-
Postaram sie klarownie wyjasnic sytuacje.
Mieszkam w duzym domu z moim partnerem, jego rodzicami oraz moim synem z poprzedniego zwiazku. Z partnerem jestemy w zwiazku nieformalnym. Mieszkamy z jego rodzicami tylko jeszcze kilka tygodni maxymalnie i wyprowadzamy sie na "swoje".
Sytuacja "konfliktowa"o dziwo! jest o mojego syna... I nie bynajmniej w znaczeniu negatywnym, gdyz cala trojka (przyszli tesciowie i moj partner) uwzaja , ze chca dobra mojego dziecka.
Do 3,5 roku zycia mojego dziec...
-
Mam pewien problem.
Od 3 lat jestem rozwiedziona, od 1,5 roku jestem z mężczyną z którym od stycznia zamieszkałam razem. On ma 2 dzieci (mieszkają z matką) ja mam córeczkę 3,5 roku.
Córka ma regularne kontakty z ojcem biologicznym ( co drugi weekend oraz w tygodniu).
Wiem, że sytuacja sie kształtuje i wypracowujemy strategie. Również fakt, że złożenie rozbitych rodzin jest ciężkie , jednak od pewnego czasu nurtuje mnie pewien problem.
Mój partner traktuję moją córkę na dystans - nie chod...
-
Witam.Pisalam na tym forum jakies 3-4 lata tamu, kiedy moje malzenstwo nie ukladalo sie dobrze.Opisalam swoja sytuacje, dostalam wyczerpujaca odpowiedz.Przerazila mnie ona jednak do tego stopnia, ze wymazalam ja z pamieci.Powrocila do mnie kiedy jednak nie udalo sie rozwiazac problemow- chodzilo o moje malzenstwo.Dzis jestem rozwodka, mam cudowne dziecko, w miare dobry kontakt z bylym mezem.. Jestem tez w nowym zwiazku. I tu mam pytanie do pan, ktore maja podobne doswiadczenia..Moj partner je...
-
Witam Pania,
od kilku dobrych miesiecy meczy mnie pewna kwestia.
Mam 27 lat, partner jest ode mnie o 5 lat starszy. Nie mamy dzieci. Mieszkamy razem od kilku lat, dobrze sie rozumiemy, choc zdarzaja nam sie burzliwe klotnie. Jak w kazdym zwiazku rpzechodzilismy przez lepsze i gorsze moemnty, obecnie jestem bardzo usatysfakcjonowana.
Mamy swoje pasje, czas spedzamy glownie poza domem. chcialabym miec dziecko: nie teraz, ale wiem, ze za jakies np. 5 lat chcialabym, Nie wyobrazam sobie moje...
-
Problem jest bardzo poważny, a dotyczy bardzo niewłasciwego zachowania mojego dziecka i dziecka partnera. Nasze dzieci, nie mamy wspólnych, bardzo się polubiły, jedno obstaje za drugim, jednak gdy sa razem są bardzo niegrzeczne, popisuja się na różne sposoby, trudno sie przyznać, ale nie potrafimy ich ogarnąć.
Na stałe mieszkamy z moim synem (10 lat), córka partnera (13 lat) przyjeżdża do nas regularnie i o ile ja w stosunku do syna coś tam moge wynegocjować, gdy jesteśmy sami, o tyle gdy j...
-
Wiedziałam że mój partner jest zazdrosny, ale do tej pory było
wszystko w normie. Wczoraj przesadził, a to pewnie dopiero początki
pokazywania jego zazdrości, można temu jakoś zaradzić? Nie zamierzam
się przed nim tłumaczyć z każdego wyjścia, na odpowiedź aby
logicznie pomyślał że z nikim nie mogłam się spotkać mówi że jak
ktoś chce to nawet idąc ze śmieciami zdradzi. Zapytałam czy uważa że
ja chce go zdradzić? Na koniec stwierdziłam że nie można być takim
zazdrosnym. Ja też je...
-
Witam serdecznie
jestem rozwodka. Miesiac po wyprowadzeniu sie od bylego meza poznalam mojego obecnego partnera. Zamieszkalismy po trzech miesiacach razem. Obecny partner bardzo stara sie wychowywac moja 2,5 letnia coreczke, ktora ma buntowniczy charakter i jest indywidualistka. Wiele ja nauczyl, np. mala bez problemu myje zeby (czego nie znosila), ladnego zasypiania wieczorami bez awantury i duzo duzo wiecej. Ja widze w jej zyciu duza zmiane na plus. Niestety Martyna jest poprzedniaczkiem i...
-
witam! jestem
zdesperowana juz ta sutacja,ktora twa praktycznie od poczatku mojego
zwiazku[1,5 roku]..otorz moja corka chyba nie akceptuje mojego przyszlego
meza...rozmawiam z nia czesto na ten temat ale twierdzi,ze tak nie jest..tylko
jej zachowanie mowi co innego..juz nie wiem jak mam do niej dotrzec,robie
wszystko zeby nie czula sie iz zakladajac drugi raz rodzine ona jest dla mnie
mniej wazna...staram sie jej tlumaczyc ...
-
witam,
od jakiegos czasu jestem w zwiazku ze wspanialym facetem. moj poprzedni zwiazek rozpadl sie po kilku latach, mam z niego dziecko. moj partner jest swietnym opiekunem dla mojego dziecka co oczywiscie jest dla mnie bardzo wazne.
do niedawna nasz zwiazek byl wlasciwie idealny, ale ostatnio sytuacja nieco sie zmienila.
moj partner sprawdzil moje archiwum gadu-gadu i zauwazyl dwie rozmowy z moim kolega, gdzie faktycznie doszlo do wymiany uwag, ktore mozna by uznac za flirt. rozumiem, z...
-
Witam serdeczine.
Jest to mój pierwszy wpis więc na początek raz jeszcze witam
wszystkich forumowiczów.
Od pewnego czasu męczy mnie jeden problem. Z moim mężem razem
staramy się o dziecko ( od kilku miesięcy ). On już jedno posiada, w
wieku 7 lat. Razem je wychowujemy.Jednak od dłuższego czasu zmienił
się nieco mój stosunek do Oskarka ( tego 7-latka ). Nie portafie się
z nim już dogadywać, szybciej tracę cierpliwość, moje myśli zaprząta
tylko to że jeszcze nie mam własnego....
-
a wlasciwie to o moj z nia problem bardziej chodzi.
Od poltora roku jestem w zwiazku z partnerem, z ktorym przyjaznilismy sie od
kilku lat. Obydwoje jestesmy rozwiedzeni i dla obydwojga z nas byla to trauma.
Moj byly okazal sie byc przestepca, jego byla lesbijka. Uklada nam sie miedzy
soba swietnie, uwielbiamy spedzac czas ze soba, zawsze nam go malo, nie
klocimy sie specjalnie, on jest super ojcem dla mojej coreczki i ogolnie
wszedzie jest swietnie.
Jest tylko jeden jedyny problem...
-
mam 29 lat, moj byly partner jest ode mnie kilka lat mlodszy. 2,5 roku temu
urodzilo nam sie dziecko. po pojawieniu sie w naszym zyciu synka, nasz zwiazek
zaczal sie psuc. w sumie przeczuwalam juz pewne rzeczy, kiedy zaszlam w ciaze.
wtedy to dowiedzialam sie, ze moj byly rzucil wczesnie szkole, mial okres
brania narkotykow, picia, a nawet konflikt z prawem. jakby tego bylo jeszcze
malo, dowiedzialam sie, ze jako male dziecko byl swiadkiem proby zabojstwa
swojej mamy przez ojca. z ojcem...
-
Moje dziecko(5 lat) po moim rozwodzie miało bardzo dobry kontakt ze
swoim tatą, bardzo często sie z nim spotykał . Kiedy poznałam mojego
nowego partnera syn bardzo sie z nim zaprzyjaźnił i zaakceptował go,
kiedy zamieszkalismy razem zaczął nawet mówic do niego tata(chociaż
nie zawsze)Ale jednocześnie spotykał sie ze swoim tatą tak samo
często jak przedtem. Wydawało mi sie ze jest to bardzo dobry układ.
Okazało się niestety że mój nowy partner nie może pogodzić sie z tym
ze synek...
-
ił?
czy jest jakaś kobieta, która ma podobny problem?
-
Witajcie, Jestem w takiej sytuacji: mieszkam razem z moim partnerem,
mamy 6-miesieczna coreczke, jestesmy razem od 2,5 roku. Jeszcze w
czasie ciazy cos sie zaczelo psuc, wlasciwie to ja wszczynalam
awantury z powodu tego, ze on nie chcial slubu. Awantury byly czasem
z byle powodu, ale generalnie o to, ze nie czuje sie bezpieczna, ze
nie czuje sie przez niego chciana, ze on robi to z obowiazku, jak
przykladny obywatel ( to, ze jest ze mna ). Jakis czas temu chcial
ze mna pogadc o...
-
pisze tutaj bo sama nie mam juz pomyslu na rozmowe z partnerem.jestesmy razem dlugi czas wczesniej beztroski-za granicami kraju.od dwoch moze trzech lat w polsce i z wiecznym problemem finansowym ktory zaczyna mnie meczyc. mamy dziecko drugie urodzi sie na dniach mielismy szczescie ze rodzina pomogla nam otworzyc wlasny interes ktory ma szanse sie rozkrecic tyle ze moj m kiepsko sie oto stara.ja siedze w domu z dzieckiem (niedlugo dziecmi)czy mozna faceta zmotywowac by zaczal zarabiac na rodz...
-
Zastanawiam się, czym powinien kierować się dorosły już człowiek
przy wyborze partnera.
Czuję się mocno niedzisiejsza, bo dla mnie zawsze najważniejsze było
uczucie. Miłość, chemia – jak by tego nie nazwać.
I to nie tylko przez wzgląd na te boskie chwile zakochania, uniesień
i motyli w brzuchu.
Uczucie do kogoś sprawia, że czuję się lepsza, zaangażowana,
potrafię i chcę dawać, starać się, zmieniać się, umieć pójść na
kompromis. Jestem ciepła, bardziej wyrozumiała, otwar...
-
Od kilku miesięcy spotykam się z kimś, kto jest dla mnie bardzo ważny. Moja znajomość z Nim układa się znakomicie, więc nie będę opisywała tego szczegółowo. Dodam jedynie, że jest rozwiedziony, ma 4-letnią, fantastyczną córkę, dobrą sytuację ogólną.
Jakiś czas temu podjęliśmy decyzję o spotkaniach w czwórkę czyli z naszymi dziećmi. Ja mam 10-letniego syna. I tu jest DRAMAT! Mój syn Go nie znosi. Znudziło mi się tłumaczenie, że Go (syna) kocham, że wcale Ten Pan nie zabierze mamy, że zawsze ...
-
Kolejny wątek z teściową w tle :)
Dokładnie to nie z teściową a z mamą mojego partnera. Kiedyś już trochę pisałam o niej, ma trochę problemu z odpępowieniem syna. Po postawieniu sprawy na ostrzu noża, L. prawie mieszka u mnie, czasami raz na tydzień go nie ma. No i czasami dzwoni do mnie w/w next teściowa. Chce abyśmy konsultowały się ze sobą co do tego gdzie jest L. , np. czy był gdzieś pomiędzy drogą ode mnie do domu. Mówi mi że trzeba go pilnować i krótko trzymać bo inaczej nic dobrego z ...
-
Opisując "pokrótce" sytuację:
- jestem młodą osobą, niesamodzielną finansowo, mieszkam z rodzicami
- od dłuższego czasu spotykam się z chłopakiem - człowiekiem bardzo pozytywnym, porządnym, mającym dobre relacje z moją rodziną (nigdy nie było żadnych spięć, konfliktów), jesteśmy szczęśliwą parą, co jest powszechnie w rodzinie wiadome
Niedługo będzie miała miejsce mała uroczystość (nic poważnego, raczej wyjście rodzinne w celu podkreślenia wagi pewnego dnia) organizowana dla mnie przez ...