-
Po wyborach w 2007 r sprawa sprzedaży rakiet do Gruzji była badana przez Sejmową Komisję ds. Służb Specjalnych.
Nowi szefowie służb błyskawicznie zorientowali się, że prezydent poważnie naraził bezpieczeństwo państwa i powinien, za to odpowiadać przed Trybunałem Stanu.
Wytworzyła się atmosfera wzajemnego szantażu.
Prezydent Kaczyński nie ujawniał dokumentów WSI niekorzystnych dla rządu, a rząd nie wyciągał sprawy Gruzji niekorzystnej dla Kaczyńskiego.
Tusk nie robi tego do tej pory.
Na...
-
Gdyby w 2007 przy korycie pozostał PiS - z autostradami można by się pożegnać, z EURO - pewnie też! (minister sportu to ta Jakubowska co to herbatki Kaczyńskim parzyła.... hłe, hłe!
Pisowski min. infrastruktury - J. Polaczek przepchnął przez 2 lata ... 30-50 km autostrad + JEDEN ZJAZD ... potem zerwał umowy z prywatnymi wykonawcami ("Bo za drogo, bo chyba układ") tylko po to by przegrać z nimi w sądzie i ... podpisać kolejne umowy .... jeszcze droższe ... .
Oczywiście odtworzenie dokumenta...
-
Rządzą już tyle lat a w kraju zamiast ładu i dynamicznego rozwoju mamy potęgujący się chaos. Jak w soczewce widać to w kwestii ,,pieremyczki" i wielkich ze zdziwienia oczach Tuska czy Piechocińskiego. Brak polityki energetycznej państwa polskiego jest skandalem , najdroższy gaz w Europie a co za tym idzie wysokie koszta wytwarzania towarów.
ps
tylko proszę nie stawiać tezy że od jesieni 2005 do jesieni 2007 rządził PiS- to już nie działa (Elbląg, Rybnik.......)
kecaw
-
Od lipca 2006 do listopada 2007 Jarosław Kaczyński był premierem, czyli - jak on to mówi: znajdował się na miejscu Tuska.
Prezydentem był jego brat.
Co stało na przeszkodzie, by w kwietniu 2007 polecieli razem do Smoleńska, by uczcić rocznicę zbrodni katyńskiej?
Lech Kaczyński latał tam jedynie w ramach kampanii wyborczej aby zaakcentować swój patrotys - choć raz na cztery lata!
-
To chyba tylko dlatego ten rząd działał w trudnych warunkach.
Innych trudnych jakoś nie widzę, wręcz przeciwnie.
[i]Prezydent wyraził przekonanie, że te zmiany, które kontynuowały rządy z lat 2005-07, przyniosą owoce. - Rząd działał w trudnych warunkach, 5 i pół miesiąca, ale zostawił po sobie pewną ideę - podkreślił L. Kaczyński.[/i]
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6564431,Prezydent_wreczyl_odznaczenia_i_nominacje_generalskie.html
-
Wprawdzie mendia starają się stworzyć wrażenie, że to chodzi o 2008 jednak, w
styczniu 2008 roku bezrobocie wzrosło, wobec powyższego o "rekordzie" mowy być
nie może.
W poniższym artykule ani razu nie mówi się, że chodzi o rok 2007 tylko: "To
najlepszy wynik od 1989 roku." Wystarczyło dodać "2007 to był...."
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,69866,4967518.html
Widać, że Gazownia o PiS pisze albo źle albo wcale. Natomiast o Peło, jak o
trupie, albo dobrze albo wcale.
-
glosow (to narazie); PiS niecale 3 % (mimo antypisowskiej nagonki we wszystkich mainstreamowych meediach, i personalnego ataku Lisa na Kaczynskiego i Gugaly na Hofmana). Ja spokojnie poczekam na podliczenie wszystkich glosow (maama nadzieje, zee tym razem uczciwe); w kazdym badz razie z prawie 40 % PO w sondazach tuz po zakonczeniu ciszy wyborczej zrobilo sie 36,5 % teraz
-
PIS ciągle pieprzy o katastrofie albo o zamachu ! A wystarczy popatrzeć dookoła i okazuje się, że to nie jest prawda. Klęski są ale są i sukcesy !!!!!!
-
Nadaje sie na haslo wyborcze dla PO ....!!
-
trzeba przyznac ze 2006 to byl rok MAŁPY i WARCHOŁA
zastanawiam się jaki może być 2007
jakie macie propozycje na 2007 ?
-
granicę na własny rząd i kraj to zdrada, czy działanie w słusznej sprawie ? O wzywaniu do nieposłuszeństwa obywatelskiego przez obecnego premiera nie wspominając.
-
"Próby uczynienia z lat 2005-2007 piekła, to nie przypadek. Próbowaliśmy zbudować tu normalne państwo" - mówi prezes PiS. A za wzorce stawia... Singapur i Koreę Południową.
"Te próby uczynienia z lat 2005 -2007 (..) piekła, to nie przypadek, to reakcja na to, że próbowaliśmy tu zbudować normalne państwo, gdzie będzie działał uczciwy rynek, a więc normalna konkurencja(...), normalna praworządność i uczciwe sądy i dostęp do informacji - przekonywał lider PiS.
A to jajcarz!
Wtedy z rządz...
-
[b]Prezes: [/b] "Jest prawdą, że to, co wynegocjował wtedy Kazimierz Marcinkiewicz, otrzymując w tej sprawie bardzo dokładne dyrektywy od kierownictwa partii rządzącej, a więc i ode mnie, to było mniej więcej tyle, ile w tej chwili chce wynegocjować Donald Tusk".
"Zapewniam pana, że ja bym sobie dał w Brukseli nie gorzej radę, niż pan Marcinkiewicz, a może nawet lepiej".
[b]Marcinkiewicz[/b] w grudniu 2005 roku, kiedy trwały negocjacje ws. budżetu UE na lata 2007-2013, nie dostał żadnych ...
-
Jakubiak w wyborach parlamentarnych w 2007 roku dostała "jedynkę" na liście siedleckiej.
W Wyszkowie działacze narzekają: - Jakubiak skorzystała tylko z jedynki z naszego regionu, żeby się wybić a tak dobre miejsce dostała m.in. dzięki wstawiennictwu Lecha Kaczyńskiego. Potem o nas zapomniała - twierdzi jeden z nich. - Nie pojawia się na zebraniach naszej grupy. Tyle tylko, że prowadzi w naszym mieście biuro poselskie. I to cała jej działalność. Nie przypominam sobie, żeby choć raz nas odwie...
-
PONIEDZIAŁEK dzień VII. Białe miasteczko przed kancelarią premiera nazwało się Kaczogrodem. [b]Było w nim wczoraj 150 namiotów i prawie półtora tysiąca osób. W ciągu tygodnia przewinęło się przez nie już kilka tysięcy.[/b] Tymczasem akcja przypinania białych prostokącików z czarnym paskiem - jak na pielęgniarskich czepkach - zaczęła się w Krakowie i w ciągu kilku dni powędrowała w Polskę.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80291,4252125,Jak_roslo_biale_miasteczko.html?i=7
No comment.
-
jeśli dziś PIS wrzeszczy ,że jeśli Komorowski wygra ,to dojdzie do "groźnej "
dla demokracji dominacji jednej partii ,to przypominam ,że
w latach 2005-2007 PIS miał pełnię władzy i jakoś ta dominacja wtedy im nie
szkodziła .
Hipokryci .
-
Podziekuj PIS za podwyzki benzyny i wszystkiego innego -tanie panstwo
atakuje obywateli !!!!! ( potrzeba pieniazki na urzedasow samoobrony ,
pis i innych po szkole zawodowej)
-------------
W 2007 r. podrożeje niemal wszystko
2006-12-16 02:17
Ceny pójdą w górę. Podrożeje niemal wszystko - jedzenie, używki, paliwa,
zapowiada "Fakt". Ilustruje to tabelą podwyżek czekających nas w 2007 roku.
Pierwsza fala już do nas dociera. Cieszyć mogą się ci, którzy zakupy
świąteczna m...
-
sprecyzujmy, że jest Człowiekiem Gazety Wyborczej (w pełnym tego
słowa znaczeniu)
-
Minimum utrzymywanego przez państwo w zakładzie karnym kryminalisty
1700 PLN (2007).
A może by tak proporcje odwrócić ?
-
Tylko tyle i aż tyle
PO- Partia Oligarchów ?