A tak mi przyszlo do glowy...
Moja ulubiona kiedys to "Lulajze Jezuniu", ale ostatnio
podspiewuje " Na braci zawolaj, niechaj wstawaja ... !"

(
czyli "Polnoc juz byla")
Lubimy " Koleda dobrych ludzi woli"
Natomiast najbardziej wzrusza mnie " Koleda dla nieobecnych" Z.Preisnera