pod

(68 wyników)
  • Zyje wylacznie pod dyktando rodzicow,meza,dzieci.Jestem przesuwana jak stary,niepotrzebny mebel.Wszyscy mowia, co i jak mam robic - a ja mam wszystkiego i wszystkich dosyc......Boze, dodaj mi sil!
  • niedobre czasy - wielu forumowiczów dopadł wirus wredny i tytułowy... i wiem, że do woli mogę klepać w klawisze, a i tak na nic się to Wam nie przyda kilka tygodni temu czułam się fatalnie - ale nie tak źle jeszcze, by zupełnie zamilknąć - może dlatego, że jestem jak na milczka strasznie gadatliwa może dlatego, że miałam szczęście pomagaliście mi wtedy... sama sobie jęcząc pomagałam dzisiaj rozkładam parasol - zapraszam w jego cień myślę o Was, których teraz nie słychać -...
  • Czy może sie zdarzyć podczas brania antydepresnatów (lerivon) stan pod gorączkowy. Biore od prawie 5 tyg. leki a od prawie tygodnia mam zwiększoną dawkę 60 mg, wczesniej przez 4 tyg. brałam 45 mg. Zauważyłam u siebie od jakiegos czasu temper. około 37,3 stopni raz mniej raz więcej. Czy to moze być reakcja organizmu na lek? Od wczoraj czuje jakoś dziwnie tą "substancje w głowie", takie dziwne uczecie jakby pod wpływem prochów. czy to może stężenie rośnie i jest takie uczucie?
  • somatycznymi na przykład bólami głowy, alkocholizmem, stwierdzono że okoo 40 procent tak zwanych alkocholików w rzeczywistości ma depresje "maskowaną ",ja wole raczej słowo somatogenną, równierz biegunki przewlekłe, różne inne zaburzenia w rzeczywistośi to jest depresja, Chciałbym się przyjrzeć jakiej chorobie odpowiadałoby takie prowadzenie zycia: -nieinteresowanie się niemowlęciem pod pozorem konieczności pracy zawodowej ( kobieta } - niewykonywanie obowiązków domowych,nawet zaku...
  • W szpitalu psychiatrycznym lekarz siedzi przy łóżku nowego pacjenta i pyta: - Jak się nazywacie? - Jak to, nie wie pan? Jestem Napoleon Bonaparte. - Tak? A kto panu to powiedział? - Pan Bóg. Na to odzywa się głos z sąsiedniego łóżka: - On kłamie. Nic mu takiego nie mówiłem. Facet jedzie samochodem i słyszy w radiu komunikat: - Uwaga! Jakiś wariat na drodze 123 jedzie pod prąd! Słysząc to, kierowca rozgląda się i mówi do siebie: - Jaki jeden wariat? Są tu ich tysiące! Dwóch ...
  • Tj. konkretnie na Euforyjkę, która znalazła sobie nową infantylną, moim skromnym zdaniem, zabawę. :/ Nie zmieniłem nicka! Nie dajcie się zwieść! Pzdr:) wszystkich!
  • Życie z chorym na depresję nie jest proste.Najgorsze jest to że moja bliska osoba (nie będę pisać kim jest dla mnie bo od razu stanę na przegranej pozycji) widzi tylko swój problem- problem swojej choroby, natomiast inni się nie liczą.W domu są osoby chore na cukrzycę oraz ja,chora na serce są jeszcze dzieci.Chory na depresję miota się tylko wokół swojej osoby ,reszta jest tylko winna tej chorobie. To czym żyje normalny człowiek jest nudne. Nudne są dzieci (bachory) nudna jest codzien...
  • opiszę swoja sytuacje w skrócie. Jestem dzieckiem DDA. Jako nastolatka miałam nadwagę. Miałam początki bulimii ale jakoś obyło się bez lekarza. To znaczy prowokowałam wymioty, naprzemienne głodówki wraz z atakami obżarstwa. Stosowałam tabsy przeczyszczające i nie opuszczały mnie wyrzuty sumienia, że za dużo zjadłam. Potem nieszczęśliwa pierwsza miłość i waga sama spadła z 63 kg na 49 kg. Jakoś się pozbierałam, schudłam i przestałam liczyć kalorie. Waga się utrzymała przez 8 lat. W moim ...
  • Naprawdę nie znudziło się wam jeszcze.Myślałem że to śmiercią naturalną wymrze ale widzę że nic was tak nie jara jak dyskusje z ową panią/panem(ewentualnie).
  • ci ktorzy byli wiedza co mam na mysli. pzdr.
  • www.wprost.com.pl/ar/?O=72480
  • ale takie właśnie jest życie. Tak naprawde nikt nie przejmuje sie sprawami innych, chyba, że....znajduje powiazanie do spraw własnych. Smutne ale nie ma altruistów.
  • pytam na poważnie bo ja tak skromnie jacht motorowy taki jak na szybcy i wściekli 2 albo mniejszy trochę i popłynoł bym sobie gdzieś gdzie jest ciepło!
  • To było do rzeznLa_nr_5
  • Nieuniknione Normalne A gdy będę umierać Nikt nie przyjdzie Zapomni... Bo milion Banalnych, nieuniknionych Normalnych Spraw zaprząta mu głowę Nikt nie zapłacze , nie westchnie Tym bardziej nikt nie zemdleje, Czy nie krzyknie, ze moja śmierćią Przestał istnieć jego świat Poza tym cmentarz Jest pod górę Nie będzie się nikomu chciało Wejść... Bo to korzonki czy żylaki... Bo to będzie padał deszcz... Nawet liście drzew nie zaszumią Bo odejdą .....przede mną Nawet księdza nie ...
  • komunia swieta pod wplywem lekow psychotropowych,alkocholu jest niewazna, malzenstwo,chocby zyskalo pozwolenie, tez nie to moze byc swietokradztwo
  • Psychiatria – nauka czy mitologia? ------------------ Kiedy w naszym życiu dzieje się coś złego - tracimy pracę, rozpada się nam małżeństwo, psują relacje z innymi ludźmi - udajemy się do psychiatry lub psychologa. Takie postępowanie wydaje się logiczne, ponieważ oczekujemy pomocy i zrozumienia. Jednak swoją decyzję powinniśmy głęboko przemyśleć. Mój pierwszy kontakt z psychiatrią nie wypadł najlepiej. Jako student medycyny podważyłem diagnozę jednego z lekarzy twierdząc, że os...
  • Tak się zastanawiałam, bo co i rusz ,jeden drugiemu wytyka że sam ze sobą pod różnymi nickami pisze, albo że na innym forum to lepiej podokazywać pod innym nickiem itd itp. A mnie to jakimś relatywizmem zalatuje.No i jak to się ma do chęci uświadamiania ogółu społeczeństwa że depresja to taka choroba z którą da się żyć, ale trudno żyć.To tak jakby depresyjna babka nie mogła sobie na Allegro kostiumów kąpielowych na poprawę humoru kupować, a depresyjny facet, nie mógł mieć za hobby fotografow...
  • Depresja jest brzydka i wstydliwa jak rak, więc mówmy o niej ładnie. Ach, jaka piękna melancholia, jakie romantyczne smutki, nawet ten letarg jak z Byrona... W depresji nie ma stuporu, nie ma brudu, bo człowiek nie ma siły się umyć, nie można za bardzo cierpieć, bo to w złym stylu i ktoś się może przestraszyć!
  • Witam. Obserwujac to forum zauwazylam, ze sa tu ludzie "uleczeni", ktorzy juz od jakiegos czasu czuja sie dobrze. Sa tez ludzie, ktorzy zaczynaja sie leczyc albo lecza sie od niedawna. I jest cala gromada tych, ktorzy sa ledwo nad kreska oznaczajaca depresje. I oni sa w najgorszej sytuacji (wg mnie oczywiscie). Ja tez do nich naleze. Lecze sie od ilus tam miesiecy, jest poprawa, majac na mysli stan poczatkowy. Ale bardzo latwo jest spasc pod te kreske. Ja w tej chwili balansuje a...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się