-
Proszę o wypowiedź nad uniwersalizmem literatury s-f. Czy to, o czym pisali
wybitni fantaści 50-30 lat temu, będzie niebawem rzeczywistością? Czy dziś
jesteśmy w stanie stworzyć nowy obraz przyszłości? Czy s-f jest ponadczasowa?
Piszcie...
-
Witam.
Zainteresowałem się ostatnio, co "poważni naukowcy", literaturo- i
kulturoznawcy piszą na temat fantastyki w ogólności, a fantasy w
szczególności. Pozostawiam ten wątek jako element moich poszukiwań takich
właśnie opracowań, prac naukowych, syntez, analiz... Znasz jakiś tytuł,
słyszałeś o tego typu publikacji - napisz, proszę, wspomóż. :)
Pozdrowienia...
Rydygier
-
Czy literatura fantasy jest według Was sztuką czy kiczem? Proszę o
wypowiedzi.
-
witam..
w tym roku zdaje maturke.. i jako temat na ustna.. wzialem "swiat
fantastyczny w literaturze i filmie xx i xxi wieku. wskaz cechy jakie
powinien posiadac idealny bohater fantastyczny. poprzyj wybranymi dzielami
literackimi i filmowymi." na prezentacje tematu mam 15 minut.. ciezko bedzie
sie w tym zmiescic, bo sabdżekt jest bardzo rozległy.. w prezentacji wieksza
czesc czasu poswiece na Pratchett'a i jego dysk.. w zwiazku z ogromna
roznorodnoscia bohaterow i wrecz kultow...
-
Witam
Poszukuję ksiązek rosyjskich autorów z motywem wampira - od literatury
klasycznej do najnowszych fantasy. Będę wdzieczny za odpowiedzi
-
Wlasnie wszedlem sobie na www.empik.com.pl aby poszukac ksiazek fantasy.
No i wybralem kategorie:
Literatura piekna - fantastyka - fantasy
Literatura piekna?
-
Dlaczego na tym forum nic się nie dzieje ?
Chciałabym poruszyć nowy temat: Czy opowieści z serii s-f mogą
śmieszyć ?
Zastanowiłam się nad tym fenomenem, gdy przeczytałam króciutkie
opowiadanie (kilkanaście stron) Lema „Inwazja z Aldebarana ” i
niewiele brakowało, a w trakcie tego czytania przewróciłabym się ze
śmiechu. A nie jest łatwo mnie rozśmieszyć, proszę mi wierzyć.
Do tej pory wydawało mi się, że fantastyka może się kojarzyć z
wieloma rzeczami, ale na pe...
-
Prośba jest dość nietypowa i nie wiem, czy da się spełnić, ale spróbuję.
Nie jestem fanką literatury SF, ale kiedyś, dawno, ktoś pożyczył mi książkę -
zbiór opowiadań - którą czytało mi się świetnie. Niestety, niefrasobliwie nie
utrwaliłam sobie w żaden sposób nazwiska autora, a chętnie bym sobie tę
książkę przypomniała.
Identyfikacja będzie trudna, bo niewiele pamiętam. Autor był chyba
anglojęzyczny (to chyba niezbyt pomocna wskazówka...) Kołacze mi się też w
pamięci zarys fabu...
-
Kiedyś na tym forum podejmowano już ten temat, ale bez większego odzewu.
Uznano zresztą, że nie nomenklatura i klasyfikacja jest najważniejsza lecz
zawartość książki - z czym się w bardzo dużym stopniu zgadzam. Mimo wszystko
denerwuje mnie gdy w czasopiśmie (gdzie teoretycznie piszą ludzie znający się
na rzeczy) widzę takie zdanie: "Hard SF, bezpośrednia kontynuacja kultowej
już space-opery...". OK, wiem, że to się odnosi do dwóch różnych książek, ale
w obrębie jednego cyklu i bar...
-
Ciekawi mnie, jak userzy tego forum radzą sobie z brakiem wystarczającej
ilości wolnego czasu na czytanie. Ja od początku tego roku przeczytałem 11
książek, w tym 9 podczas wakacji (cóż, studia wymagają raczej zgłębiania
książek niebeletrystycznych). W zeszłym roku udało mi się przeczytać coś około
20. Plus, oczywiście, comiesięczna lektura SF i NF. A ile Wy czytacie rocznie?
Ile miesięcznie? Zaznaczam, że chodzi mi tu raczej o fantastykę :] Pozdrawiam!
-
bardzo dobrym poziomie, szczególnie w ostatnich latach, bo dzięki książkom
takim jaky "Harry Potter", "Hobbit" czy "Władca Pierścieni" mogliśmy
przeżywać tyle miłych chwil... Kto nie pamięta tych starych dobrych czasów,
kiedy z niecierpliwością i napięciem oczekiwaliśmy momentu, w którym dowiemy
się, jakim sposobem prof. Snape zdobędzie Kamień Filozofów (w Stanach
Zjednocznych Czarodziejów) ha,ha,ha,ha,ha :)
Pozdrawiam, Michał
-
Serio pytam. I (znając życie) zaznaczam, że nie pytam, po co czytać
beletrystykę w ogóle, tylko po co czytać jej odmianę zwaną fantasy.
-
Jako że jest to mój pierwszy post, a co zarazem idzie i wątek, na Forum
pragnąłbym przywitać się ;)
Cóż, najtrudniejsze za mną więc przejdźmy do rzeczy. Jak wielu zapewne
domyśliło się czytając tytuł tematu chciałbym poznać sugestie innych, w jaki
sposób mógłbym przedstawić mój maturalny temat ustny, tj "Kreacja głównego
bohatera w literaturze fantasy". Na chwilę obecną planuję po prostu wejść,
przedstawić siebie komisji, a następnie omówić na podstawie trzech, zupełnie
od siebie róż...
-
rozumiem Tolkien to klasyka, ale po co tyle jego klonów, zaczytuja sie tym i
zapominaja ze to prawda jest ciekawa... znam takich którzy podaja jakieś
genealogie a nie wiedza jaka partia jest u władzy...
taki Martin jeszcze fajny, ale dzięki temu ze tak mało w nim fantazy
-
Cała literatura fantasy to jeden wielki syf i prostactwo. Wystarczy spojrzeć na
tytuły powieści tego gatunku:
- "Ostrze elfów"
- "Demon, władca Karandy"
- "Bazil Złamany Ogon"
- "Elfia krew. Księga druga kronik półelfów"
- "Forteca orłów"
- "Furia króla demonów", trzeci tom z cyklu Opowieści o wojnie z Wężowym Ludem
- "Gdy smok się budzi"
- "Gdy smok śpi"
- "Gdy smok zieje ogniem"
- "Klątwa chaosu"
- "Korona mieczy"
- "Krasnoludzkie wojny"
- "Król Smok"
- "Król widmo"
- "Kr...
-
Nie policzę już, ile razy się zżymałem na recenzje książek w "NF". Chodzi mi
oczywiście o opinie szanownego redaktorstwa na temat książek fantasy. Ta
zbieranina róznego rodzaju przyrządów (anihilator, deflorator etc.) zupełnie
nie czuje klimatu tego typu książek. A w ostatnim numerze pojawiłą się
druzgocąca recenzja książki D. Gemmella pt. "Legenda Kroczącej Śmierci"...
Najpierw krytyk stwierdza, że tytuł odpowiada tego rodzaju conanopodobnej
literaturze, a poetm dziwi się, że nie...
-
Gdzie przebiega granica miedzy "glownym nurtem" a "fantastyka" ? Czy w ogole
istnieje. Czy jest nia tzw. "realizm magiczny" jak w przypadku genialnego
Marqueza ,rownie genialnego Borgessa i kilku innych ? Co sadzicie o "100 latach
samotnosci" wlasnie ?
Od razu przyznaje sie ze to byc moze nie to forum i nie licze na zbyt wiele
odpowiedzi. Ale moze stanie sie jakis maly cud...
-
Witam!
Mam prośbę związaną z maturą ustną z języka polskiego. Otóż wybrałem sobie
temat: "Na podstawie wybranych utworów wyjaśnij przyczyny popularności
literatury fantasy". Wybrałem "Władcę Pierścieni", opowiadanie Wiedźmin z
"Ostatniego Życzenia" i "Straż nocną" Pratchetta.
Prosiłbym, żebyście napisali krótko jakie wg was są przyczyny fenomenu
literatury fantasy i co was skłoniło do wzięcia w rękę pierwszej książki fantasy.
Z góry dziękuję :) :)
-
Nie za bardzo znam się na fantasy. Zawsze twierdziłam że lubię czytać wszystko
poza horrorami i SF&fantasy. Ale ostatnio natknęłam się na kilka książek z
tego gatunku które mi się spodobały:
Kłamstwa Locka Lamory i kolejna część tej sagi.
Akademia wampirów - pierwsza część sagi o wampirach - porównywana do Zmierzchu
ale ja tych podobieństw nie widzę. I całe szczęście.
I taki cykl dla bardziej młodych czytelników: Tajemnice nieśmiertelnego
Nicholasa Flamela.
Spodobały mi się i stwier...
-
Dla mnie to taki Szaniawski polskiego s-f. niby naiwne, czasami przesłodzone
opowiastki, ale czyms potrafia urzec. To naprawdę oldschoolowa literatura.