-
Ja i mój facet znamy się od około 16 lat, jesteśmy ze sobą od 2 lat. On rozwiódł się 4,5 roku temu, ja 3 lata temu, więc nikt nie był powodem rozpadu poprzedniego związku. Ja mam syna wieku 11 lat, facet córkę 13-letnią. Młoda z nami nie mieszka, jest z swoim ojcem w codziennym kontakcie telefonicznym a do nas przyjeżdża na weekendy średnio co 2 tygodnie. Mój syn mieszka z nami. Te weekendy.... niestety nie przynoszą nic dobrego.
Ale od początku. Mimo naszej długoletniej znajomości i dobrych...
-
Msm pytanie do macoch i mam, które są w kolejnym związku.
Po jakim czasie wg Was dzieci powinny poznać nowego partnera rodzica?
Nie-moje dzieci poznały mnie dość szybko, jednak przez ponad rok były to sporadyczne, luźne kontakty.
Matka nie-moich ma nowego partnera od ponad roku (tak twierdzi), jest to poważny związek (tak twierdzi) jednak dzieci nie mają o niczym pojęcia.
Ex nie wykazuje gotowości do przedstawienia faceta dzieciom w najbliższym czasie.
Mnie to niepokoi... Może niesłuszni...
-
Czesc Dziewczyny, jestem 1,5 roku z w zwiazku z mezczyzna, ktory ma
5-cioletnia coreczke. Odwiedza ona nas w kazda srode i zostaje do
czwartku rana oraz w co drugi weekend od piatku popoludnia do
poniedzialku rana. Ja czasami spedzam z nimi czas ale wiekszasc
czasu bawia sie oni sami. Jego coreczka nie potrafi zajac sie soba
nawet munuty. Non stop potrzebuje asysty taty. Jak tylko on odejdzie
wola 'tato, tato' dopoki on nie wroci do niej. Ja nigdy nie
ingerowalam w czas, ktory o...
-
mój partner ma 6 letnie dziecko, z którym mieszka. Rodzice starają
się od rozstania (m/w rok temu) dzielić opiekę, ale głównie opiekuje
się nim ojciec. Jestem właśnie na etapie poznawania dziecka, będę
Wam wdzięczna za każdą radę, jakich błędów nie popełnić...jestem
całkowicie "zielona" w tych sprawach...zaznaczam, że pierwsze
spotkanie za nami - dość serdeczne, choć był do mnie cały czas
przyklejony (nie ukrywam, że mnie to zaskoczyło, spodziewałam się
raczej fochów...)
-
Na początek chciałabym się przywitać, bo jeste tu nowa. Napisałam
wczoraj bardzo długiego posta, ale mi go wcięło. Mam nadzieję, że
dziś to się już nie powtórzy. Czytam Was od jakiegoś czasu. Chciałam
założyć osobny wątek dla macoch, których dzieci partnerów są
dorosłe, bo myślę, że to trochę zmienia cała sytuację.
Choć problemy są często podobne jak wypadku małoletnich dzieci:
zazdrość, wszelkiego rodzaju manipulacje itp., to jednak znajdowanie
się w takim układzie jest jednak ...
-
Mam poważny problem i nie wiem czy to ja jestem roszczeniowa czy to nie jest
normalne. Myślałam, że tyle się poukładało i zaczęłam wierzyć, że uda się coś
tu stworzyć, a tymczasem zachwiał mi się cały sens bycia z moim partnerem. Jak
nie wiadomo o co chodzi to jak zwykle o kasę. Mój partner zgromadził jakieś
tam zabezpieczenie życiowe i zbudował dom jak nie byliśmy razem. Od 9 lat
ciągle pracuję. Zarabiam na siebie, paliwo, kosmetyki,telefon ciuchy dla
siebie i dziecka i nie raz dokłada...
-
"moje sprawy i ja je załatwię" to dzisiaj usłyszałam od mojego
partnera, pisał jakieś pismo do sądu. Nie mieszkamy razem, obydwoje
jesteśmy po rozwodach, mamy dzieci, jesteś ze sobą ok. roku. Zdaję
sobie sprawę że to "typowy" facet który nie przyznaję się do
porażek, nie obarcza innych swoimi problemami. Odpowiedziałam żeby
następnym razem nie informował mnie o rzeczach o których nie chce
powiedzieć czegoś więcej. Z jednej strony umiem żyć bez tej wiedzy,
nawet zapytałam się czy...
-
Tak sobie siedzę i myslę. Mam 33 lata - jestem dojrzałą (mam nadzieję) kobietą z poukładanym życiem rodzinnym (mąż, dwie córki, praca ok, własne mieszkanie, poprawne stosunki z jego ex i jego córką - cud miód)
Moja mama zmarła niecałe 4 lata temu. Tata ma nową żonę - świetną, naprawdę super babkę. Mają super związek, moja siostra ( 17 lat, mieszka oczywiście z nimi - bardzo lubi żonę taty a żona taty bardzo lubi i dba o moją siostrę)
a mimo to...ilekroć oglądam zdjęcia mamy albo filmy ze w...
-
Czy to wogole możliwe?
Wiadomo, że jest duża różnica między dzieckiem własnym, a dzieckiem partnera.
Jakie są wasze doświadczenia, czy bardzo trudno jest pokochać takie dziecko,
zwłaszcza jeśli się ma swoje? Czy zdarza się wam, że jesteście dumne z
osiągnięć Jego dzieci, tak jak z osiągnięć własnych potomków, chodzi mi tutaj
o tę subiektywną dumę, która każe się cieszyć, z rzeczy małych i nieistotnych
– zabawnego powiedzonka, rysunku, które niesamowicie cieszą rodziców, a dla
osó...
-
Jak według Was powinny wyglądać relacje pomiędzy partnerem matki, a jej
dzieckiem? Córka ma 5 lat, mieszkamy razem od 1,5 roku. Co powinno niepokoić i
dać do myślenia? Czy m. in. obojętność wobec mojej córki jest sygnałem
ostrzegawczym?? Jak to jest u Was? Obowiązki względem małej wypełnia bez
zarzutu, natomiast nic więcej z siebie nie wydusi... nie poczyta bajek, nie
pobawi się, nie ma w nim inicjatywy. Do dziecka praktycznie się nie odzywa,
jak juz to tylko zwróci jej uwagę na brudne ...
-
Mam wspaniałego partnera
Mam również 2 dzieci z poprzedniego związku a mój partner jedno.
Jest cudownym ojcem... no własnie... nie powinnam narzekac bo takich ojców
jak na lekarstwo, nie ulizając nikomu.
Ta jego wspaniałosc czasami mi bokiem wychodzi...
w stosunku do moich dzieci jest w porzadku, kiedy trzeba pochwalic -pochwali,
kiedy trzeba upomniec-upomni. Moje dzieci maja wady i zalety.
Moim dzieci musza akceptowac młodszego" brata", bawic sie z nim, pomagać,
dzielic bo tak zo...
-
Czasami pokazują się inne problemy, niż te, których się spodziewaliśmy.
Ja nie mam problemów z akceptacją dzieci partnerki i akceptacją dzieci w ogóle.
Okazało się jednak, że czeka nas długa praca zanim się wszystko nie wyprostuje i trochę nie uda się zmienić dzieci, a przedtem partnerkę. Zaskoczyło mnie to, nie spodziewałem się tego, przyznam szczerze :)
Okazało się, że dzieci zaczęły pokazywać swoje naturalne zachowania. Matka jest u nich na posługi, jest na każde żądanie, podporządkowuj...
-
Dużo tutaj negatywnych emocji w stosunki do pasierbów.Czy wasi
partnerzy/mężowie wiedza o waszych uczuciach względem ich dzieci z
poprzedniego związku?
-
Ciąży mi jedna sprawa, a mianowicie nie moge zrozumiec sytuacji jaka stwarza
nasza Ex. Jast miedzy nami a nasza ex w miare dobrze, Ale sytuacje kiedy
przyjeżdzamy po jego córke sa różne. Chciałabym sie od Was dowiedziec, czy
Wasz partner, mąż, zostaje wpuszczony do domu , ex aby zabraci dziecko/dzieci
na spotkanie nim Wami. Jesli nie to gdzie odbiera dziecko/dzieci. Czy ex ma
prawo zabraniać, tego aby ojciec zobaczył jak mieszkaja dzieci/dziecko?.
U nas sytuacja jest taka ze ex ni...
-
Witam wszystkich na forum :) Choc od dlugiego czasu podczytywalam forum to pisze na nim po raz pierwszy. Mam doroslego syna, ktory mieszka osobno a ja mieszkam razem z partnerem i jego szesnastoletnim synem. Moj mezczyzna ma jeszcze corke, ktora mieszka z matka a nas jedynie odwiedza. Mam problem ze swim miejcem w tej rodzinie, tzn jestem na koncu daleko po dzieciach. Jego syn mnie nie szanuje.ostentacyjnie nie zauwaza mnie gdy sie mijamy, nie odzywa sie do mnie, gdy mowie cokolwiek wbija oc...
-
witam dziękuję za przyjęcie mnie.Często czytam to forum,ale pragnę się
wypowiedziec bo niestety mam problem.Może zacznę od początku:) Jestem z
partnerem od roku(mieszkamy tyle czasu razem).Dzieci mojego faceta a teraz
częściowo i moje mają 9 i 11 lat,na początku było ciężko ale dzięki mojemu
partnerowi,który stanął na wysokości zadania i pomagał mi i chłopcom jak tylko
mógł nasze relacje są bardzo dobre.Chłopcy bywają u nas w weekendy są
zadowoleni nam też jest z nimi dobrze.Organizujem...
-
Witam wszystkie dziewczyny na forum, dziekuje za przyjecie mnie do Waszego
milego grona :-)
Czytalam wiele watkow z tego forum dotyczacych dzieci partnera, czasem o
trudnosciach z nimi, lecz czesto piszecie, ze uwielbiacie te "maluchy" i
macie wspanialy kontakt z dziecmi.
Ja jestem z mezczyzna starszym o 10 lat (mam 27), on jest w trakcie rozwodu,
ma 3 dzieci (syn 15, corki 13 i 10lat). Dzieci mieszkaja z matka, nie
poznalam ich, bo ona sie na to nie zgadza. Jesli chodzi o rozwod,...
-
czy warto w ogole inwestowac swoj czas oraz badz co badz nerwy na
spotkania z dziecmi z pierwszego malzenstwa swojego partnera?
Chcialabym poznac wasze opinie na ten temat.
U mnie na razie wyglada to tak: z mniejsza mam juz spotkanie za soba
i bylo latwiejsze bo jest mala, jeszcze nie gada i nie wygada sie
swojej mamie.
Z druga sie nie widzialam (wiek gimnazjalny) i tu jest problem,
poniewaz ex mojego patnera na samo moje imie dostaje piany na
ustach... i nie rzyczy sobie, ze...
-
Witam, jestem ciekawa jak zwracaja sie do Was dzieci Waszych
partnerow. Moj narzeczony ma 5-cio letnia corke, ktora zwraca sie do
mnie bezosobowo, a ja w jej rozmowach wystepuje jako 'ona' lub
tez 'twoja kolezanka/przyjaciolka'. Jest to troszeczke denerwujace.
Staram sie podchodzic do tego bez cisnienia. Nie chce jej zmuszac do
tego li tez robic wielkie 'halo' z tego powodu, aczkolwiek byloby
milo uslyszec ja wymawiajaca moje imie. Mala poznalam w marcu 2009 i
spedza ona z nami ...
-
Witam forumowiczki-macochy i wszystkich czytajacych. Trafilem na to forum bo
zakochany jestem w Macosze mojej starszej coreczki czyli w mojej zone (nie
lubie slowa 'zona'), a Ona sie tu 'udziela'.
Jako mezczyzna ciekawy jestem Waszych opinii o Waszych partnerach ale
rowniez o Was samych.
Troche prowokacyjne pytania ale dyskusja moze byc ciekawa.
Czy zmienilyscie sie po slubie? czy Wasi partnerzy zmienili sie po slubie?
czy dbacie o swoje zwiazki czy raczej osiagnelyscie juz zam...