-
Czy ktoś z was ma kota i czy zauważył jakieś działanie przeciwmigrenowe tego
zwierza, bo podobno koty 'wyciągają' ból.
-
Ostatnio przeczytałam, że lamblie też mnogą powodować migreny...:(
W domu mam dwa psy..więc mogą one być żródłem ..:(
Czy słyszałyście o takiej przyczynie migreny..i czy robiłyście badania w tym
kierunku..?
Z niecierpliwością czekam na Wasze opinie..:)
Może wspólnie znajdziemy sposób na tą okropną migrenę..
Pozdrawiam:
Sekret
-
Koty leczą migrenę! ;)
Kilka dni temu dostałam 3-miesięczną kotkę. Od tamtej pory ani jednej migreny
nie było, tylko jeden ból głowy, niezbyt mocny. Czyżby "przeszło na kota"?
Trzymajcie za nas kciuki! ;)
A wy, współmigrenicy, macie zwierzęta? A może to za duże obciążenie przy
chorobie i postępuję nierozsądnie, biorąc kota? :/
-
-
Wreszcie można kupić już w polskich aptekach taki przecinacz do
tabletek. W Stanach i Kanadzie znane od dawna, u nas chyba od
niedawna.
Dość precyzyjnie przecina tabletki, nie kruszą się itp. Dla mnie
super, czekałam na to coś dość długo, aż wreszcie jest u nas:)
Ułatwia życie i kosztuje jakieś 6 zł. Polecam.
-
moj kot, rosyjski niebieski.
Mielismy go przez 17 lat prawie. Byl juz po prostu stary..
W ostatni dzien juz trzeba bylo go uspic bo nagle stal sie bardzo
niespokojny, chcial chodzic ale nie mial sily, przewracal sie, bylo to
okropne.
Byl to bardzo ladny, madry i kochany kot.
:-( :-(
Venus