-
Ostatnio na Ursynowie, ale nie tylko pojawiają się wokół trawników niskie metalowe ogrodzenia. Czy ktoś wie po co? na pewno nie chronią trawników, bo trawniki są zniszczone po zamontowaniu słupków a nowa trawa nie jest sadzona.
Widziałam, że ogrodzenia są tez wzdłuż Sikorskiego, co powoduje, że samochody nie mają jak zjechać na trwanik, jeśli jedzie karetka. Normalnie nikt po tych trawnikach nie jeździ, więc nie wiem czemu one służą.
W oklicach bazarku przy Wąwozowej i Stryjeńskich ogrodze...
-
Jak w końcu jest z chodzeniem po trawnikach? Dzisiaj jakaś moherowa
babcia wykrzykiwała, że wezwie policję, bo chodzę z psem po trawniku
na osiedlu.
www.dziennik.pl/gospodarka/article413817/Piknik_na_trawce_stanie_sie_w_koncu_legalny.html
Czy ten przepis już obowiązuje?
-
Wie ktoś do kogo należy obowiązek utrzymania zieleni przed parkingiem Centrum
Onkologii, wzdłuż Roentgena? Drażni mnie ta wyjeżdżona ziemia pod ogrodzeniem,
na której parkują na dziko samochody, przejżdżając najpierw kawałek po
chodniku i ścieżce rowerowej. W suchy dzień wszystko tam opylone i zasyfiałe,
a w dzień deszczowy robi się bagno (atmosfera Ursynowa sprzed 20 lat)...
-
Nna środku trawnika, w osiedlu przy ul. Lanciego, pomiędzy blokami 10B i 10C, tuż pod oknami,
stawiają kamień z tablicą upamiętniającą…?!
Dowiedziałam się,że podobno odbywały się w tym miejscu 10 lat temu msze, kiedy było tu
pustkowie… i teraz będzie kamień dla uczczenia tego miejsca..... Czyż nie brzmi to absurdalnie???
Nie mam nic przeciwko upamiętnianiu rożnych miejsc ważnych wydarzeń czy czczeniu dat, ale
dlaczego na trawniku pod naszymi oknami, a w ogóle to przy pa...
-
No wreszcie...
www.zw.com.pl/artykul/510851_Mandat_na_parkingu.html
-
Zwanej też (za google) .
Jeżeli, oszczędzając na opłacie parkingowej, przyjechawszy do tej szkoły
parkujesz pod jej płotem na uliczce osiedlowej, i przy okazji żresz pizzę czy
inne ścierwo z MacDonalda albo albo chlejesz jakąś kawę, to papierek po tym
pozywieniu wyrzuć do śmietnika.
A jeżeli wyrzucacsz go, jak zwykle, za drzwi samochodu, to cóz z tego, że
będziesz miał papierek z napisem magister i pieczątkę jakiejś
postkomunistycznej pseudouczelni, skoro poziomu nie masz żadnego ...
-
Potwierdzam - alejka na Dembego to mina na minie i to głównie po dużych psach. Jak przyszły roztopy, to g... leżały również na chodniku i trzeba było mocno uważać aby w coś nie wdępnąć. Na całym osiedlu widuję tylko pojedyńcze osoby sprzątające po psach, a reszta ma to w głębokim poważaniu. Koszy do których można wywalić mieczystości nie brakuje
-
Usłyszałam tylko końcówkę wiadomości w dzisiejszym Kurierze Warszawskim. Ktoś
truje psy na Kabatach, nie wiem dokładnie gdzie. Jakaś trucizna została
rozlana czy rozsypana na trawnikach. Wiecie może coś konkretnego na ten temat?
Podobno problemem ma zająć się policja. Zdechło już kilka psów.
-
Niżej jest wątek odnośnie parkowania "bezmózgowców" przy Aptece na KEN...
Natchął mnie, żeby skrobnąć nt. tego, co dzieje się na bazarku "Na Dołku"
(obszar KEN-Płaskowickiej-Braci Wagów-Meander). Sprawa parkowania wokół niego
w weekendy, to istna TRAGEDIA. Rozumiem, że miejsc nie ma (w pobliżu nie ma
ŻADNEGO parkingu), rozumiem, że czasami trzeba zająć miejsce na chodniku czy
przystanku, rozumiem, że Braci Wagów jest cała zastawiona (dwa samochody
mijają się tam naprawdę z trudem)...
-
Gdybym miała oceniać ludzi mieszkających na Ursynowie po tym co mnie spotyka
na spacerach z psem uznałabym ich za społeczeństwo... no, bardzo nie na poziomie.
Mam psa od dwóch (do 2, 5) lat, sprzątam po nim... ale po woli się zniechęcam.
Dlaczego? Bo wciąż (naprawdę często) ludzie na ulicy na mnie krzyczą, często
używając słów niecenzuralnych. Dzieje się tak z momentach kiedy pies się
załatwia, zaczyna załatwiać... Ludzie nie czekają co ja zrobię czy sprzątnę
czy nie... muszą ulżyć swoi...
-
Wprowadzono zakaz wstępu psów do Alei Kasztanowej. Gdzie te stworzenia mogą
wychodzić na spacer? Według mnie wylano dziecko z kąpielą. Właściwiej byłoby
umożliwić właścicielom sprzątanie po swoich pupilach, tak jak to odbywa się w
innych cywilizowanych miastach. Wystarczy ustawić odpowiednią ilość koszy na
tego typu nieczystości, umożliwić zainteresowanym kupno specjalnego sprzętu
oczywiście wskazując miejsca sprzedaży. Jakie jest Wasze zdanie?
-
Zauwazyluscie, ze po stopnieciu sniegu na trawnikach srednio jedna kupa
przypada na jeden metr kw.?
Ale bedzie smrod, jak to zacznie sie psuc...
-
Jest takie miejsce parkingowe, pomiędzy Końskim Jarem 9 a budynkiem
wodociągów, tuz obok placyku zabaw. Jedno z ostatnich, wciąż wygrodzonych -
dwoma słupkami i łańcuchem, od co najmniej roku - przez nikogo nie używane
(żadne auto tam nie parkowało). Tubylcy z pewnością wiedzą o którym miejscu
mowa - tuz pod latarnia, wzdłuż do drogi.
Zdarzyło mi sie kiedyś, jak juz nie miałem gdzie sie zatrzymać, wyjąć jeden
słupek zaparkować i nazajutrz wstawić słupek z powrotem.
W czwartek (1 l...
-
Bardzo prosze, sama sprzatam i nie rozumiem dlaczego inni nie widza
nic zlego w tym ze ich pies brudzi i nie sprzataja. Idzie zima,
spadnie snieg, wszystko ladnie przykryje, a potem stopnieje i
odkryje do co pod nim i nastanie najbrzydsza pora roku - pora
zasranych trawnikow. Sprzatniecie po psie nie jest uwlaczajace,
swiadczy o kulturze. A ten, kto nie wyobraza sobie sprzatania kupy
swojego psa niech sie po prostu na psa nie decyduje.
-
W związku z możlwym udziałem reporterów radia Zet tudzież jednej z lokalnych
gazet, mój happning przełozony został na czwartek, godzina 10.00 bez zmian.
Przypominam, że protest dotyczy ignorowania problemu niewłaściwej opieki nad
psami przy jednoczesnym promowaniu nieodpowiedzialnej polityki zwiekszania
pogłowia tychże zwierząt na Ursynowie.
www.ursynow.pl/index.php
Raz jeszcze zapraszam wszystkich chętnych na happening w czwartek o godzinie
10.00 przed budynkami urzędu na uli...
-
Chcę tylko niesmiało zapytać [najchętniej władze Ursynowa] dlaczego po
trawnikach i wszelkich wolnych przestrzeniach fruwa tyle śmieci i toreb
plastikowych?Czy to jakieś zamierzone działanie? Może ma odstraszać duchy od
waszej dzielnicy?
-
Czy was tak samo jak mnie wkurza to, ze właściciele nie sprzątają gówien po
swoich psach?????
-
Zdenerwowałam się. Cała okolica Końsklego Jaru rozjeżdżona przez parkujące na
trawnikach samochody. I nic nie można na to poradzić. Po prostu będzie trzeba
płacić większy czynsz za utrzymanie zieleni.
Telefon do straży miejskiej milczy - a może ktoś wie, czy oni się nadal
mieszczą na Zamiany 8?
Policja na Ursynowie mówi: proszę pani, ich jest za dużo...
Zdenerwowałam się. Jak jest ich dużo, to co, to mają prawo rozjeżdżac
zieleń??? Kupą, panowie - kupy nikt nie ruszy???
-
Nie wiem, ale wiosenne wypady spacerowe w okolice Lasu Kabackiego, ulic
Płaskowickiej do przyjemności nie należą. Śmieci zalegają tonami. Czy ktoś
zamierza to posprzątać? Jak znam życie, wszyscy będą się licytować, że
to "nie ich tereny".
Żałosne.
-
Czy można jakoś zdobyć spacerowniki, które już wyszły?