ale i tak wiemy wszyscy że Narcyz został do końca sam a tego wszak nikt nie chce mimo wszystko...no chyba że eremita jakiś co mu na słupie chce sie siedziec-odciski są bolesne Odpowiedz Link
frunze Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 12:52 Psycholog? I nie chcę o tym porozmawiać, chyba, że na jakiejś zacisznej kozetce.. Odpowiedz Link
d.z Re: Narcyzm - to takie miłe(?) 15.09.03, 13:06 To nie jest tylko samoakceptacja ale również rogrzeszanie siebie z różnych rzeczy, które powinno się zrobić inaczej. Jeśli jest inaczej to niech Sloggi w łaskawości Swej narcystycznej zaprzeczy. Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe(?) 15.09.03, 13:15 d.z napisał: > To nie jest tylko samoakceptacja ale również rogrzeszanie siebie z różnych > rzeczy, które powinno się zrobić inaczej*. > Jeśli jest inaczej to niech Sloggi w łaskawości Swej narcystycznej zaprzeczy. Z Zasady zaprzeczam. * - chyba, że się jest jedynym w swoim rodzaju. Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 15.09.03, 13:14 bartuch napisał: > Nie przepadam za narcyzami. Dobrze, że jestem wyjątkiem. Odpowiedz Link
bartuch Re: Narcyzm - to takie miłe SLOGGGGI 15.09.03, 13:16 Nie przesadzajmy, praktycznie sie nie znamy))Ale doceniam poczucie humoru, doceniam... Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe SLOGGGGI 15.09.03, 13:18 bartuch napisał: > Nie przesadzajmy, praktycznie sie nie znamy)) Teoretycznie nie jest to istotne, aż tak bardzo ))) Ale doceniam poczucie humoru, doceniam... To jest stwierdzenie faktu, Ty też jesteś człek wspaniały. Odpowiedz Link
bartuch Re: Narcyzm - to takie miłe SLOGGGGI 15.09.03, 13:21 Mimo wszystko jest istotne))A wspanialy nigdy nie bylem, nad czym boleje zwlaszcza moja babcia. Pisalem kiedys, iz mam juz przygotowana komnate piekielna. Trafie tam niechybnie, zbyt wiele grzechow sie uzbieralo... Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe SLOGGGGI 15.09.03, 13:46 Bartuch, Bartuch - zawsze możesz pomarzyć. Odpowiedz Link
sharlotka Re: Narcyzm - to takie mi?e 15.09.03, 13:20 ze wstydem musze przyznac, ze nie lubie sie.. ba, nawet czasem moje odbicie w lustrze (szczegolnie rano) budzi we mnie mdlosci.... ale podziwiam ludzi, ktorzy akceptuja siebie takimi jakimi sa... i lubi siebie. staram sie, ale kiepsko mi to wychodzi, w szczegolnosci jak ostatnio nic nie wychodzi...... Odpowiedz Link
jeremy27 o samoakceptacji(a zwłaszcza jej braku) 15.09.03, 13:25 skad np bierze się ze jedni sie akceptuja a inni maja z tym problem...i przeciez nie jest to tylko problem strony wizualnej....jest to kwestia psychiki z wiekiem dojrzewam do przekonania, że takie rzeczy "wynosi" sie z domu i wiele zalezy od tego jaki stosunke maja do Ciebie rodzice... Odpowiedz Link
kreskator Re: o samoakceptacji(a zwłaszcza jej braku) 15.09.03, 13:30 nieakceptacje siebie ......skąd ja to znam tu wiele czynników wchodzi w grę od wspomnianyc rodziców od pierwszego kontaktu z rówieśnikami od zwykłych okoliczności dnia codziennego ---przegrane moga załamywac i odstraszac od siebie..itp...itd..... Odpowiedz Link
sloggi Re: polecam swoją stopke dzisiejszą :) 16.09.03, 10:52 Coś z tej sygnaturki nie kumam. Odpowiedz Link
kreskator Re: polecam swoją stopke dzisiejszą :) 16.09.03, 13:36 to kim się czujesz tym kims jesteś a to kim jesteś jest niewątpliwie piękne(czyli jestes piękny sam w sobie) no Odpowiedz Link
sloggi Re: polecam swoją stopke dzisiejszą :) 17.09.03, 12:48 To zupełnie o mnie - jaki ktoś był miły. Odpowiedz Link
nauma Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 14:07 A'propos narcyzmu - nie umiem przejść obok lustra i nie zatrzymać się, żeby na siebie nie popatrzeć )) Odpowiedz Link
geograf Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 15:55 ojoj,...,ja też się czasem na tym łąpie.. ale najgorzej jest wieczorem i nocą w tramwaju,bądź w autobusie gdy przy zapalonym w środku świetle możesz się rpzeglądać w szybach a przecież w sumie nie ma na co patrzeć... Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 15:56 geograf napisał: > a przecież w sumie nie ma na co patrzeć... > Mylisz się, bardzo się mylisz. Odpowiedz Link
geograf Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 16:33 właśnie wróciłem do fryzjera...oj napatrzyłem się na siebie.. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 17:35 POPROSZE ZDJATKO NA MEILA...ZOBACZYMY ...OCENIMY)))) Odpowiedz Link
geograf Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 17:45 liczę na inwecję adresata. ale i tak wpierw musze zrobić to zdjęcie...później pogadamy,ewentualnie. Odpowiedz Link
jeremy27 Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 17:46 ok...no to zrób...a pozniej dogadamy sie))...wysilę te szara komorke co sie ostala i moze zablysne czyms)) Odpowiedz Link
sloggi Re: Narcyzm - to takie miłe 16.09.03, 16:35 Napatrzyłeś i z pewnością się sobie podobasz w nowym uczesaniu. Odpowiedz Link
very_famous Re: Narcyzm - to takie miłe 18.09.03, 21:27 Samoakceptcja to coś innego niż narcyzm. Narcyz dostrzega tylko siebie. Dziwne, mnie często odbierają za narcyza (jaka będzie odmniana w odniesieniu do kobiety? narcyzka? nic mądrego nie przychodzi mi do głowy), choć za taką się nie uważam. A może się mylę? Odpowiedz Link
wgfc Podlewam Kwiatka :)) 06.01.04, 17:12 Sloggi napisał: > Już jestem narcyzem No i dobrze. Zapisano w Księdze Syracydesa: "Mądrość wychwala sama siebie, chlubi się pośród swego ludu". BTW. Chciałem podlewając odświeżyć pewien majowy wątek z forum Warszawa, ale jest już zarchiwizowany niestety Odpowiedz Link
sloggi Re: Podlewam Kwiatka :)) 06.01.04, 17:33 Jaki zabytkowy wątek A tekst, ze trzeba podlewać mi narcyza jest autorstwa mojego dobrego kumpla z Krakowa. Z tym podlewaniem to jest święta prawda. Odpowiedz Link