-
tak o tym pomyslalam jak przeczytalam jej watek o sukience i propozycji meza. swoja droga uwazam, ze to zabawna sytuacja malzenska a nie straszna jak czesc z was pisala. maz pewnie i tak i tak by przelal kase ale co mu szkodzilo zapytac. niewazne, nie o tym mialo byc...
moj maz chcial sprobowac od daaaawna ale nie nalegal.dotad traktowalam to jako zboczenie :-) i jakos mnie samej i to w ciazy ODWIDZIALO SIE. oddalam sie :-) nie z wielka przyjemnoscia ale tez nie cierpialam. ogolnie bylo ze...
-
Czy to możliwe aby mężczyzna zaczynał związek od seksu?Poznałam
mężczyznę,miłego dość przystojnego,inteligentnego,świetnie nam się
rozmawia,ale on jest na mnie bardzo napalony.Na każdym spotkaniu dąży do
erotycznych sytuacji. Spotykamy się dość często, kiedy się nie widzimy pisze
do mnie lub dzwoni, interesuje się mną jak mija mi dzień, dlaczego jestem
smutna jeśli jestem, pyta mnie o zdanie w wielu sprawach-poznajemy się.
Twierdzi,że bardzo docenia moje wnętrze,że jestem bardzo interes...
-
czy zdarzylo sie Wam (pytanie do dziewczyn), gdy wycieralyscie sie po seksie analnym zostawal Wam na papierze, reczniku sluz o barwie brazowej? {moze byc to niesmiaczne, ale tak jakby kał)? nie mowie tu po zrobieniu kupy podczas stosunku, ale troche mnie to martwi i mi wstyd... partner nic nie powiedzial, bylo mu dobrze, ale przejmuje sie ta barwa.
-
czy może zastapić ten realny?
-
Co sądzicie o tym poglądzie, że najważniejszy jest seks dla facetów,
którzy są w związku? Czy jednak ważniejsze jest np. spełnianie
swoich ambicji, marzeń, rodzina lub jakieś inne cele?
-
...no wiadomo co mnie natchnelo.... :) pozdro dla shellerki.
[b]No wiec podoba Wam sie? Niepodoba sie? DLACZEGO?????[/b]
No bo ja zero doswiadczenia w tym temacie, ciekawi (hehe) ale estetycznie i psychicznie za cholere nie pociaga. Wstydze sie jak cholera o to zapytac pod normalnym nikiem.....ale gdzie wogole sie spytac o to?????
Co w tym jest fajnego?
Rozumiem,ze to dla wielu po prostu druga opcja. No ale (pytanie do Pan :)) czy mozna w ten sposob miec orgazm? Czy po prostu jest p...
-
witam;)
co sadzicie o takiej sytuacji : spotkalam faceta, poszlismy na randke,
spodobal mi sie ja mu tez,umowilismy sie na druga bardzo mila i dluga randke
na kotrej koncu byl seks. Nie wiedzialam czy sie odezwie ale sie odezwal na
drugi dzien i umowilismy sie na kolejna randke na kotrej tez byl seks. Nadal
sie odzywa. Dobrze nam sie rozmawia i spedza czas. Tylko takie ale - ja nie
wiem czego on ode mnie oczekuje - spotkan z seksem czy czegos wiecej. Nie wiem
czy wypada spytac czy po...
-
Wg Was?
-
Witam was bardzo serdecznie!
Mam pewien problem a nie mam z kim o tym porozmawiać.Do niedawna
byłam w 3 letnim związku bardzo destrukcyjnym.. ale na szczęście się
skończyło i jestem teraz szczęśliwa :)
Jestem osobą o wysokim temperamencie seksualnym :) dlatego też w
tamtym związku byłam przyciszana i negowana za to.
Jestem z nowym mężczyzną.Jest bardzo we mnie zakochany a ja powoli w
nim też gdyż jestem teraz jak "zranione zwierzątko" które trzeba
powoli "oswajać" jest wyrozumiał...
-
czy waszym zdaniem możliwe jest spotykanie się z facetem tylko na seks?
kobiety, powiedzcie, czy po jakimś czasie coś jednak musi się zadziać w sercu,
istnieją na tym świecie kobiety odporne na to?
-
Przynajmniej ja na takie trafiam (zresztą co tu dużo mówić, nie mam w ogóle
powodzenia u kobiet, co powoduje że czuję się mało wartościowy). Co rozumiecie
poprzez te zobowiązania?
-
Witajcie,
Moja historia jest przydługa, zagmatwana, chora i nienormalna
zarazem, ale tak się już w tym pogubiłam, że potrzebuję usłyszeć
jakieś opinie osób, które spojrzą na to z boku. Byłam 3,5 roku z
facetem, od prawie 3 mieszkaliśmy razem, z czego 2 lata tylko we
dwoje za granicą. Raz było lepiej, raz gorzej, czasami się
kłóciliśmy, ja miałam problemy z chorobliwą zazdrością i z obawą, że
on mnie kiedyś zostawi, chociaż tak naprawdę nie miałam podstaw ku
temu. Fakt, że on ni...
-
ostatnio dowiedziałam sie że trzeba sie spowiadać z seksu masturbacji i
pocałunków głupota przecierz nikt nam tego nie zabroni
-
A wiec tak..jestem z chlopakiem juz jakis czas..kochamy sie...niby jest wszytsko ok, ale czasem go nie rozumiem..ja uwielbiam sie do niego przytulac, calowac itd..ale niekoniecznie mam zawsze ochote na seks...jego to dziwi...bo skoro on ma ochote ( praktycznie zawsze) to jak ja moge nie miec...owszem,seks to wspanial "rzecz" ale czy a ztaka wazna i niezastapiona??czasem naprawde wole sie przytulic niz wiadomo co..co myslicie??ze mna cos nie tak??? anie mam zamiaru sie zmuszac tylko dlatego z...
-
witam, jak w temacie, jestem ciekawa co sądzicie na temat seksu z kolegą...
mój przypadek, kumpel od roku, od kiedy go znam był sam, ja wolna od kilku
miesięcy. Seks, oboje ustaliliśmy że tylko seks, bez angażowania się w
związek... no i oczywiście dalej dobra przyjaźń bo cudownie się czuję w jego
towarzystwie... oczywiście na stopie koleżeńskiej
-
ten artykul zaczyna sie stwierdzeniem...kobiety rowniez czerpia
przyjemnosc z porannych pieszczot...coz za odkrycie roku! I ze u
faceta testosteron jest wtedy wyzszy. Nie tylko u faceta, u kobiet
rowniez. Nie wiem co to jest,ze z babek robi sie jakies dziwnie
skomplikowane istoty. Sa kobiety ktore lubia seks po przebudzeniu.
Co w tym takiego odkrywczego?
-
(w rozumieniu kontaktów intymnych z inną osobą, nie chodzi mi o masturbację)
-
4 dni temu rozpoczęłam swoje życie seksualne :). Nie mam za bardzo
się kogo zapytać, a parę rzeczy jest dla mnie niejasnych. A więc do
tej pory kochałąm się 4 razy (2 spotkania po 2 razy) i to co mnie
niepokoji, to fakt, że za każdym razem gdy mój chłopak we mnie
wchodził to mnie bolało. Później było fajnie, ale na początku czuję
ból. Czy to jest normalne? I drugie pytanie: jest mi bardzo
przyjemnie z moim chłopakiem, ale na pewno nie jest mi tak, jak tym
rozwrzeszczanym babkom ...
-
Hm... jest taka sytuacja:
rozmawiam z gościem od jakiegoś miesiaca na gg, po kilka godzin dziennie... i
zamierzamy sie spotkac. Spotykamy sie u mnie... rozmawiamy, winko, ogladamy
filmy, smiejemy sie, zasypiamy, w nocy przytuleni do siebie spimy w obieciach,
rano znowu filmy, wspolne sniadanie, leniuchowanie, gadanie, piwko....
przytulamy sie.... az wreszcie seks... Jest juz pozno, doba spedzona razem,
zegnamy sie, buziak w policzek i " dzieki za gościne". No i moje pytanie: Co
facet...
-
Poznalam wreszcie fajnego faceta, ma 38 lat, jest rozwodnikiem, ma
dwoch synow... Bylismy juz na kolacji ze spacerem i na lunchu
nastepnego dnia. Teraz spotykamy sie poznym wieczorem, mam tez wpasc
do niego do domu. Czy moze nie byc seksu? Czy gosc sie nie obrazi?
Nie mam czasu sie depilowac dokladnie, jesli nie mam 100% pewnosci,
naprawde jestem zarobiona, jutro mam przed randka jeszcze tenisa o
21... Padam na twarz. Chyba mu to po prostu powiem, jesli bedzie
chcial seksu, ze n...